Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

Avatar użytkownika
przez Ooak 16 mar 2016, 00:49
nie będzie dane mi się dowiedzieć...
mogę się tylko domyślać...
Postawiłam wagę w kącie
I ta menda zostanie tam póki nie zmieni zdania!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Witam

Avatar użytkownika
przez Ooak 16 mar 2016, 18:58
Mam dość... Po prostu się poddaję
... Nie mam już na to wszystko siły...
Postawiłam wagę w kącie
I ta menda zostanie tam póki nie zmieni zdania!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Witam

przez kot222 17 mar 2016, 15:50
witam poszukuje jakies leku który pomoze mi zyc. pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
17 mar 2016, 15:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 17 mar 2016, 16:04
kot222, a co Ci dolega?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Witam

Avatar użytkownika
przez Ooak 17 mar 2016, 22:22
kot222 napisał(a):witam poszukuje jakies leku który pomoze mi zyc. pozdrawiam


Hej,
na początek proponuję, wyrzucić z siebie to co Cie boli.
Ni bój się.. tylko napisz.
Jak się wygadasz, będzie Ci troszkę lepiej....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Witam

przez kot222 26 mar 2016, 20:19
Przelekłe zmeczenie co jakis czas remisja dosc czesto, czasem (rzadko) ahedonia. wiek 32.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
17 mar 2016, 15:45

Witam

Avatar użytkownika
przez Ooak 28 mar 2016, 20:50
Jak ktoś jest beznadziejny, to beznadziejny będzie zawsze...
Podobno "głupi ten co głupio robi"- więc ja jestem głupia...

Po raz kolejny wybaczyłam mężowi... Liczyłam po raz setny na poprawę..

Cóż...

Najwidoczniej tak jak to powstawarzam ciągle- nie jestem warta zachodu...
Nie jestem warta miłości...
Nie jestem warta traktowania z szacunkiem...
Jestem głupia i naiwna...
I tak bardzo chciałabym normalnej rodziny, że jestem łatwo wierna... Po trzech tygodniach "separacji"...
Przez trzy dni było nieźle... Tak mniej więcej to piątku....
Święta były miłe... Ja spędziłam je z dziećmi...
a mąż z telefonem/ i laptopem...

Tyle...

30.03.2016 mamy umówiony termin na terapię małżeńską...
Ale szczerze? Nawet nie będę jemu o tym przypominać....
Postawiłam wagę w kącie
I ta menda zostanie tam póki nie zmieni zdania!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Witam

Avatar użytkownika
przez agusiaww 29 mar 2016, 11:14
Ooak, macie okno? Wez kompa i wywal.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Witam

Avatar użytkownika
przez Ooak 29 mar 2016, 23:21
agusiaww napisał(a):Ooak, macie okno? Wez kompa i wywal.



Niestety nie mogę- to laptop służbowy :-(
Ale jest to jakiś pomysł... Często mam ochotę to zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Witam

Avatar użytkownika
przez NN4V 31 mar 2016, 08:24
Ooak napisał(a):....Ale szczerze? Nawet nie będę jemu o tym przypominać....

No tak - jeszcze byście poszli i okazaloby się, że odpowiedzialność za obecną sytuacje rozkłada sie inaczej niż sobie wyobraziłaś.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Witam

Avatar użytkownika
przez Neekeetaa 31 mar 2016, 16:24
Ooak napisał(a):Ja chcę, żeby był dla mnie miły... żeby mnie wspierał we wszystkich problemach... żebym po przyjściu zestresowana z pracy, żebym w domu odnalazła azyl... chcę móc z nim normalnie porozmawiać


I jak zamierzasz to osiągnąć?
Fakt jest taki (wnioskując po Twoich opisach), że Twój mąż nie jest dla Ciebie miły, nie wspiera Cię w problemach i nie możesz z nim normalnie porozmawiać. Samo "chcenie" nic nie zmieni, trzeba działać. W przeciwnym wypadku za kolejne 20 lat znajdziesz kolejne forum gdzie jako 50 latka będziesz opisywać kolejne dramaty ze swojego życia u boku męża, który wciąż nie jest miły, nie wspiera itd.
Jeśli go kochasz to walcz o to małżeństwo bo obecna sytuacja nie sprzyja ani Tobie, ani jemu ani przede wszystkim Waszym dzieciom.
Postawiłaś pierwszy krok, wyznaczyłaś termin wizyty u psychoterapeuty - i przypomnij mężowi o tym :) Przypominaj mu codziennie, żeby czasem nie zapomniał. Od czegoś trzeba zacząć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
30 mar 2016, 18:57

Witam

Avatar użytkownika
przez Ooak 21 kwi 2016, 05:39
Przypomniałam- nie chciał iść. Nie ważne...
Znowu popadam w depresję. Najprawdopodobniej mam guza przysadki mózgowej...
Moje stresy się nigdy nie skończą...
Męża w ogóle to nie interesuje...
To jak myślisz NN4V? Jesteś największym chyba ekspertem w doradzaniu mi....
Postawiłam wagę w kącie
I ta menda zostanie tam póki nie zmieni zdania!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Witam

Avatar użytkownika
przez NN4V 21 kwi 2016, 08:00
Ooak napisał(a):...To jak myślisz NN4V?..

Co myślę?
Zakładam rozmaite warianty. Do wazeliny masz pełno ochotników.

Ooak napisał(a):... Jesteś największym chyba ekspertem w doradzaniu mi....

Daruj sobie. Nie ja Ci męża wybierałem, a o moją kobietę dbam należycie. (A przynajmniej ona nie sygnalizuje, że jest inaczej.)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Witam

Avatar użytkownika
przez Stracona100 21 kwi 2016, 09:27
Ooak wiem, że u psychologa byłaś, a czy dotarłaś do psychiatry? Skąd pomysł, że masz guza?
To bardzo przykre, że Twój mąż zupełnie nie dba o Wasze relacje i nie chce ratować sytuacji (mam na myśli to, że nie zgodził się na terapię). Czy podejrzewasz dlaczego jest taki obojętny na tę sytuację? Przecież to niemożliwe, żeby taka atmosfera domowa mu odpowiadała i dawała zadowolenie.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do