Bluepb

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bluepb

Avatar użytkownika
przez Bluepb 06 gru 2015, 22:13
Witam
Jestem Damian 21lat
Pochodzę z woj Łódzkiego
Pozdrawiam wszystkich którzy zajrzą do mojego wątku. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Bluepb

przez szrama 07 gru 2015, 02:52
Cześć.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Bluepb

przez cyffuriau 07 gru 2015, 03:12
sie ma damian
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
02 gru 2015, 22:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bluepb

Avatar użytkownika
przez Bluepb 07 gru 2015, 13:25
Widzę, że inni na przywitanie opisali swoje problemy/zaburzenia więc nie będę gorszy.
Cierpię na nerwicę natręctw (mycie rąk) teraz to opanowałem to znaczy bliżej mi do normalności ale w toalecie po "zrobieniu dwójki" muszę umyć dłonie bo inaczej nie mogę nic dotknąć czuje się źle dopiero mycie rąk daje mi możliwość dotykania innych rzeczy i uwalnia mnie od wewnętrznego niepokoju (czy jak by to nazwać?..).
Jak byłem mniejszy (podstawówka) było gorzej bo mycie rąk było długie i męczące na szczęście przeszło mi to ale wiem, że nie do końca. ( na szczęście teraz myje ręcę jak inni czyli szybko sprawnie)
Publiczna toaleta to dla mnie automatyczne mycie rąk wystarczy, że wejdę dotknę klamki, zamka w kabinie.
Przyjście z miejsc publicznych automatyczne mycie rąk dopiero po umyciu mogę swobodnie dotykać rzeczy i czuje się spokojnie. (to jest bardzo logiczne publiczne miejsca różne zarazki i brudny na rzeczach które dotykam po kimś).
Mycie rąk po dotknięciu pieniędzy (pieniądz jest w obiegu i nie wiadomo kto miał ten banknot, monetę wcześniej) .
Rozsądna jazda samochodem, najczęściej przepisowo (czasami się zdarzy gdzieś zagapić, lekko przekroczyć prędkość ) a zachowania mniej przemyślane na drodze są później przeze mnie później analizowane w myślach(tu właśnie występuje nerwica). Zapinanie pasów to podstawowy nawyk staram się żeby najbliżsi też zapinali (bo może się coś im stać, edycja: nawet nie chodzi o mandaty a bezpieczeństwo a mandat jest dobrym argumentem żeby od innych wymusić).
Osobowość unikająca no i właśnie to mi najbardziej przeszkadza w życiu. Nie mam dziewczyny i nigdy nie miałem :( (kurde ciężko mi to napisać wyżalić się ale tak jest). Nie mam pracy chodzę do szkoły zaocznej jeszcze przez pół roku (LO)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Bluepb

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 07 gru 2015, 20:03
Witaj Damian!

Czy mając świadomość nerwicy, korzystasz z jakiejś pomocy?
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Bluepb

Avatar użytkownika
przez Bluepb 07 gru 2015, 21:03
Nie. Nie chodzę do lekarza prawie w ogóle. Do lekarza chodzę jakoś raz w roku jak ciężko zachoruje i samo nie przechodzi ( chodzi o grypę itp.). Nie lubię chodzić do lekarza wybieram się gdy naprawdę tego organizm wymaga. Do tej pory moje zaburzenia nie wymagało w sumie żadnej ingerencji do dziennej szkoły chodziłem normalnie w technikum rok co prawda uwaliłem rok (trochę bałem się matematyki nauczycielka była dla mnie zbyt ostra nie lubię stać przy tablicy ) Zapisałem się do zawodówki tam się praktycznie zaaklimatyzowałem nie było tego stresu bo nauczyciel od matematyki inny itd. Skończyłem szkołę dzienną od razu zapisałem się zaocznie do LO idzie mi dobrze chodzę na zajęcia mimo małej frekwencji (ze strony innych oczywiście) jest super zawsze się pośmieje, rozmawiam na lekcjach(mała frekwencja daje mi większą śmiałość ). No ale pracy nie szukałem przez ponad rok. Patrzyłem na ogłoszenia ale brakowało mi odwagi gdziekolwiek zadzwonić CV nie zrobiłem (myśl a co wpisać?). Problem w tym, że lubię "jazdę na skróty".
O zapomniałem dodać, że jak miałem niską frekwencje w technikum to rozmawiałem z psychologiem szkolnym (chyba tak się nazywa ten zawód) i nie potrafiłem się otworzyć, powiedzieć wprost, że to przez nauczycielkę matematyki wolałem omijać szkołę. Żeby nie było to byłem raczej grzecznym uczniem a nie chodzenie do szkoły sprawiało, że czułem się raczej źle (uważałem nie chodzenie do szkoły za nie moralne itp) pomimo, że czasami się stresowałem i nie czułem dobrze w szkole (to zależy jaka lekcja, jaki dzień itd.) Ja jestem taki, że jak coś nie idzie to się czuje źle. A przy tablicy to działa mniej więcej tak (inny pewnie tak nie mają) stres powoduje, że się mylisz jak się mylisz to bardziej się stresujesz błędne koło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Bluepb

przez Piotr1990 09 gru 2015, 02:04
Cześć Damian!
Jestem tutaj całkowicie nowy, nawet Ty masz dłuższy staż na tym forum :)

Jeśli mogę spytać, jaką zawodowke ukończyłeś?
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 gru 2015, 14:18

Bluepb

Avatar użytkownika
przez Bluepb 09 gru 2015, 18:09
Spoko samochodową czyli mechanik samochodowy.
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Bluepb

przez Piotr1990 09 gru 2015, 21:19
Jeśli lubisz się w to bawić to nie ma znaczenia, że w CV mało będzie :) zawodowe wykształcenie teraz jest pożądane
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
08 gru 2015, 14:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do