Przemoc finansowa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez NN4V 17 lip 2016, 12:09
agusiaww napisał(a):...jak ktos dzieci nie ma to nie zrozumie.

Teza jak zwykle błyskotliwa.
Ciekawe tylko dlaczego ja rozumiem.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4355
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez iiwaa 17 lip 2016, 12:36
Wiki1980 napisał(a):Iwwa
Ale pytanie - dlaczego autorka nie poszła do pracy i dlaczego zgodziła się na taki układ. Ale na to czekamy :)
To Ci napisze. Zgodziłem się na taki układ bo miałam noworodka. Teraz ten noworodek ma 3 latka i idzie do przedszkola. A ja próbuję coś zrobić z moim życiem. On od 3 lat się nie zmienił na lepsze. Jak widzisz poszła bym do pracy ale nie z dzieckiem na plecach. Chyba że Ty tak potrafisz?


Jestem mezatka od 20 lat, nie mamy dzieci, wiec Ci na to pytanie nie odpowiem, czy JA bym tak potrafila.
ALE czasami bywam w tutejszym Urzedzie Wojewodzkim i znam mlode dziewczyny ktore MAJA dzieci. Poszly do pracy po roku, jak sie tylko macierzynski i rodzicielski skonczyl (czyli MIALY PIENIADZE). Ona do pracy, maly do zlobka. Dzieciak przestaje byc niemowlakiem po ukonczeniu 1 roku zycia. 2 co najmniej sa w takiej sytuacji, znam je osobiscie. Praca po 8 godzin, jedna mieszka za miastem, wiec ma godzine dojazdu w jedna strone. Czyli 10 godzin. Mozna? Mozna. Dziewczyna kolo 30stki.
I to jest zdrowa opcja.
Noworodek? Noworodkiem dzieciak jest przez miesiac, wiec cos dlugo mialas noworodka :D
Brutalne, acz prawdziwe dwa stwierdzenia:
1. Wzielas sobie za meza skonczonego buca, ktory nie szanuje kobiet ani nikogo slabszego ekonomicznie niz on.
2. Stalas sie od tego buca calkiem zalezna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez Michellea 17 lip 2016, 13:20
Wiki1980, kopnij go w d... Zajmij się sobą i dzieckiem. Swoją drogą ciekawe jaka będzie jego reakcja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przemocy finansowa

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 17 lip 2016, 13:43
Wiki1980 napisał(a):Anka szklanka
Przed ślubem pieniędzmi rozporzadzałam ja. Ale mieszkaliśmy w Polsce i tyle nie zarabiał. Siedział cicho bo ma pełno długów . Był bardziej zależny odemnie bo ja praca w budżetowe a on komornik na głowie. Więc nawet telefonu w salonie nie mógł wziąć. A jak tylko wyjechał do De to zmienił się o 360°.


Czyli ten kto zarabia (lub zarabia więcej), rządzi i rozdysponowuje funduszami? No właśnie - 360st czyli wróciliście do punktu wyjścia z tym, że teraz on zarabia = rządzi ;)
On się nie zmienił, musiał mieć zakodowany właśnie taki model - kto ma więcej kasy ten ma władzę w rodzinie: Ty zarabiałaś - on siedział cicho, On zarabia - Ty musisz prosić o pieniądze.
Skoro jak piszesz "Przed ślubem pieniędzmi rozporządzałam ja (...) Był bardziej zależny ode mnie bo ja praca w budżetowe a on komornik na głowie." to być może sama utwierdziłaś go w przekonaniu, że tak powinno funkcjonować małżeństwo - na zasadzie zależności.

Ja nie potrafiłabym funkcjonować w takim związku gdzie osoba, która mniej zarabia zostaje zepchnięta na margines (niezależnie od płci). Teraz to Ty jesteś na słabszej pozycji więc jedynym wyjściem będzie uniezależnienie się finansowe od męża.

Jeśli od niego odejdziesz - na przyszłość, nie wchodź w związek o ile nie będziesz pewna, że mężczyzna nie darzy Cię szacunkiem. Bez względu na to czy zarabiasz świetnie, średnio czy mało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez iiwaa 17 lip 2016, 14:14
Zmienil sie o 360 stopni haha :D
Ostatnio w pracy, jeden klient (moj co gorsza) palnal: "wysoki sadzie, ale ja sie zmienie o 360 stopni" :D
Myslalam, ze mu przejade obcasem po piszczelach :D
360 stopni to pelny okrag, autorko ;)
All the lights are shining
So brightly everywhere
And the sound of children's
Laughter fills the air
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez iiwaa 17 lip 2016, 14:16
nie wchodź w związek o ile nie będziesz pewna, że mężczyzna nie darzy Cię szacunkiem.


Chyba odwrotnie :lol:
All the lights are shining
So brightly everywhere
And the sound of children's
Laughter fills the air
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez anka szklanka 17 lip 2016, 14:33
iiwaa napisał(a):
nie wchodź w związek o ile nie będziesz pewna, że mężczyzna nie darzy Cię szacunkiem.


Chyba odwrotnie :lol:


Haha, faktycznie :D
To wersja dla masochistek :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
613
Dołączył(a)
27 sie 2015, 00:56

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez iiwaa 17 lip 2016, 14:40
anka szklanka napisał(a):
iiwaa napisał(a):
nie wchodź w związek o ile nie będziesz pewna, że mężczyzna nie darzy Cię szacunkiem.


Chyba odwrotnie :lol:


Haha, faktycznie :D
To wersja dla masochistek :lol:


:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 17 lip 2016, 20:15
iiwaa napisał(a):Zmienil sie o 360 stopni haha :D
Ostatnio w pracy, jeden klient (moj co gorsza) palnal: "wysoki sadzie, ale ja sie zmienie o 360 stopni" :D
Myslalam, ze mu przejade obcasem po piszczelach :D
360 stopni to pelny okrag, autorko ;)


nie żebym się czepiała....ale na to samo zwróciłam uwage :mrgreen:
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2692
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 lip 2016, 21:25
NN4V napisał(a):
agusiaww napisał(a):...jak ktos dzieci nie ma to nie zrozumie.

Teza jak zwykle błyskotliwa.
Ciekawe tylko dlaczego ja rozumiem.

Ty to na razie jestes dopiero w zwiazku i chyba nie najszczesliwszym skoro wiekszosc na forum okresla Cie jednoznacznie negatywnie :) Rozumiec mozesz co chcesz :D i jak chcesz :D A poza tym pogadaj z iwaa ten sam poziom, wiadomo yntelygencja z Was bije, a reszta na forum to biedne tumany wg Was chore :mrgreen: :shock: :mrgreen: Jeszcze jedno napisze, tyle postow po Twoich błyskotliwych ynteltygentnych postach jak i tej prawniczki przez lozko to w zyciu nie dostalam na private, jednoznacznie Was oceniajacych :D w sumie miałam tego nie pisac, ale co mi szkodzi :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 lip 2016, 21:30
Wiki1980, czas zaczac zycie dla siebie :) powodzenia :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez iiwaa 17 lip 2016, 23:42
Zastanawia mnie tylko, jak bardzo trzeba nie mieć swojego życia, żeby wspominać o kimś chyba w 5 wątkach. Ale serdecznie gratuluję i dziękuję za tak wielkie zainteresowanie moją osobą.
I jak wielkie kłopoty z myśleniem mieć trzeba, żeby sądzić, że facet w wieku lat 36 (kiedy go poznałam) miał tytuł profesora. Aaa, może ja przewidziałam, że będzie go miał? Rozumiem, jestem jasnowidzem :)
A Ty dziewczę uważaj, bo niejeden był taki, co się na takich komentarzach przejechał. I ani nie żartuję, ani nie straszę - stwierdzam fakt. Ustalenie, kim jesteś, to chwila dla Prokuratury Rejonowej, gdybym chciała Cię - nawet bezpodstawnie, bo przysługuje mi prawo do sądu i prawo do wniesienia zawiadomienie - oskarżyć o przestępstwo znieważenia. Jeden chłopak, który napisał "zabić adwokata" w odniesieniu do mojego męża przekonał się o tym bardzo mocno, dotkliwie i nadzwyczaj boleśnie - pozbawieniem wolności. 19-letni gówniarz, który za bardzo nie wiedział, co robi, zaczął dorosłość w zakładzie karnym. Szkoda dzieciaka, ale uważam, że słusznie. Zanim stwierdzisz, że Ci grożę - sprawdź definicję groźby karalnej, nie grożę Ci.
Swoją drogą, ostatnio mieliśmy sprawę, gdzie spółka pozwała (sprawa cywilna) osiemnastolatkę za naruszenie dóbr osobistych (napisała, że dostarczyli jej towary po czasie, a wcale tak nie było). I płaci dziewczę.
Inna osiemnastolatka odpowiedziała za naruszenie ciszy wyborczej, bo we własne urodziny osiemnaste po pijaku napisała na portalu społecznościowym "głosujcie na Kazika".
Niezmiernie bawią mnie takie sprawy i ludzka głupota, bo inaczej nazwać tego nie można.
Na razie niezmiernie mnie bawisz, ale kiedyś może się to skończyć. Więc daruj sobie osobiste przytyki w wątkach, o których nawet nie wiedziałam, ale ktoś mi napisał.
Skończ pisaninę, bo raz mi się cierpliwość skończyła - była studentka wypisywała do mnie wiadomości na Facebooku - oczywiście anonimowo. W końcu mi się cierpliwość skończyła, i to jej przestało być wesoło. I nie gwarantuję, że i tym razem się nie skończy. Nawet jeśli sąd nie stwierdzi naruszenia prawa, to i tak Prokurator Rejonowy ustala nazwisko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 18 lip 2016, 00:00
I jak wielkie kłopoty z myśleniem mieć trzeba, żeby sądzić, że facet w wieku lat 36 (kiedy go poznałam) miał tytuł profesora.
iiwaa, to chyba byś się zdziwiła. Dziś nikogo już nie dziwi, że ktoś ma profesora w tym wieku - znam jednego, co miał nie tylko habilitację, ale tytuł profesora belwederskiego w wieku 36 lat. Ale w przypadku ataku "pseudoużytkowniczki" będę Cię bronić, bo posty i wątki były wyjątkowo chamskie. Niektórzy przesadzają. Można kogoś nie lubić i się z nim nie zgadzać, ale coś takiego to zagranie poniżej pasa
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3993
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Przemoc finansowa

Avatar użytkownika
przez iiwaa 18 lip 2016, 00:16
Ḍryāgan napisał(a):
I jak wielkie kłopoty z myśleniem mieć trzeba, żeby sądzić, że facet w wieku lat 36 (kiedy go poznałam) miał tytuł profesora.
iiwaa, to chyba byś się zdziwiła. Dziś nikogo już nie dziwi, że ktoś ma profesora w tym wieku - znam jednego, co miał nie tylko habilitację, ale tytuł profesora belwederskiego w wieku 36 lat. Ale w przypadku ataku "pseudoużytkowniczki" będę Cię bronić, bo posty i wątki były wyjątkowo chamskie. Niektórzy przesadzają. Można kogoś nie lubić i się z nim nie zgadzać, ale coś takiego to zagranie poniżej pasa


Mamy młodego profesora na uczelni ;)
Ale weź pod uwagę to, że to było 22 lata temu :)
Mogę się mylić, oczywiście :)
Habilitacja to co innego (coś zwyczajowo zwraca się per "profesorze"), potem jest prof. "uniwersytecki", potem nadzwyczajny, potem zwyczajny - ja miałam na myśli nadzwyczajnego wzwyż.

Co do tej pseudoużytkowniczki - zrobiłam screeny, co z tym zrobię, jeszcze się zastanawiam - zgrałam na płytkę, wrócę z urlopu i wtedy się tym zajmę. Ot, jedna sprawa więcej, nic takiego. Chociaż wyjątkowo nie lubię, kiedy sprawa dotyka nas (mnie lub męża) osobiście.

Abstrahując już od tego - ludzie myślą, że są w Internecie bezkarni i anonimowi, a to złudne wrażenie. Jest mecenas Wolfowicz, karnista, który broni "przypadki beznadziejne". Taka jest jego praca. Naczytałam się w Internecie wielu rzeczy - od znieważenia, przez zniesławienie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa, na groźbach karalnych kończąc. I ci ludzie, którzy to piszą, naprawdę nie zdają sobie sprawy, że wystarczy jedno pismo złożone przez Wolfowicza do prokuratury i "leżą i kwiczą".
Mój mąż raz stracił cierpliwość, w przypadku tego "zabić adwokata". Okazało się potem, że chłopaczek sobie coś napisał i właściwie o tym zapomniał - ale odpowiedzialność poniósł. Mąż mógł wycofać wniosek o ściganie (groźby karalne ściga się na wniosek pokrzywdzonego), ale nie miał takiej woli i nie wycofał.

Co do prawniczki przez łóżko - nie da się być prawnikiem przez łóżko.
Chyba że ktoś miałby taki przebieg, że spałby ze wszystkimi profesorami, całą komisją na obronie magisterki, ze sprawdzającymi pracę na egzaminie wstępnym, a potem z tymi, którzy sprawdzają pracę na egzaminie zawodowym. A, jeszcze ze wszystkimi egzaminatorami z aplikacji.
Dziewczyna nie wie, o czym pisze i robi wszystko, żeby mnie obrazić i się po prostu doigrać (bo pisanie w kilku wątkach, że jestem prawniczką przez łóżko to nic innego jak znieważenie).
To, że mąż był już prawnikiem nic nie zmienia - zdawałam egzamin państwowy, tak jak i teraz zdają młodzi adwokaci i radcowie. Wcześniej musiałam skończyć studia na państwowej uczelni (i to nie tej, gdzie mąż wykładał), egzamin wstępny na aplikację, broniłam doktoratu nie przed mężem, nigdy nie wybrałam go na recenzenta i nigdy bym tego nie chciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2168
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do