Czesc wszystkim!!!!!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez Stracona100 30 sty 2016, 14:14
Asia87 napisał(a):Hehe nie szukam swiezego, chce zeby stary sie zmienil :P i poszedl na psychoterapie razem ze mna


To bardzo dobry pomysł, ale może być trudny w realizacji. Wiem coś o tym, bo sama z moim M-ałżem "walczyłam" parę ładnych lat.
Jednego jestem pewna - im prędzej, tym lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez NN4V 30 sty 2016, 14:20
Asia87 napisał(a):Hehe nie szukam swiezego, chce zeby stary sie zmienil :P i poszedl na psychoterapie razem ze mna

A on też chce?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czesc wszystkim!!!!!

przez Asia87 31 sty 2016, 21:50
on nie chce, a powinien
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
29 sty 2016, 20:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 04 lut 2016, 22:08
Co słychać? Udalo się go namówić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Czesc wszystkim!!!!!

przez Asia87 05 lut 2016, 22:27
Nie udalo sie, zaczynam sama psychoterapie za tydzien
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
29 sty 2016, 20:47

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez Stracona100 06 lut 2016, 16:16
To przykre, ale może jeszcze nie wszystko stracone.
A jaki jest stosunek Twojego męża do Twojej terapii?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Czesc wszystkim!!!!!

przez Asia87 07 lut 2016, 14:16
Obojetny, mowi zeby mi tylko pomogla
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
29 sty 2016, 20:47

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez Stracona100 07 lut 2016, 23:08
Asia87 napisał(a):Obojetny, mowi zeby mi tylko pomogla

To bardzo niedobrze zwłaszcza, że w pierwszym wpisie wspomniałaś, że

i meza, przez ktorego posrednio mam swierdzona nerwice :x


Czy on wie i tym, że Ty tak myślisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 07 lut 2016, 23:19
Stracona100 no tak to niestety czasem bywa, że jedna strona chce się leczyć, a inna nie, u mnie np jest odwrotnie, to żona nie chce, choć przydałoby się jej (ja regularnie uczęszczam co tydzień na terapię indywidualną)..

Bywa jednak czasem tak, że tak jak jest to w przypadku naczyń połączonych, gdy jedno ogniwo układu zmienimy, to zmienia sie cały układ, więc gdy jedna osoba w układzie (systemie), związku, małżeństwie, rodzinie zmienia się to druga osoba również zaczyna się zmieniać, a czasem cały układ, na tym między innymi opiera się chyba terapia systemowa (?) po prostu jedna osoba wymusza jakby nieświadomie zmianę tej drugiej, z która żyje, ma kontakt
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez tahela 07 lut 2016, 23:25
a co to znaczy ,ze przez męza , jak jest bardzo źle to lepiej moze bez niego :?:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czesc wszystkim!!!!!

Avatar użytkownika
przez Stracona100 08 lut 2016, 00:00
Przemek_44 napisał(a):Stracona100 no tak to niestety czasem bywa, że jedna strona chce się leczyć, a inna nie, u mnie np jest odwrotnie, to żona nie chce, choć przydałoby się jej (ja regularnie uczęszczam co tydzień na terapię indywidualną)..

Niestety i ja znam to z autopsji.

Bywa jednak czasem tak, że tak jak jest to w przypadku naczyń połączonych, gdy jedno ogniwo układu zmienimy, to zmienia sie cały układ, więc gdy jedna osoba w układzie (systemie), związku, małżeństwie, rodzinie zmienia się to druga osoba również zaczyna się zmieniać, a czasem cały układ, na tym między innymi opiera się chyba terapia systemowa (?) po prostu jedna osoba wymusza jakby nieświadomie zmianę tej drugiej, z która żyje, ma kontakt

Tak, zgadzam się, ze może to tak "samoistnie" zadziałać. Jednak lepiej, szybciej i pewniej jest naprawiać ten układ z obu stron jednocześnie.
Poza tym może zaistnieć taka sytuacja, że ta osoba "zdrowa" swoim zachowaniem niweluje wszystkie efekty terapii osoby leczącej się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do