O mnie i moich duchach

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

O mnie i moich duchach

przez tokyoeyes 26 wrz 2015, 23:03
Muszę przywitać się oficjalnie. Cieszę się, że jest takie miejsce. To, że nie jestem ja i cały świat a jeszcze jest parę innych osób, daje poczucie nie bycia samotną wyspą ;)

Moje problemy:
nerwica lękowa na przemian z depresją. Potwornie szybka irytacja, zniecierpliwienie. Panika nawet na najmniejszy problem do rozwiązania, czasem stany odrealnienia, czasem poczucie, że tracę zmysły. W ciągłym napięciu, czujność jak u zająca.
Jestem jak kołowrotek z oczami kameleona, wszystko słyszę, widzę, czuję, 1000 myśli w głowie, każda dotyczy czegoś innego.
Emocje raczej skrajne - duży smutek albo duża nerwowość. Radość? Poczucie szczęścia? Nie pamiętam. Depresja rozwijała się parę lat. Nerwica trwa ponad rok, może dwa lata. Obudziłam się przez objawy somatyczne, dopiero 3 miesiące temu, wraz z atakami lęku. Diagnoza szybka.
Tabletek ciągle nie biorę. Boję się.
Chcę ale boję się tego okresu adaptacji, 2-3 tygodnie a po drugie boję się, że mój umysł się jakoś zmieni, że JA się zmienię, nie będę za siebie odpowiedzialna w 100%.

Jak sobie radzę?
Relaks w kąpieli z lawendą,
Chodzę spać nie później niż o 23,
Relaksacja: wg aplikacji Calm i nagranych tekstów z poradnika.
Czytam dużo. Odpływam w inne realia. Filmy tego nie dają, nie zawsze. Czasem niosą zbyd dużą dawkę emocji i potem długo jestem rozdygotana.
Jeśli zbyt dużo bodźców mnie atakuje np. w knajpie, sklepie, restauracji skupiam się na ekranie telefonu. Duży ratunek. Te wszystkie szumy lasu, morza itp, tak! Kiedyś sam pomysł słuchania podobnych dźwięków np. podczas zabiegu kosmetycznego, bawił mnie, teraz daje spokój.
W nerwicy powtarzam sobie: powoli, powoli, powoli. Daję sobie czas na 10 min oddechu, oderwania się od aktualnej sytuacji. Często wracam do świadomego oddychania przeponą.

Chciałabym wziąć tabletki. Chcę czuć się spokojna, chcę umieć się cieszyć. Mam dwoje dzieci, fajnego męża, wygodne życie ale też upartą koleżankę Samotność.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
25 lip 2015, 20:48

O mnie i moich duchach

Avatar użytkownika
przez sailorka 26 wrz 2015, 23:14
tokyoeyes, witaj na forum. Leczysz się jakoś?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10529
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

O mnie i moich duchach

przez Druid 27 wrz 2015, 02:27
Witaj, myślałam, że będzie o duchach

Obrazek
Druid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

O mnie i moich duchach

przez tokyoeyes 27 wrz 2015, 15:41
Sailorka, dzięki :)
tabletki czekają w szafce, pisałam o tym wyżej. Chcę ale mam obawy.
DarkVelvet, taki obiecujący temat, liczyłaś/łeś na psychozę a tu figa ;)

Chcę się cieszyć, nie mielić wszystkiego na pył, umieć kontrolować swoje emocje, panować nad odczuciami, filtrować ziarno od plew.
Chcę terapeuty, który będzie budził we mnie podziw.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
25 lip 2015, 20:48

O mnie i moich duchach

Avatar użytkownika
przez woowoo 27 wrz 2015, 21:10
Nie wszyscy przechodzą piekło przy wchodzeniu na leki. Jednak jako , że je przeszłam uważam to za najgorsze doświadczenie w życiu.
Witaj na forum i zdrowiej jak najszybciej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

O mnie i moich duchach

Avatar użytkownika
przez ChrisMessina 27 wrz 2015, 21:17
I gdzie te duchy? Nieładnie tak robić ludzi w konia.
Z przodu plecy, z tyłu plecy, pan Bóg stworzył ją dla hecy!

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3556
Dołączył(a)
07 kwi 2015, 13:26
Lokalizacja
W twojej wyobraźni

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do