poradzcie prosze

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

poradzcie prosze

przez molka74 18 paź 2015, 21:25
jestem na tym forum nowa. przeczytalam tu mnostwo ciekawych wpisow jak radzic sobie z lekiem. opisze krotko moja historie. pierwszy atak paniki mialam przed 7-mioma laty w markecie. potem przeszlam socjofobie ,czyli balam sie ludzi , unikalam kontaktow, odcielam sie od zycia towarzyskiego totalnie. z uplywem czasu wszystko samoistnie minelo ,ale zaczela sie agorafobia , najpierw unikanie otwartych przestrzeni ,zakupy itp. teraz radze sobie ,ale z osoba ktorej ufam . prowadze auto ,ale jak ktos siedzi z boku, robie zakupy ,ale nie sama, chodze do kosciola ,ale nie sama. to juz dla mnie jest bardzo duzy postep. zaznacze ze nie lecze sie psychotropami , czasami leki homeopatyczne. ale u mnie pozostal najgorszy objaw jaki chyba tylko moze byc, nie moge pokonac kilkunastu metrow sama bo nogi robia sie jak z waty i kreci sie w glowie tak bardzo ze mam wrazenie ze upadne. wiec jak pokonac leki chodzac samemu w miejsca w ktorych dostaje atakow paniki skoro ja do tych miejsc nie jestem w stanie sama dojsc? a chcialabym w koncu nie byc uzalezniona od drugiej osoby. pomozecie?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 paź 2015, 21:04

poradzcie prosze

Avatar użytkownika
przez Siddhi 18 paź 2015, 21:35
Poczytaj o nlp i kotwicach (podobno bardzo dobrze pomaga w tego typu sprawach)
INFJ/4w5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
01 lut 2015, 12:32

poradzcie prosze

przez Joanna23W 24 lis 2015, 16:47
Hej
Ja też kiedyś tak miałam - bałam się wychodzić z domu, bałam sie zostać w domu sama - wszystkiego się bałam... przerwałam studia bo nie byłam w stanie jeździć do szkoły... pomogły leki i psychoterapia ... z tego mozna się wyleczyć...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 lis 2015, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

poradzcie prosze

Avatar użytkownika
przez Anke 24 lis 2015, 18:16
Molka, faktycznie psychoterapia to najlepsze wyjscie, dlugo trwa ale moze wyleczyc do konca. Farmakologia pomoze w obiawach ale nie wyleczy fobii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

poradzcie prosze

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 25 lis 2015, 03:42
molka74, witam Cię. Ja byłam uwięziona w domu przez prawie 4 lata. Gdy musiałam coś załatwić, wyjść z domu, zawsze ktoś mi towarzyszył. Byłam na psychoterapii-cudowna sprawa, codziennie kończyłam dzień relaksacją, a także zaczęłam leczyć tarczycę, która w dużym stopniu potęgowała objawy nerwicowe.
Od ok.roku zaczęłam funkcjonować samodzielnie, cieszę się tym jak dziecko. Sama wychodzę do sklepu, z pieskiem, wszędzie gdzie muszę. Nawet zajęłam się 1,5 rocznym Wnuczkiem, o czym tylko marzyłam.Poza Hydroxyziną, dawką najmniejszą, nie zażywałam żadnych innych psychotropów, wspomagam się ziołami, nadal słucham relaksacji, gdy jest taka potrzeba.
Problemy z chodzeniem miałam okropne, teraz też jeszcze zdarza mi się to, ale panuję nad tym lękiem, bo jestem świadoma, że to wynik spięcia mięśni czy też słabszej ruchomości stawów, więc idę do przodu...
W nas jest siła, którą trzeba uruchomić, porządkując swe myśli,panując nad lękami.
Życzę Ci powodzenia!!! W razie potrzeby, proszę, pisz do mnie na pw, bo wtedy jest gwarancja, że wiadomość odczytam :)
Pozdrawiam!!!
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1362
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do