kruche życie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

kruche życie

przez karola85 19 lut 2016, 14:08
Jak odnaleźć sens życia? Mam wszystko i nie mam nic. Mam 31 lat, kochanego męża, piękne mieszkanie, samochód, pieniądze, ale nie ma już we mnie żadnych ambicji, motywacji, celów. Nie mam dzieci bo bałam sie je miec po tym jak dowiedzialam sie że mam Hashimoto, walczę tez z trądzikiem juz prawie 20 lat. Czuję jak jak balonik z którego uszło powietrze. Czuje tylko ból związany z tym, co mi sie nie udało w przeszlości (tyle rzeczy zepsułam), ból związany z tymi którzy mnie skrzywdzili (ojciec pije- nie rozmawiam z nim od 6 lat, nieuwaga matki spowodowałam ze jako roczne dziecko oparzyłam sobie wrzątkiem przedramie), palę mosty za ludzmi których uważam ża już mi "niepotrzebnych". Boję się zyc, boje sie ze mnie mój mąz zostawi, tesciowie znienawidzą bo nie dam im wnuków (oboje z meżem jestesmy jedynakami). Czasami mam mysli samobójcze, czuję jak ból rozrywa mi się w piersi. Stoje pod sciana i nie wiem co robic :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lut 2016, 13:43

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Stracona100 19 lut 2016, 16:48
Witaj Karola,
najwyraźniej przechodzisz trudny czas, dołek psychiczny lub epizod depresyjny.
Czy miałaś wcześniej problemy natury psychicznej? Bierzesz jakieś leki? Korzystałaś z psychoterapii?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 21 lut 2016, 10:48
Pospisuje się pod tym co napisała poprzedniczka..Być może wymagasz pomocy zarówno psychiatrycznej (leki) jak i psychoterapeutycznej (jedno z drugim)..Być może jesteś DDA, skoro ojciec pije (?), czyli dorosłym dzieckiem alkoholika (taki syndrom) i określone z tego powodu zaburzenia , stany lękowe, depresyjne..może wymagasz terapii dla DDA (?)
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Evia 21 lut 2016, 11:15
To ciekawe, że pomimo tylu podobieństw, czyli dosyć podobnej sytuacji do mojej, nasze postrzeganie poszło w innym kierunku.
Jeśli chodzi o mnie to nie specjalnie roztrząsam przeszłość, wychodzę z założeniem, że co bym nie zrobiła to i tak później mogłabym rozważać słuszność owych czynów.
Nie mam też w ogóle obaw przed opuszczeniem (w sumie to czasem myślę, że byłoby mi to na rękę) Dziwi mnie to jednak w Tobie, ponieważ sama twierdzisz, że palisz za sobą mosty (akurat pod tym względem mam tak samo)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Hans 21 lut 2016, 13:34
Zdradź męża, podpal mieszkanie, rozbij samochód, rozdaj pieniądze, a pojawią się ambicje, motywacje i cele. :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 21 lut 2016, 18:17
Hans napisał(a):Zdradź męża, podpal mieszkanie, rozbij samochód, rozdaj pieniądze, a pojawią się ambicje, motywacje i cele. :D


Jak się zdecydujesz, to hajs możesz mnie oddać. :D
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Hans 21 lut 2016, 18:31
Carica Milica, ja nic nie daję, mam mało, życie jest drogie i jestem znany ze skąpstwa. :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

kruche życie

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 21 lut 2016, 18:38
Hans, miałam na myśli pomysł, podsunięty koleżance. :P karola85. może mi oddać hajs. Jestem przyjebana przez leki i myśl swą źle wyrażam. :P
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

kruche życie

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 21 lut 2016, 20:07
karola85 napisał(a):Jak odnaleźć sens życia? Mam wszystko i nie mam nic. Mam 31 lat, kochanego męża, piękne mieszkanie, samochód, pieniądze, ale nie ma już we mnie żadnych ambicji, motywacji, celów. Nie mam dzieci bo bałam sie je miec po tym jak dowiedzialam sie że mam Hashimoto, walczę tez z trądzikiem juz prawie 20 lat. Czuję jak jak balonik z którego uszło powietrze. Czuje tylko ból związany z tym, co mi sie nie udało w przeszlości (tyle rzeczy zepsułam), ból związany z tymi którzy mnie skrzywdzili (ojciec pije- nie rozmawiam z nim od 6 lat, nieuwaga matki spowodowałam ze jako roczne dziecko oparzyłam sobie wrzątkiem przedramie), palę mosty za ludzmi których uważam ża już mi "niepotrzebnych". Boję się zyc, boje sie ze mnie mój mąz zostawi, tesciowie znienawidzą bo nie dam im wnuków (oboje z meżem jestesmy jedynakami). Czasami mam mysli samobójcze, czuję jak ból rozrywa mi się w piersi. Stoje pod sciana i nie wiem co robic :(


Inwestować w siebie, wytyczać sobie cele.
Hashimoto jest uleczalne, ale medycyna akademicka o tym nie wie.
Jeśli to myśli samobójcze to powinnaś udać się do psychiatry niezwłocznie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

kruche życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 21 lut 2016, 21:48
bedzielepiej napisał(a):...
Hashimoto jest uleczalne, ale medycyna akademicka o tym nie wie.
...

Która wie?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

kruche życie

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 lut 2016, 23:10
karola85, czyli siedzisz na tyłku i zbijasz bąki? Mature w ogole masz bo jak rozumiem ze do pracy nie chodzisz.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do