Mam dosyć swojego życia

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Mam dosyć swojego życia

przez jestemwkropce 09 lip 2016, 17:43
Zacznę wprost: nie umiem pogodzić się z porażkami, ułożyć sobie życia. Mam 30 lat na karku i po raz kolejny tracę szansę by cokolwiek w nim zmienić. Problem nie tkwi we mnie, niejednokrotnie daje od siebie więcej niż powinnam, a mimo to nie pozostaje mi nic innego jak przyglądanie się co mi pisane. I w tym tkwi moja tragedia, w braku perspektywy na lepsze.
Od lat myślę o samobójstwie, nie mam siły na kolejne zranienia, zawody miłosne, utraty pracy, braku znajomych, a w konsekwencji powrotu do wcześniejszej stagnacji i uzależnienia od rodziców. Najgorsza w tym wszystkim jest samotność, łudzenie się ciągłym oczekiwaniem na lepsze i przyglądanie szczęściu innym, otaczającym mnie ludziom. Obiecałam sobie, że nie sprawie nikomu cierpienia, w szczególności matce póki żyje, ale coraz trudniej mi wytrwać w decyzji.
Nie znalazłam pocieszenia w religii, jeszcze bardziej mnie "dobiła", ani wśród ludzi. Byłam na terapii poznawczo-behawioralnej jak i tej, w której analizowano od podstaw całe, moje życie i żadna z nich nie odniosła pozytywnych skutków. Dowiedziałam się jedynie w zasadzie od czego są psycholodzy: nie od udzielania porad tylko stawiania diagnozy, więc pacjent, który przychodzi resztkami sił w nawracającej depresji nie usłyszy konkretnych rad jak wyjść z tego bagna, tylko pytanie na zasadzie "z czym Pani dzisiaj do mnie przychodzi?" i w konsekwencji szukania tematu do rozmowy.
Trzy razy zmieniałam lekarza, a pięć leki, przy czym jedne mi zaszkodziły. Od tamtego czasu mam dosyć testowania na sobie specyfików na chybił-trafił (a może te byłyby dla Pani odpowiedniejsze...). Jestem już tym wszystkim zmęczona i nie chcę zmian, które przynoszą gorsze.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 lip 2016, 21:08

Mam dosyć swojego życia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 lip 2016, 18:16
Czesc, a jakies leki ci choc troche pomogly? Piszesz, ze problem nie jest w tobie, jak myslisz w czym jest?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Mam dosyć swojego życia

przez joha 09 lip 2016, 18:26
Poczytaj co Internet pisze o samobójcach. Na przykład:

On była słaba. Słaby charakter. Jak można zrobić coś takiego, trzeba mieć słabą psychikę. Ludzie mają nie takie problemy i się nie poddają. Niektórzy cierpią przez całe życie a mimo tego dają radę


Nie daj tym ludziom satysfakcji i się nie zabijaj. Dołącz do mnie - stań się złośliwą, zrzędliwą, antypatyczną bestią. Taką jak na filmach Disneya.
joha
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mam dosyć swojego życia

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 lip 2016, 18:28
Joka tworzy ruch;d
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3535
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do