Zaburzona glowa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Zaburzona glowa

przez Faw 08 kwi 2016, 01:11
Czuję, że z moją głową jest coś nie tak. Czytając te forum dochodzę do wniosku, że to może być kilka rzeczy.
Opiszę jedną, bardxo niepokojaca., bo chodzi o pieniądze .proszbę o radę, chce żeby skomentował ktoś z zewnątrz, w ostatnim czasie pierdzeli mi się tak ze nie ogarniam co jest prawidłowościa a co nie.

Mam 29 pracuję 10 lat w zawodzie i jestem ekspertem w swojej branży. Mam olbrzymie doświadczenie, publikacje, dr w drodze, wykladam na uczelni. Moja praca była moja pasją od zawsze. Nie czytałem innych książek niż specjalistyczne, zawsze uważałem, że nie mam czasu na pierdoli, za dużo mądrych rzeczy przedmna. W grudniu byłem na wyjezdzie, po długiej. 1.5 rocznej przerwie bez wakacji wróciłem do pl i do pracy. Teoretycznie naładowany energia i motywacja do pracy. Energii starczyło na 3 tyg. Praca przestała mnie kręcić, nie chciałem do tego wracać, nawet wyjazd na szkolenie i konferencje nie dał mi dodatkowej energii ( zawsze dawał mega kopa) W podlym nastroju wyjechałem na narty. Miałem wypadek. Jest źle , narazie leżę nie pracuje od 6 tyg. Jestem trenerem i pracowalem z ludzmi. Dziś nie chce powrotu na salę treningowa. Nie obchodzi mnie nic. Przed wypadkiem irytowaly mnie prywatne rozmowy na tematy branżowe. Czułem ze mam dosyć. -to były emocje. Dziś nie ma emocji. Jest totalna obojętność. Nic mnie nie obchodzi- i to mnie martwi. kiedy wrócę - w.yj.ebane mam. A jeszcze jakiś czascyemu ledwo na max tydzień wyjezdzalem na wakacje.

Nie wiem co mam zrobić, co się ze mną stało?
-odp typu weź się w garść możecie sobie zostawić, nie narzekam,chociaż mógłbym. Zawsze idę z głową podniesioną do góry. Nie mam myśli samobójczych.
Sorry za pisownię, piszę z tel.
Faw
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 lip 2012, 09:16

Zaburzona glowa

Avatar użytkownika
przez Morfeusz92 08 kwi 2016, 02:58
Znajdz kobietę
wenlafaksyna
hydroksyzyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
25 gru 2015, 18:26
Lokalizacja
Warszawa

przez Faw 08 kwi 2016, 08:28
Gdy wstanę i zacznę coś działać to zaraz znajdę, teraz tez ktoś mnie odwiedza, nie sądzę, że oto chodzi.
Faw
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 lip 2012, 09:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzona glowa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 08 kwi 2016, 09:25
Faw, po prostu nastąpiło zmęczenie materiału, wypalenie. Może masz też trochę stan depresyjny - na co się złożyło pewnie kilka czynników, wypadek też. Nie można żyć tylko pracą. Zresztą normalne chyba jest, że od czasu do czasu każdy zadaje sobie pytanie o sens tego, co robi. Myślę, że Ci to minie. A czasem warto poczytać też coś innego niż tylko książki specjalistyczne - wiem jak jest, są momenty (zwłaszcza jak się pisze doktorat), że czas poświęcony na coś innego niż fachowa literatura jest zmarnowany. Ale to nie jest prawda, bo od czasu do czasu konieczny jest reset mózgu, żeby nie nastąpiło to właśnie co u Ciebie teraz - czyli całkowity przesyt mądrościami. Miałem takie momenty, że kiedy było przeładowanie pracą (też trochę naukowo pracuję), to mi się zdawało, ze jak jeszcze jedno zdanie napiszę to się porzygam. Ale oczywiście nie mogę wyrokować czy faktycznie nic się nie dzieje z Twoją głową, bo za mało danych podałeś. Zresztą nie jestem lekarzem ani psychologiem i sam mam napierdzielone w głowie. Nie wiem czy w odpowiednim miejscu pytasz czy to normalne co przeżywasz :D
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3956
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Zaburzona glowa

Avatar użytkownika
przez Stracona100 08 kwi 2016, 10:22
Faw myślę, że to stan przejściowy (jakiś mały epizod depresyjny) spowodowany "zmęczeniem materiału". Nie należy go jednak lekceważyć, bo może rozwinąć się w coś gorszego. Najlepiej skorzystaj z porady specjalisty.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Zaburzona glowa

przez Faw 08 kwi 2016, 14:10
Nie chce tego lekceważyć, do kogo się udać? Co mi to da?
Psychologów nie uznaję, przynajmniej jak narazie. Może któryś zmieni moje podejście.
W jakim miejscu powinienem?

Myślałem nad jakimś trenerem jak Michał Jankowiak ale brak z nim kontaktu
Faw
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 lip 2012, 09:16

Zaburzona glowa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 08 kwi 2016, 14:19
Faw, psycholog to nie lekarz. Skoro uważasz, że masz problem z psyche idź po prostu do psychiatry i powiedz mu o wszystkich tych objawach. Może Ci powie czy to jest normalne, czy są to symptomy czegoś poważniejszego. Gdyby to był tylko "mały epizod depresyjny" pewnie szybko byś z tego wyszedł. To co napisałeś na to by wskazywało, ale zobaczyłem Twoje starsze wpisy z 2012 roku i już bym taki pewny nie był.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3956
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do