Ciao

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ciao

Avatar użytkownika
przez Ooak 22 mar 2016, 22:49
Ile Ty masz lat? Jesteś w ogóle pełnoletnią?
Postawiłam wagę w kącie
I ta menda zostanie tam póki nie zmieni zdania!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
09 mar 2016, 00:36

Ciao

Avatar użytkownika
przez khaleesi 25 mar 2016, 22:04
Dulcynea, uciekaj od tego starego dupka, Co Ty w nim widzisz? Nie czytałam całego wątku ciekawi mnie tylko jaki masz kontakt z rodzicami. Jesteś z rodziny DDD/DDA ? Myślę, że świadomie wybierasz takiego dupka na faceta.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Ciao

Avatar użytkownika
przez DulcyneaNew 31 maja 2016, 11:13
Coś mam z tamtym kontem, że mnie nie rozpoznaje, więc założyłam nowe:)

Napiszę Wam jak to z dołka wzlecialam na górę i znowu opadłam z trzaskiem na ziemię.
Odeszłam od ex, ale po jakims czasie znowu zaczelismy utrzymywac kontakty. Ja spotykałam się
też z tym młodym.
Ex obrażał, ale chciał mnie zdobyć, cholera zależało mu. Powiedziałam mu, że z tamtym byłam, on to puścił mimo uszu.
No, ale huśtawki nastrojów, moje niezdecydowanie, ex humory..no i to porno, stwierdził co ma młode ogladać, by mi prfzykro bylo:/
Więc spotykałam się z tamtym...miło pięknie, komplementy, kwiaty, miłe słówka. Pojechaliśmy z jego znajomymi
nad morze na imprezę...no co prawda byłam z nim wczesniej pokłocona, ale stwierdził, że jak co, ale ze mną pojedzie:)
No i trochę facet się zmieniał, piwko jedno, drugie...co to nie on. Na mnie czasem zwrócił uwagę i większość
wieczoru spędziłam ze znajomą, albo jej facetem...bo ten znikał...znikał...
On zawsze duzo czasu spedzał na pisaniu sms, zawsze i nie wiem do kogo...ale wieczoru juz przegiął.
Potem jak się pojawiał to piwo i piwo...i pewnie też nie tylko, bo jakis inny był.
Sporo rozmawialismy o nim, o mnie...o tym, że jest za mną, pomoże itp
Ale znikał...a mnie to wnerwiało to jak to, że zawsze tyle z tym tel.
Zaczęło sie oczywiście porywanie jego przez inne laski, on zadowolony itp
Siłą musieliśmy go zabrać, ale znowu nam zniknął...a mi nerwy puściły i się rozryczałam...a ten mi kwiatka kupił.
On jakby w innym świecie, potem obrażaony, że z nim nie chciałam być, zaczął nago latać po hotelu.
A mi ta znajoma, choć pierwszy raz go widziała powiedziała, odpuść sobie go9 jak chcesz coś stałego?
Jemu kumplowi się pytaam czy ma kogoś innego, a on milczał....
Ten facet to typ narcyza. lalusia...fakt wyglad jak model..
Ja nigdy się nim nie zachwycałam, a inne laski z pewnością;)
W czasie powrotu wymyślił znowu coś by zatrzymac się na stacji i zniknął na łdnych parę minut.
Po powrocie było ok, spotkaliśmy się i w ogóle...ale niesmak był
I wygarnęłam mu, ze na bank ma kogoś i się zaczeło, wracaj do ex, jesteś najgorsza, nie mogę być ładniejszy od ciebie
wstyd się pokazywać, ty nic nie umiesz, spójrz na mnie itp
No i się pokłociliśmy...ba w życiu takich słow nie przeczytałam od kogoś, kto nie wiadomo kim się wydaje,. że jest
coś co mu kiedyś mówiłam wykorzystywał przeciw mnie:/
Za mało chyba go podziwiałam co???
Ba...zaczał podrywać moją sublokatorkę z którą sporo czasu siedzieliśmy.l..i mnie sie pyta czy bede miała coś
przeciwko by na basen ja zabrał lub gdzies???
I że zawsze może do dwoch przyjeżdzć, rozumiecie??
A ona do mnie skoro nie jestescie razem, to ja mogę...no naiwna, on jej wmówił, ze ja do ex
No szaleństwo jak się dowiedziałam
Nie rozumiem takiego zachowania

Ale o co chodzi? Brakuje mi go, pomagał mi zawsze dobrym słowem, był
Teraz mam taka cholerna pustke
Mój ex też by coś chciał..ale ja chyba nie umiem już zaufać
Ale chyba boję się być sama...Bo jestem i to mnie tak dobija
Znajomi się wykruszyli, zajęci...ja sama jak palec

Od paru dni zbita jak pies chodze, spadła mi tak samoocena, że trudno to opisać
Na dodatek zmieniałam kolor włosow i z włosow do plecow mam do ramion i czuje sie niekobieco... kobieta z takimi włosami może być kobieca??
Cięzko mi z tym wszystkim...potraciłam osoby co były....zostałam sama jak palec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 maja 2016, 10:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciao

Avatar użytkownika
przez one man show 31 maja 2016, 16:17
przeczytałem, ale przez wymieszaną chronologie wydarzeń czuje się jak po obejrzeniu memento :D
ciężko się nie czuć zwycięzcą w takiej sytuacji. mogli jeszcze wpisać kody na nieśmiertelność, żeby mnie pokonać :D

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

dlaczego konflikty nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej tylko militarnie?
Capricorn napisał(a):Nikogo nie interesuje kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Ciao

Avatar użytkownika
przez DulcyneaNew 20 cze 2016, 11:46
Bylismy pokłoceni, aż dałam mu szansę. Pisaliśmy, było gorące spotkanie.
No i wczoraj jakoś zaczeliśmy pisać...a on zaczął o trójkatach:/
ja. że to było nasze ostatnie spotkanie i nic...wiecej no i się zaczęło
Jestem brzydka, okropna, byłam tylko zabawką, naiwną.
Że on jest najpiękniejszy....i w końcu wyznał, że ma kogoś z kim jest! I tu mnie zatkało (od kumpla, co jego kumple go znają on ma żonę!!!)...potem, że prócz tego ma ileś na boku, bo poki jest atrakcyjny będzie to wykorzystywać. Że robi tak jakby lska coś do niego poczuła, a ja i tak mu do pięt nie dorastam. Potem nawet jakieś groźby się pojawiły.
No cholera cały czas byłam faktycznie naiwna, choc od poczatku coś mi nie pasowało.. Tak sie krył, takie bajki wymyślał...i na bank nie ma nikogo...a jak ja widziałam się z ex to jazdy robił:?
ale nie oto chodzi
jakbym z laczka dostała....
zawiodłam się na nim, na jego zn ajomych, że tak prosto w oczy ludzie potrafia kłamać

Ja nie wiem może za mocno ufam ludziom, a może kazdy facet kobietę...nawet swoją ukochaną robi w rogi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 maja 2016, 10:54

Ciao

Avatar użytkownika
przez DulcyneaNew 29 cze 2016, 14:08
Jestem zawiedziona i samotna. Utrzymuje kontakt z ex..nie wiem boje się odejść niego. Albo samotności, ale jedno i drugie mnie dobija
W ogóle zaczynam popadać chyba w jakąś depresję mam dość życia,mam pracę gdzie zarabiam nie wiem na co jeszcze okazuje się, że sad mi wszedł za jakis dkug i teraz przy wynajęciu pokoju, nie wiem na co wydać rezte kasy na jedzenie czy bilety na autobus,,,,żałosne jakieś
Nie wiem gdzie dodatkową pracę szukać...już nawet o lokalach nocnych myslalam
Mam coś takiego, że wyjść mnie się nie chce, do pracy nawet która lubię,,,,, dzisiaj dostałam taką biegunkę, że lało się że nie nie wiem czy z nerwów?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
31 maja 2016, 10:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do