Ciao

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 14 lip 2015, 06:23
On nigdy kwiatowymi wysyłał. Sam nawet się sam nie odzywał.
To tylko ją wracalm.
Dzięki za pomoc. Ale mi jest tak ciężko w tej sytuacji. Ją nie mam gdzie się podając w tym domu jestem tak psoychicznie wykończona, że brak slow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

przez Nicholas1981 14 lip 2015, 06:47
Dulcynea, dasz radę. Musi tylko minąć trochę czasu. Może spotkać normalnego faceta, który Cie będzie kochał i szanował. Trzymaj się
Nicholas1981
Offline

Ciao

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 lip 2015, 07:11
Dulcynea napisał(a):...Ale mi jest tak ciężko w tej sytuacji. Ją nie mam gdzie się podając w tym domu jestem tak psoychicznie wykończona, że brak slow

Ja tylko nie kumam dlaczego musisz z toksyczną mamusią mieszkać - albo on, albo mamusia, jakby nie było innych opcji.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 14 lip 2015, 10:32
Bo nie stać mnie by coś wynająć proste
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 14 lip 2015, 14:24
Ale dzisiaj miałam sytuację pojechała na pocztę, sklepu itp no i wracam na przystanek i ktoś za mną wolą przepraszam...odwracania się no i chłopak moghkbym prosić o numer telefonu, tak za panią tu krążek.
Znajdowało mnie w pierwszej sytuacji no i gratulacje za odwagę.
Na trzeźwo w biały dzień nie każdy mężczyzna by tak zrobil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 lip 2015, 22:37
Dulcynea, i co? dałaś numer? :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ciao

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 lip 2015, 22:42
Dulcynea napisał(a):Bo nie stać mnie by coś wynająć proste

No to zamiast rozkminiać dupka może należałoby się wziąć za siebie i uniezależnić.
Związki oparte na zależności ekonomicznej często dryfują w toksycznym kierunku.

Dulcynea napisał(a):...Na trzeźwo w biały dzień nie każdy mężczyzna by tak zrobil

Jasne - pewnie jakiś kursant podrywania.
Ostatnio edytowano 14 lip 2015, 22:43 przez NN4V, łącznie edytowano 1 raz
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4312
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 14 lip 2015, 22:42
Dalam, ale wątpienia by coś...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 lip 2015, 22:45
Dulcynea, Oj... nie pierwszy i nie ostatni. Przestań tragizować, wszystko ułoży się, musisz zmienić nastawienie. No i ta terapia przydałaby się Tobie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 14 lip 2015, 22:46
Wiecie co ex stwierdził ,e go nie klubie, bo inaczej bym była obok niego.
Jej a sam kazał mi wypieprzac...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

Avatar użytkownika
przez tahela 17 lip 2015, 02:24
i co tam Dulka u Ciebie po paru dniach?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 26 wrz 2015, 23:04
Wracam po paru cięzkich miesiącach ba teraz jest jeszcze gorzej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 03 paź 2015, 15:53
Chyba zagubiłam się w tym wszystkim
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Ciao

Avatar użytkownika
przez Dulcynea 04 paź 2015, 11:27
Nie wiem czy jest jeszcze ktoś ze starej gwardii, co się tu udzielał?
Było mi strasznie cięzko w tym lipcu, jego nie znosiłam, domu również... aż wróciłam do niego, bo myślałam, ze będzie dobrze.
A co teraz? Trzeba było słuchać, jest tylko gorzej...teraz jak nie ma czepiania o sprzatanie, to to, że zalegam.
Że mam fobie na temat, ze on oglada. A ogląda, bo nawet kompa do pracy sobie w tajemnicy zabrał..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 lip 2015, 11:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do