Problem z rzeczywistością

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Problem z rzeczywistością

przez Elwira1994 10 mar 2016, 02:45
Czuje w sobie problem , z którym walczę na co dzień praktycznie . Mam tendecje to wyobrażania sobie różnych sytuacji. Praktyczniej można było by to porównać do sytuacji w której jadę do chłopaka i po drodzę wyobrażam sobie ideały spotkania , jak one by wyglądały . Idealizuje je w sposób nie realny a okazuje się że jest całkiem inaczej i czuje rozczarowanie przy tym zastanawiam się po dniu z nim spędzonym czy było tak jak ja sobie wyobraziłam czy tak jak w rzeczywsistoci kieruje się idczuciami i ciężko jest mi sobie przypomnieć dany dzień. Jak jest jakaś nie komfortowa sytuacja to od razu uciekam do marzeńby totalnie odciąć się od rzeczywistości .
Miałam przejścia w zyciu jak gwałt w wieku 16 lat. Awantury w domu przez to że moi rodzice nie potrafili się z sobą komunikować .
Posiadałam także epilepsje z która sobie poradziłam. Wyszłam z niej .
Przez te zdarzenia utworzyła mi się nerwica . Byłam pod kontrolą lekarza i leków na to oczywiście ustabilizowały mnie ale przestałam je brać ponieważ poczułam potrzebe walczenia z tym , nie tylko przez leki . Leki wszystkiego nie rozwiążą .
Czuje to że przez uciekanie od rzeczywistości mam co raz większe problemy z sobą ze wszystkim .
Może ktoś by mi pomógł , doradził by mi jak mam przestać wchodzić w ten krzywy świat.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 mar 2016, 02:06

Problem z rzeczywistością

przez mjp 10 mar 2016, 11:03
Sposobem na poczucie odrealnienia i ciągłą ucieczkę w marzenia może być skupienie się "na zewnątrz". Możesz próbować spróbować wyłapać jakiś pojedynczy dźwięk, obraz, coś co oddziałuje na zmysł dotyku i skupić się na tym czymś. Kiedy skupiasz myśli na doświadczeniach zmysłów, których właśnie doznajesz to automatycznie nie brniesz w wyobrażenia. Jak już się skupisz na jakimś małym elemencie rzeczywistości to potem można "przenieść" uwagę na szerszy zakres rzeczywistości, aż do takiego jakby całkowitego skupienia się na zewnątrz. Ja stosuję taki sposób i uważam, że jest ok.

Pozdrawiam
mjp
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
08 cze 2008, 13:49

Problem z rzeczywistością

przez Elwira1994 10 mar 2016, 11:15
Z góry dziękuje.
Możliwe , lecz nie zdawałam sobie sprawy że to będzie tak trudne. Możesz dać mi jakiś przykład ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 mar 2016, 02:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z rzeczywistością

przez mjp 10 mar 2016, 11:35
Np siedzę teraz przed komputerem i myślę "skupmy się na jakimś odczuciu". Nasłuchuję i słyszę jak u sąsiada do góry szurają jakieś meble. Skupiam się na tym. Wtedy przestaję sobie wyobrażać. Przypominam sobie co miałem zrobić w realnym świecie i "wracam". Dobre może też być otworzenie okna i nasłuchiwanie z zewnątrz (oczywiście w obecnej porze roku nie za długo ;)) - to jest "mocniejsze" bo otrzeźwia dodatkowo świeże powietrze.
mjp
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
08 cze 2008, 13:49

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez Ooak 10 mar 2016, 17:38
Elwira1994 napisał(a):Czuje w sobie problem , z którym walczę na co dzień praktycznie . Mam tendecje to wyobrażania sobie różnych sytuacji. Praktyczniej można było by to porównać do sytuacji w której jadę do chłopaka i po drodzę wyobrażam sobie ideały spotkania , jak one by wyglądały . Idealizuje je w sposób nie realny a okazuje się że jest całkiem inaczej i czuje rozczarowanie przy tym zastanawiam się po dniu z nim spędzonym czy było tak jak ja sobie wyobraziłam czy tak jak w rzeczywsistoci kieruje się idczuciami i ciężko jest mi sobie przypomnieć dany dzień. J


brzmi znajomo...
jak byłam w Twoim wieku- może nawet młodsza- to również idealizowałam czekające mnie sytuacje...
w tej chwili... po jakichś 15 latach nadal "piszę scenariusze" z tą różnicą, że z góry zakładam czyjąś złą wolę.... i wszystko widzę w czarnych barwach...
Bo łatwiej jest przewidzieć coś złego- i się pozytywnie rozczarować, niż myśleć, że wszystko będzie dobrze... a z reguły nie jest...

Myślę, że problemem współczesnego świata jest to, że w dzieciństwie mydlono nam oczy różnymi bajkami z happy endem...
niestety życie to nie bajka... i happy endu z reguły nie ma.


Witaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez SouthernSun 11 mar 2016, 07:17
Witaj. Polecam tobie spróbować metody Silvy. Za pomocą której można polepszyć swoją koncentrację.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
05 sty 2016, 10:30

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 mar 2016, 08:24
Ooak napisał(a):....jak byłam w Twoim wieku- może nawet młodsza- to również idealizowałam czekające mnie sytuacje...
w tej chwili... po jakichś 15 latach nadal "piszę scenariusze" z tą różnicą, że z góry zakładam czyjąś złą wolę.... i wszystko widzę w czarnych barwach...
Bo łatwiej jest przewidzieć coś złego- i się pozytywnie rozczarować, niż myśleć, że wszystko będzie dobrze... a z reguły nie jest...

Jeszcze łatwiej przez projekcję wpuscić siebie (i nie tylko) w pułapkę samospełniającego proroctwa, co jest de facto samoudupieniem.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 11 mar 2016, 14:51
Polecam przeczytanie książki "Potęga teraźniejszości" Eckhart Tolle.
F34.1 | F60.6
Wellbutrin XR 150 mg od 05.11.2016

Ólafur Arnalds - Hægt, kemur ljósið
http://www.youtube.com/watch?v=QY4NZuOFebU
Avatar użytkownika
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 mar 2016, 12:19
Ooak napisał(a):
Myślę, że problemem współczesnego świata jest to, że w dzieciństwie mydlono nam oczy różnymi bajkami z happy endem...
niestety życie to nie bajka... i happy endu z reguły nie ma.


Witaj


no wlasnie zeby kazdy umial to zastosowac do siebie...a innym radzic lzej ;)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 mar 2016, 15:57
agusiaww napisał(a):
Ooak napisał(a):
Myślę, że problemem współczesnego świata jest to, że w dzieciństwie mydlono nam oczy różnymi bajkami z happy endem...
niestety życie to nie bajka... i happy endu z reguły nie ma.


Witaj


no wlasnie zeby kazdy umial to zastosowac do siebie...

Znaczy co konkretnie zastosować?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez Ooak 14 mar 2016, 14:03
NN4V napisał(a):
agusiaww napisał(a):
Ooak napisał(a):
Myślę, że problemem współczesnego świata jest to, że w dzieciństwie mydlono nam oczy różnymi bajkami z happy endem...
niestety życie to nie bajka... i happy endu z reguły nie ma.


Witaj


no wlasnie zeby kazdy umial to zastosowac do siebie...

Znaczy co konkretnie zastosować?



chyba chodzi jej o pogodzenie z własnym losem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez Ooak 14 mar 2016, 14:06
NN4V napisał(a):
Ooak napisał(a):....jak byłam w Twoim wieku- może nawet młodsza- to również idealizowałam czekające mnie sytuacje...
w tej chwili... po jakichś 15 latach nadal "piszę scenariusze" z tą różnicą, że z góry zakładam czyjąś złą wolę.... i wszystko widzę w czarnych barwach...
Bo łatwiej jest przewidzieć coś złego- i się pozytywnie rozczarować, niż myśleć, że wszystko będzie dobrze... a z reguły nie jest...

Jeszcze łatwiej przez projekcję wpuscić siebie (i nie tylko) w pułapkę samospełniającego proroctwa, co jest de facto samoudupieniem.


Może tak...
skoro pozytywne myśli przyciągają pozytywne zdarzenia... to pewnie w drugą stronę też tak to działa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Problem z rzeczywistością

Avatar użytkownika
przez yogourt 14 mar 2016, 14:19
Hej.
Też mam taki problem, że wyobrażam sobie różne scenariusze, złe i dobre, i wzbudzają one we mnie uczucia, co oddala od rzeczywistości, tego co się dzieje naprawdę.
Pewnie jest to jakiś sposób radzenia sobie z lękiem przed tym, co może się wydarzyć. Może rozwiązaniem jest znalezienie innego sposobu na radzenie sobie z lękiem. Świadome wprowadzenie go, a może rezultaty pojawią się same.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 lip 2015, 21:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do