Witam wszystkich zalęknionych !

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich zalęknionych !

przez wrzos 02 sty 2007, 13:08
Znalazłam Was dopiero wczoraj. Szukałam informacji o skurczach dodatkowych. Mam nerwicę lękową od 16(!) lat. Niby jest lepiej ale przychodzą momenty, że mam ochotę wejść pod łóżko i juz stamtąd nie wychodzić. Przeszłam sporo terapii. Byłam nawet w Klinice Nerwic w W-wie. Efekty są ale włąśnie te momenty.... Sami wiecie jak na nas patrzą tzw. "normalni". Ale nie dziwi mnie to. Jak wytłumaczyć komuś, że ten obłęd w oczach to rzecz przejściowa? Macie takie problemy? Napiszcie. Czasem czuję się bardzo samotna... Pozdrawiam ciepło- Wrzos
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2007, 22:56
Lokalizacja
Łódź

przez adam40 02 sty 2007, 13:19
Witaj.Podobnie jak Ty cierpie na nerwice od kilkunastu lat.Za mna sa wzloty i nupadki,bilans z przewaga tych dobrych dni.Pozdrawiam.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 gru 2006, 14:20
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez gusia 02 sty 2007, 13:29
Witaj wrzosie :P

wrzos napisał(a):Macie takie problemy?

Niestety ,ale mamy.Jest tutaj ogromna ilośc osób na forum z takimi problemami.Szczerze mówiąc trochę się zaniepokoiłam jak przeczytałam jak długo chorujesz.Myślę (i tego życzę),że tu na forum nie będzisz czuła się samotna.
Pozdrawiam.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wrzos 02 sty 2007, 13:48
Cieszę się,że tak szybko zareagowałaś!! To, że ja tak długo się z tym borykam nie znaczy, że inni też muszą :smile: . Moja nerwica zaczęła sie w latach, kiedy nikt nie przyjmował do wiadomości, że taki problem istnieje. W związku z tym lekarze ( głównie znajomi, bo pracuje w służbie zdrowia wiele lat) wzięli sobie za punkt honoru wyleczenie mnie. I zaczęło się! Nie będę opowiadać ze szczegółami co przeszłam. Podam tylko rozpoznania chorób na które mnie usilnie leczono: stan po udarze mózgu, stenocardia, dusznica bolesna, padaczka, guz tarczycy, choroba niedokrwienna mózgu i jeszcze kilka innych. Nic dziwnego, że zanim trafiłam do psychologa minęło wiele lat. A ja, grzeczna pacjentka, przyjmowałam tysiace tabletek, mikstur i maści. Teraz nie wierzę już żadnemu lekarzowi. I to jest mój największy problem. Jestem na tym Forum chyba najstarsza. Może będę mogła kmuś pomóc. Nie jest ze mną aż tak źle! Jeśli wziąć pod uwagę, że przez 2 lata nie wychodziłam z domu bo padałam zaraz za progiem to teraz jestem okazem zdrowia :lol: Pozdrawiam serdecznie!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2007, 22:56
Lokalizacja
Łódź

przez LINA 02 sty 2007, 14:10
Witam serdecznie Wrzosie.
Napewno masz spore doświadczenie w sprawach nerwicy ( 16 lat... ), więc jeżeli będę potrzebowała porady, pomocy to napewno się odezwę.
Z nami tutaj nie jesteś sama
Gorąco pozdrawiam :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

przez wrzos 02 sty 2007, 14:15
Dzięki! Zawsze służę pomocą. I cieszę się, że nie jestem sama :smile:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2007, 22:56
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Magda-27 02 sty 2007, 14:28
Witam serdecznie :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez EWUCHA 02 sty 2007, 15:08
witam cie równiez i zycze ci zebys w tym roku mogła smiało dojsc dokąd tylko zechcesz .
ewucha
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
16 lis 2006, 21:10

Avatar użytkownika
przez lidka1980 02 sty 2007, 15:22
Witam Cie serdecznie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
24 lis 2006, 22:27
Lokalizacja
Düsseldorf, Deutschland

Avatar użytkownika
przez Róża 02 sty 2007, 15:34
Witaj Wrzos-nie jest tak źle,ja mam nerwicę odkąd pamiętam,a swoją "karierę"zaczęłam nerwicą natręctw.Więc to już kilkadziesiąt lat :(
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez wrzos 02 sty 2007, 18:34
Kiedy "leżałam" w Klinice Nerwic było ze mna kilka osób z tym rodzajem nerwicy! I wiesz co? Udało się im! Teraz wspominaja to tylko jako miniony koszmar. Oczywiscie pewne rytuały pozostają ale w szczątkowej formie. U mnie do dzisiaj występuje koniecznść liczenia okien, słupków, schodów itp. Ale juz nie na taką skalę. I koniecznie idąc do szkoły musiałam nadepnąć na ten a nie inny fragment płyty chodnikowej. To tzw. czarowanie też mi gdzieś zostało. Ale nie jest już najważniejsze w moim życiu. Moja diagnoza brzmiała: Zespół lękowy. To taka zbieranina wszystkich możliwych strachów. Okazało się, że to wszystko efekt nie do końca udanego dzieciństwa. Będzie dobrze! A na pewno lepiej! cieplutko pozdrawiam.

[ Dodano: Wto Sty 02, 2007 5:33 pm ]
Witam równie serdecznie i coraz bardziej jestem przekonana, że znalazłam się w dobrym miejscu! :lol:

[ Dodano: Wto Sty 02, 2007 5:34 pm ]
Witam równie serdecznie i coraz bardziej jestem przekonana, że znalazłam się w dobrym miejscu! :lol: lidka1980
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2007, 22:56
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez Niteczka 03 sty 2007, 20:12
:smile: Hej, jestem tu nowa i mam nerwice lękowa od ok paru tygodniu tzn zdiagnozowana, meczy mnie to od omk roku, tez czuje sie strasznie samotna, mam niska samoocenę :( płakac mi sie cały czas chcę :cry: spie za duzo albo spac nie moge i wtedy jest njagorzej czuje się wtedy ze cos sie złego dzieje ze mna i zaczynam sie powaznie bać, olewa mnie pot, mam kłopoty z oddychaniem, trzese sie mimo iz jest mi gorąco...
Czuje sie zle, nie mam zadnego zycia towarzyskiego, zadnych przyjacioł, moje zycie to wieczne problemy- jak nie własne to innych a jak ich nie ma to sobie wymysle bo zyc bez nich nie potrafie :cry: Też tak macie??
I am alone at a crossroads
I'm not at home in my own home
And I've tried and tried to say what's on my mind
I'm so tired of pretending...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
03 sty 2007, 19:39
Lokalizacja
Głogów

przez wrzos 03 sty 2007, 20:34
Tak to juz jest z nami! A jeszcze do tego ta niska samoocena. I karanie siebie poprzez wycofywanie sie z życia. Brzmi dziwnie? To wszystko minie, a przynajmniej się zminimalizuje, tylko uwierz, że nie jesteś chora! To wszystko co sie z Toba dzieje to tylko objawy! Problem tkwi głębiej- w Tobie. Czy jesteś pod opieką psychoterapeuty? Jesli tak, to juz połowa sukcesu. Druga połowa to praca nad sobą, niestety niełatwa. Trzymam kciuki! I pamietaj, że nie tylko Ty to przeżywasz[/url]
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 sty 2007, 22:56
Lokalizacja
Łódź

przez reneSK 03 sty 2007, 21:40
Witaj wśród nas, razem zawsze łatwiej!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 gru 2006, 21:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do