Tracę sens życia

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Tracę sens życia

przez Salomea35 30 gru 2015, 20:24
Ludzie uważają mnie za zabawną, silną osobę, a ja z dnia na dzień tracę sens życia. Mam 35 lat, od 3 miesięcy nie mogę znaleźć pracy, musiałam zrezygnować
z wynajmowania mieszkania i wrócić do rodziców, nie mam partnera, nie mam nic. Wiem, że powinnam wziąć się w garść, ale nie mogę, nie mam siły, żadnej motywacji do działania. Siedzę i czekam na cud. Co robić?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 gru 2015, 20:14

Tracę sens życia

przez omakk 30 gru 2015, 20:55
Witaj,

Co do tej pory nadawało Ci sens życia?
W jakiej branży szukasz pracy? Co potrafisz?
Dlaczego nie masz partnera w takim wieku?

Pozdrawiam.
omakk
Offline

Tracę sens życia

przez Salomea35 30 gru 2015, 21:14
Co znaczy w takim wieku? Każdy musi z kimś być?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 gru 2015, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tracę sens życia

przez omakk 30 gru 2015, 21:23
Salomea35, Nie odpowiedziałaś na moje pytania. Odpowiedzi na moje pytania są ważne w celu skutecznej diagnostyki. Nie każdy musi być z kimś ale w takim wieku przeważnie ludzie już mają swoje drugie połówki. Zakładam, że kogoś kiedyś miałaś bo gdybyś w takim wieku była dziewicą to dopiero byłoby to bardzo niepokojące. Dlaczego nie szukasz miłości?
omakk
Offline

Tracę sens życia

przez Salomea35 30 gru 2015, 21:26
Nie odpowiadam na Twoje pytania, bo irytuje mnie ton, jakim się zwracasz do mnie i to chcę najpierw wyjaśnić. Kompletnie nie rozumiem poruszenia wątku dziewicy. Kompletnie. I kto Ci powiedział, że nie szukam miłości?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 gru 2015, 20:14

Tracę sens życia

przez omakk 30 gru 2015, 21:29
Ton mam normalny. Po prostu piszę w ten sposób. Wątek dziewicy jest tutaj bardzo ważny. Zaufaj ludziom doświadczonym. A szukasz miłości? Nie wygłupiaj się, poproszę o odpowiedzi na moje pytania i będziemy kontynuowali diagnostykę.
omakk
Offline

Tracę sens życia

Avatar użytkownika
przez Morphine90 30 gru 2015, 21:29
Salomea35 napisał(a):Nie odpowiadam na Twoje pytania, bo irytuje mnie ton, jakim się zwracasz do mnie i to chcę najpierw wyjaśnić. Kompletnie nie rozumiem poruszenia wątku dziewicy. Kompletnie. I kto Ci powiedział, że nie szukam miłości?


Salomea, nie zwracaj uwagi na omakka, on ma takie teksty do każdego. Kliknij na ignoruj.
Witaj na forum tak w ogóle.
Utrata pracy potrafi strasznie przykopać - wiadomo, że nie chodzi tylko o kasę ale też o jakieś podstawowe poczucie bezpieczeństwa, samoocenę.
Szukałaś pomocy psychologa? Masz komuś, komu możesz się wygadać na co dzień?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Tracę sens życia

przez Salomea35 30 gru 2015, 21:43
Morphine90 napisał(a):
Salomea35 napisał(a):Nie odpowiadam na Twoje pytania, bo irytuje mnie ton, jakim się zwracasz do mnie i to chcę najpierw wyjaśnić. Kompletnie nie rozumiem poruszenia wątku dziewicy. Kompletnie. I kto Ci powiedział, że nie szukam miłości?


Salomea, nie zwracaj uwagi na omakka, on ma takie teksty do każdego. Kliknij na ignoruj.
Witaj na forum tak w ogóle.
Utrata pracy potrafi strasznie przykopać - wiadomo, że nie chodzi tylko o kasę ale też o jakieś podstawowe poczucie bezpieczeństwa, samoocenę.
Szukałaś pomocy psychologa? Masz komuś, komu możesz się wygadać na co dzień?


Witam i dziękuję.
Tak, chodziłam na terapię indywidualną, potem chwilę na grupową (jestem DDA), ale straciłam cierpliwość, nie widziałam w tym żadnego sensu. Jestem niecierpliwa, w dodatku interesuję się trochę psychologią, i to mi nie pomagało.
Mam znajomych, mam rodzinę, mam z kim pogadać, tylko że to nie przynosi ani ulgi, ani nie pomaga... Słyszę, że wszystko będzie dobrze, że jestem silna itd. Mało zrozumienia otrzymuję generalnie.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 gru 2015, 20:14

Tracę sens życia

Avatar użytkownika
przez Morphine90 30 gru 2015, 22:12
Tak często bywa, że wiedza z zakresu psychologii może nie pomagać, natomiast z doświadczenia wiem, że dobry terapeuta potrafi "ogarnąć" osobę z dużym wglądem i przekuć tę przeszkodę w zaletę. No ale takowego mogę polecić tylko w Poznaniu.
Rozmowy z bliskimi niekoniecznie muszą przynosić Ci ulgę, ale samo to, że ich masz to już duży plus (chociaż może się tak nie wydawać). I znaczy, że zdanie
nie mam nic
możemy już wrzucić do kosza ;)
Często trzeba ludziom tłumaczyć łopatologicznie czego oczekujesz, że np. nie chcesz porad, nie chcesz słuchać, że masz się wziąć w garść, tylko chcesz po prostu się wygadać i zostać wysłuchana. I powiedz im jak dla Ciebie wygląda takie wysłuchanie. No bo terapeutami nie są i żadnych innych czarów nie odprawią. Chęci pewnie mają dobre, ale nie każdy ma umiejętność słuchania - wiadomo.
Masz teraz w ogóle siły, żeby szukać pracy czy złe samopoczucie już Ci to uniemożliwia?
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Tracę sens życia

Avatar użytkownika
przez MariaIsabel 30 gru 2015, 22:33
Może po prostu potrzebujesz czegoś nowego w swoim życiu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 gru 2015, 21:37

Tracę sens życia

przez Salomea35 30 gru 2015, 22:36
Morphine90 napisał(a):Tak często bywa, że wiedza z zakresu psychologii może nie pomagać, natomiast z doświadczenia wiem, że dobry terapeuta potrafi "ogarnąć" osobę z dużym wglądem i przekuć tę przeszkodę w zaletę. No ale takowego mogę polecić tylko w Poznaniu.
Za terapeutę na razie dziękuję. Własnie w Poznaniu chodziłam. Jutro wyprowadzam się z Poznania wlasnie i wracam już ostatecznie do domu.
Rozmowy z bliskimi niekoniecznie muszą przynosić Ci ulgę, ale samo to, że ich masz to już duży plus (chociaż może się tak nie wydawać). I znaczy, że zdanie
nie mam nic
możemy już wrzucić do kosza ;)
Często trzeba ludziom tłumaczyć łopatologicznie czego oczekujesz, że np. nie chcesz porad, nie chcesz słuchać, że masz się wziąć w garść, tylko chcesz po prostu się wygadać i zostać wysłuchana. I powiedz im jak dla Ciebie wygląda takie wysłuchanie. No bo terapeutami nie są i żadnych innych czarów nie odprawią. Chęci pewnie mają dobre, ale nie każdy ma umiejętność słuchania - wiadomo.
Masz teraz w ogóle siły, żeby szukać pracy czy złe samopoczucie już Ci to uniemożliwia?

Szukam pracy, szukam, chodzę na rozmowy itd. Świadomość, że nie mam już kasy jest zbyt bolesna i okrutna, żeby przestać szukać.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 gru 2015, 20:14

Tracę sens życia

przez Salomea35 30 gru 2015, 22:38
MariaIsabel napisał(a):Może po prostu potrzebujesz czegoś nowego w swoim życiu?


Pewnie też, ale zanim zacznę szukać nowego, potrzebuję stabilizacji, złapania równowagi no i złapania oddechu.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 gru 2015, 20:14

Tracę sens życia

Avatar użytkownika
przez MariaIsabel 30 gru 2015, 22:40
Jest tak beznadziejnie tam gdzie mieszkasz czy jednak masz jakieś swoje minimum wymagań dotyczących roboty?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 gru 2015, 21:37

Tracę sens życia

Avatar użytkownika
przez Morphine90 30 gru 2015, 22:44
Wiesz jak jest: szukajcie a znajdziecie - podobno.
Sama szukam pracy i wiem, że różowo nie jest.
Nie wiem jak u Ciebie ale w Poznaniu można dostać pracę od ręki - gównianą - ale można. Ja mam problem, bo staram się unikać tych najgorszych miejsc, bo pogłębiają moje objawy i ląduję i tak na zwolnieniu albo bezrobociu, ale jak mnie przypili to i taką wezmę. A jak jest z Tobą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do