Za bardzo chcę kochać ?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Za bardzo chcę kochać ?

przez Zagubionywmroku 08 wrz 2015, 00:12
Witam, moi drodzy ! Piszę ten post ponieważ zbliża się późna noc, muszę jutro rano wstać a nie potrafię zmrużyć oka. Wydaje mi się, że ogólnie jestem bardzo miłym, pokładanym,pracowitym,pogodnym człowiekiem, daje sobie radę ze stresem, nie odczuwam żadnych niepokojów z wyjątkiem jednego....Cały czas tak pragnę obdarzyć miłością jakąś kobietę, sprawić aby czuła się najpiękniejsza, najcudowniejszą istotą na świecie, być dla niej obrońcą i ostoją, pisać dla niej książki układać piosenki. Tak bardzo chciałbym odwzajemnionej miłości, że aż nie mogę żyć z powodu jej braku. Długo byłem trochę aspołeczny, pracowałem nad sobą, uczyłem się, starałem się zrozumieć sens istnienia i nim się obejrzałem zrozumiałem, że nie mam znajomych, nie umiem wychodzić do ludzi, jestem nieśmiały w stosunku do kobiet i nie mam pojęcia jak kogoś poznać. Wydaje mi się, że każda napotkana kobieta może być tą jedyna podczas gdy w rzeczywistości ona nawet nie bardzo wie kim lub czym jestem. W efekcie tego rodzą się obsesje, wracam do domu, zamykam oczy i czuje wyrzuty sumienia z powodu wszystkich swoich zachowań. Myślę, że gdybym może inaczej się zachował w danej sytuacji, zrobił coś inaczej to może zdobył bym ten numer, lub chociaż zainteresowanie. Nieziemsko cierpię z tego powodu rozważając to jak głupi byłem, że straciłem coś pięknego, trudno mi się pozbierać. Mam dużą wiedzę zakresu psychologi, terapii poznawczej, znam na wyrywki mistyków Tollego, de Mello, Katie, Moojiego i przeczytałem mnóstwo poradników, głupio mi się przyznać ale sam pracowałem z osobami zaburzonymi psychicznie i upośledzonymi, raczej z sukcesami, a mimo to czuję się jak dzieciak w obliczu tego. Kiedy byłem młody, piękny i wesoły przez swą nieśmiałość wobec kobiet odrzuciłem wiele miłości, które teraz bym przyjął jak dar wszechmogącego, spałem, byłem nie świadomy, nie wiedziałem jak wiele tracę, a teraz to powraca i wręcz wariuje. Nie mam obsesji na punkcie seksu , myślę o kobietach raczej w kategorii związku, albo zbawienia. Chyba nigdy nie powiedziałbym kobiecie, która zechciała by być moja dziewczyną jak bardzo ją kocham, ze strachu że poczuje się osaczona, bo niechałbym aby z mojego powodu mogła doznać czegoś negatywnego. Wiem, że jestem dziwny, być może nawet jestem wariatem , mężczyzna nie powinien być taki, robiłem tytaniczne poświęcenia dla kobiet w nadziei, że dostane choć buziaka jednak wszystko na nic. Nie wiem co dalej ? Psychoterapia ?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 23:18

Za bardzo chcę kochać ?

przez cdn. 08 wrz 2015, 00:18
Tak , psychoterapia
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
05 sie 2015, 14:57

Za bardzo chcę kochać ?

Avatar użytkownika
przez natrętek 08 wrz 2015, 00:24
Pozostanie sobą, niezbyt duże analizowanie przeżytych sytuacji z kobietami i wybór tych odpowiednich. Nawet "wariatów" da się kochać.
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Za bardzo chcę kochać ?

przez Zagubionywmroku 08 wrz 2015, 00:42
Dzięki : )
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 23:18

Za bardzo chcę kochać ?

Avatar użytkownika
przez refren 08 wrz 2015, 01:53
Wygląda to na tak zwaną desperację, to znaczy że zechciałbyś prawie każdą dziewczynę, byleby ona chciała Ciebie. To nie jest zachęcające. Od samego czytania Twojego wpisu poczułam się osaczona. Współczuję zamartwiania się i obsesji, ale można być szczęśliwym bez drugiej połówki. Nie wiem ile masz lat, ale mężczyźni mają dużo czasu na założenie rodziny, więc możesz wyluzować. Nadmierne pragnienie bycia kimś innym niż się jest nie prowadzi do niczego dobrego, jeśli próbujesz na siłę z siebie ulepić kogoś "atrakcyjnego", zmienić swoje zachowanie, żeby się podobać innym, to tylko stajesz się miękki jak galareta, tracisz kształt. Lepiej mieć stałe wartości, rozwijać swoje zainteresowania, mieć swoje zdanie, gust. I nie może całe Twoje życie się kręcić wokół znalezienia dziewczyny, bo to Cię psychicznie zniewala, rób coś, rozwijaj się dla siebie.
Roztrząsanie wyimaginowanych błędów w swoim zachowaniu nie ma według mnie sensu, bo miłość to nie jest chyba gra, w której musisz wykonać odpowiedni ruch, żeby wygrać, tylko chodzi o to, żeby ktoś Cię pokochał takim, jaki jesteś naturalny. W miłości nie trzeba też się bać słowa kocham, problem tylko, jak ktoś widzi miłość za każdym rogiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Za bardzo chcę kochać ?

przez Zagubionywmroku 08 wrz 2015, 07:43
Desperacja , pewnie tak, mam 24 lata a nigdy nie miałem dziewczyny, zaczynam wątpić że w ogóle to możliwe, bo za późno się obudziłem, żyję na odludziu. Mam jeszcze resztki zdrowego rozsądku i w rzeczywistości ukrywam to całe emocjonalne rozbicie, czuję jednak że to zmierza w złą stronę, depresji i myśli autodestrukcyjnych. Dzięki za odpowiedź zgadzam się w dużej mierze.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 23:18

Za bardzo chcę kochać ?

przez Zagubionywmroku 08 wrz 2015, 08:02
Zgłosze się do specjalisty żeby się ogarnąć, złapać dystans ,potem już jakoś pójdzie.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 23:18

Za bardzo chcę kochać ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 08 wrz 2015, 19:00
Zagubionywmroku, od Twojego posta bije wręcz desperacja. Chciałbyś mieć jakąkolwiek dziewczynę, aby tylko Cię zechciała, bo masz dość samotności. To nie jest dobre podejście. Masz dopiero 24 lata! Jesteś młodym mężczyzną i naprawdę masz czas. Spokojnie, wyluzuj i bądź naturalny. Nie spinaj się, nie zastanawiaj się w towarzystwie kobiet, co mówić, jakich gestów użyć, by się im przypodobać. Wówczas będziesz wyglądał sztucznie i odstraszysz potencjalne kandydatki. Pozdrawiam i powodzenia!
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do