Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez nsoj1 27 maja 2015, 00:04
Cześć mam problemy. może zacznę od początku. zawsze byłem nieśmiały nie potrafiłem zagadać do obcych ludzi. Próbowałem się przełamać ale mi to nie wychodziło. więc zacząłem się nienawidzić. Miałem taki okres że się załamałem. Przez pół roku siedziałem w zamknięty w mieszkaniu i codziennie piłem. Osoby które uważałem za przyjaciół przychodziły tylko się ze mnie śmiać. Śmieją się ze mnie do tej pory. Zrozumiałem że muszę zacząć zmieniać w sobie małe rzeczyccy. . Cały czas myślę że moje życie się zmieni. W pracy nie mam odwagi do nikogo się odezwać.ludzie mnie nie rozumieją. Nie potrafię rozmawiać z ludami przez internet bo boje się żę się ze mnie śmieją. Nienawidzę samotności. Ale przez całe życie byłem sam.Jest coraz lepiej, zacząłem rozumieć swoje problemy. Kiedyś bardzo podobała mi się pewna dziewczyna, byłem w niej bardzo zakochany. Ale nie byłem w stanie do niej zagadać pomimo tego że prawie codziennie widziałem ją. W końcu napisałem do nie głupią wiadomość przez fb czy moglibyśmy się spotkać. Odpisała że teraz jedzie na wakacje i odpisze mi ja wróci z nich. W domu nie byłem przez ponad 2 lata. Prawie w ogóle nie utrzymuje kontaktu z rodziną. Nie potrafię skupić się na jednej rzeczy. Nie potrafię przez to się uczyć.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 maja 2015, 00:00

Witam

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 27 maja 2015, 00:22
A ile masz lat??????
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2119
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Witam

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 31 maja 2015, 18:09
nsoj1, podbijam - ile masz lat? Czy kiedykolwiek szukałeś dla siebie pomocy, np. u psychologa?
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

przez nsoj1 31 maja 2015, 19:03
25. Nie ponieważ nie mam odwagi pójść do psychologa.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 maja 2015, 00:00

Witam

Avatar użytkownika
przez Coldway 31 maja 2015, 19:19
nsoj1 napisałeś coś bardzo ważnego - chcesz zmian i myślisz o tym, że Twoje życie się zmieni. To naprawdę duży krok. Ja też się bałam iść do psychologa jak chyba każdy. Pamiętam, że za pierwszym razem trwało to kilka miesięcy, nawet jak podchodziłam do klamki to się cofałam. Potem gdy przerwałam terapię - powrót był jeszcze trudniejszy, bo zdałam sobie sprawę, że sama już sobie naprawdę nie pomogę. Wcześniej myślałam, że jak coś się zmieni w moim życiu to będzie lepiej, było to jednak ulotne. Myślę, że terapia to bardzo dobre rozwiązanie w twoim przypadku. Efekty nie przychodzą od razu, ale małymi kroczkami idziesz do przodu :) Tutaj na na pewno nikt cię nie wyśmieje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
29 maja 2015, 19:33

Witam

przez milion_kawalkow 31 maja 2015, 23:53
Witaj

Mysle, ze jest tu sporo osob z podobnym problemem- co do Twoich obaw. 'Tu' faktycznie nie masz sie czego obawiac.

Zycze Ci powodzenia w zwiazku z wprowadzeniem odpowiednich zmian (to bedzie wymagalo troche wysilku- mniej lub wiecej- adekwatnie do sytuacji- ale warto 'zawalczyc').

Pozdrawiam cieplo
"Dla człowieka nie tyl­ko świat otaczający jest za­gadką, jest on nią sam dla siebie.
I z obu ta­jem­nic bar­dziej dręczącą wy­daje się ta druga." Antoni Kępiński
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
30 gru 2014, 22:12

Witam

przez Radix9fff 02 cze 2015, 21:26
Siemanko !
Myślę, że Twój problem da się "odwrócić". Być może zabrzmi to naiwnie, ale na początek postaraj się prowadzić dialog z samym sobą. Zachowuj się tak, jakbyś miał dwie dusze. Nieważne o czym będziesz ze sobą gadał, może to przykładowo wyglądać tak :
- Jaka ładna dziś pogoda
- No, całkiem przyjemnie, słońce elegancko grzeje ...
- Podobno jutro ma być 40 stopni
- O, to szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem
Z czasem będzie Ci to obojętne, czy gadasz ze sobą czy z kimś innym ;)
Ponadto proponuję afirmacje na pewność sb oraz dużo śmiechu.
Może nie będzie to zupełnym rozwiązaniem problemu, ale powinno choć trochę pomóc :d
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 cze 2015, 19:08

Witam

przez nsoj1 11 cze 2015, 21:21
Radix9fff napisał(a):Siemanko !
Myślę, że Twój problem da się "odwrócić". Być może zabrzmi to naiwnie, ale na początek postaraj się prowadzić dialog z samym sobą. Zachowuj się tak, jakbyś miał dwie dusze. Nieważne o czym będziesz ze sobą gadał, może to przykładowo wyglądać tak :
- Jaka ładna dziś pogoda
- No, całkiem przyjemnie, słońce elegancko grzeje ...
- Podobno jutro ma być 40 stopni
- O, to szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem
Z czasem będzie Ci to obojętne, czy gadasz ze sobą czy z kimś innym ;)
Ponadto proponuję afirmacje na pewność sb oraz dużo śmiechu.
Może nie będzie to zupełnym rozwiązaniem problemu, ale powinno choć trochę pomóc :d


Cały czas próbuje tak robić ale jak mam do kogoś zagadać to nie mam odwagi cokolwiek powiedzieć.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 maja 2015, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do