Hej

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej

przez Portinon 09 lis 2015, 12:56
Hej. Nazywam się Asia, mam 21 lat.

Chciałabym wam przedstawić mój problem, chociaż boję się, że to już jest choroba. Otóż jestem chorobliwie zazdrosna o koleżankę, którą poznałam w internecie. Piszemy ze sobą już dwa lata, wszystko o sobie wiemy. Wiem, że mogę jej zaufać. Piszemy cały czas w necie, bo mieszkamy daleko od siebie, widziałam się parę razy, bardzo mało.I ona ma koleżankę też, którą pisze. I właśnie ta zazdrość to o nią.Przeraża mnie myśl, ze mogę stracić z tamta pierwszą kontakt, że uzna, że nie jestem jej potrzebna. Że tamtą lubi lepiej. Ciągle się z nią kłócę, bo wciąż mam obawy, ze stracę z nią kontakt. Przez co nie pracuje , cały czas poświęcam jej, ale teraz idę na szkolenie , które dostałam z urzędu i idę do szkoły policealnej. I teraz dopadają mnie obawy i lęki, ze całkowicie starce z nią kontakt. Wciąż mi się chce płakać. Nie mogę o niczym innym myśleć. Mam kołatanie serca, czasami dostaje takiego trzęsienia i w ogóle. Boje się, że zrobiła się z tego chora zazdrość. Co ma zrobić żeby to powstrzymać? Jak z tym walczyć? Do terapeutów boję się chodzić, a z reszta rodzice o tym nie wiedzą.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lis 2015, 12:34

Hej

przez Portinon 09 lis 2015, 13:48
Odpowie ktoś?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lis 2015, 12:34

Hej

przez samnieswój 09 lis 2015, 14:10
Hej :)
Cierpliwości :) nie jestem specjalistą, ale jak dla mnie wygląda to na Borderline. http://www.nerwica.com/osobowo-chwiejna-emocjonalnie-typ-borderline-t4295.html
I moim skromnym zdaniem, specjalista jest tu jak najbardziej wskazany.
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hej

przez Eteryczna 09 lis 2015, 14:11
Portinon, Witaj na forum jak dla mnie zwyczajnie uzależniłaś się od kontaktu z koleżanką Ona nie jest Twoją własnością ma prawo pisać z kim chce ,warto by to to przepracować na terapii .Dlaczego boisz się terapeutów?masz jakieś przykre doświadczenia
Eteryczna
Offline

Hej

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 lis 2015, 14:19
Czesc. A jak wygladaja twoje kontakty z innymi? Poczucie wlasnej wartosci?
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Hej

przez Portinon 09 lis 2015, 15:10
Wiem, że nie jest moją własnością, ale gdy pisze z kimś innym dostaje furii, nie mogę tego zaakceptować. Nigdy nie miałam koleżanek w szkole, wszyscy się ze mnie naśmiewali do tej pory nie mam żadnej przyjaciółki, nie spotykam się z nikim. Rzadko wychodzę z domu. Musze przyznać , że boje się teraz ludzi. Cały czas myślę, że mnie obgadują tak jak to było w szkole. Moje normalne życie zamieniło się w wirtualne. To u niej znalazłam zrozumienie .Szybko się zaprzyjaźniłyśmy, ale z czasem zaczęłam się robić zazdrosna, że pisze jeszcze z kimś oprócz mnie. Że tamta może mi ją odebrać. Często robię jej o to awantury, ale szybko się godzimy, aż do kolejnej kłótni, i tak cały czas. Nigdy nie byłam u terapeuty, ale sama świadomość tego, że miałabym tam iść sprawia, że się boje.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lis 2015, 12:34

Hej

Avatar użytkownika
przez Kontrast 09 lis 2015, 15:19
No wlasnie. Prędzej czy pozniej mialabys kolejny zgrzyt w nastepnej bliskiej relacji. Wybierz sie moze do psychologa najpierw, w niektórych miastach mozna sie b. szybko dostac i tam ci sprawe nieco wyjasni.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4196
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Hej

przez Eteryczna 09 lis 2015, 15:23
Portinon, To co napisałaś świadczy że od zawsze miałaś problemy w kontaktach z rówieśnikami ,mogę dowiedzieć się dlaczego jak piszesz''wszyscy się ze mnie naśmiewali''a jak kontakty Twoje z rodzicami i w twojej rodzinie?
Eteryczna
Offline

Hej

przez Portinon 09 lis 2015, 19:56
Naśmiewali się, bo przytyłam trochę, mam problemy z hormonami. A tym samym też problemy np. Biorę leki od niedoczynności tarczycy. Cierpię miedzy innymi na hirsutyzm i trądzik. No więc nie jest zbyt urodziwa... To chyba były te powody do naśmiewania się ze mnie. Z rodziną też nie mam najlepszych kontaktów. Matka do tej pory porównuje mnie do starszej siostry, która jest szczupła, a ja przy niej wyglądam jak 3 - drzwiowa szafa. Że ona zawsze się lepiej odemnie uczyła itp.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lis 2015, 12:34

Hej

przez Eteryczna 09 lis 2015, 20:37
Portinon napisał(a):Naśmiewali się, bo przytyłam trochę, mam problemy z hormonami. A tym samym też problemy np. Biorę leki od niedoczynności tarczycy. Cierpię miedzy innymi na hirsutyzm i trądzik. No więc nie jest zbyt urodziwa... To chyba były te powody do naśmiewania się ze mnie. Z rodziną też nie mam najlepszych kontaktów. Matka do tej pory porównuje mnie do starszej siostry, która jest szczupła, a ja przy niej wyglądam jak 3 - drzwiowa szafa. Że ona zawsze się lepiej odemnie uczyła itp.
To już wiadomo skąd ta samoocena i zachowanie brakuje Ci akceptacji innych i Ty sama siebie też nie akceptujesz,moim zdaniem dobra psychoterapia powinna pomóc.Nie ma się czego bać zapewniam.Warto popracować nad sobą i tym co boli.
Eteryczna
Offline

Hej

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 09 lis 2015, 21:37
Witaj Asiu!

Masz skrajnie zaniżone poczucie własnej wartości, więc dlatego tak bardzo domagasz się uwagi, bliskości, zrozumienia, wysłuchania. Poznałaś koleżankę przez Internet i chciałabyś mieć ją na własność, ale tak się nie da, bo ona ma prawo kontaktować się z kim tylko zechce. Nie możesz jej ograniczać. Zachowując się w ten sposób, paradoksalnie sobie szkodzisz, bo przyjaciółka może zacząć od Ciebie uciekać. Nikt nie chce być w klatce... Sama zastanów się nad konsultacją u psychologa. Odsyłam do tekstu: https://portal.abczdrowie.pl/jak-podnie ... j-wartosci. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
8267
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Hej

przez Portinon 09 lis 2015, 23:48
Czytałam to, ale znowu się z nią pokłóciłam i to chyba koniec. Nie chce tego, nie chce z nią tracić kontaktu.Oskarżyłam ja, ze pisze coś na mnie z tamta drugą.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lis 2015, 12:34

Hej

przez Portinon 10 lis 2015, 11:28
Portinon napisał(a):Hej. Nazywam się Asia, mam 21 lat.

Chciałabym wam przedstawić mój problem, chociaż boję się, że to już jest choroba. Otóż jestem chorobliwie zazdrosna o koleżankę, którą poznałam w internecie. Piszemy ze sobą już dwa lata, wszystko o sobie wiemy. Wiem, że mogę jej zaufać. Piszemy cały czas w necie, bo mieszkamy daleko od siebie.I ona ma koleżankę też, którą pisze. I właśnie ta zazdrość to o nią.Przeraża mnie myśl, ze mogę stracić z tamta pierwszą kontakt, że uzna, że nie jestem jej potrzebna. Że tamtą lubi lepiej. Ciągle się z nią kłócę, bo wciąż mam obawyf, ze stracę z nią kontakt. Przez co nie pracuje , cały czas poświęcam jej, ale teraz idę na szkolenie , które dostałam z urzędu i idę do szkoły policealnej. I teraz dopadają mnie obawy i lęki, ze całkowicie starce z nią kontakt. Wciąż mi się chce płakać. Nie mogę o niczym innym myśleć. Mam kołatanie serca, czasami dostaje takiego trzęsienia i w ogóle. Boje się, że zrobiła się z tego chora zazdrość. Co ma zrobić żeby to powstrzymać? Jak z tym walczyć? Do terapeutów boję się chodzić, a z reszta rodzice o tym nie wiedzą.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 lis 2015, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: BlancheOfBurgundy i 5 gości

Przeskocz do