Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

przez ego 01 cze 2015, 19:33
Nieszczęśliwa12, odnośnie cycków, to musisz zrozumieć, że jedyny ewentualny "plus" posiadania dużych to bycie towarem atrakcyjnym dla samców lecących na duże "balony"(po za tym istnieją wyłącznie minusy). Czy to jest to o Ci chodzi w życiu, w kwestii Twoich relacji z płcią przeciwną? Przecież duże cycki, to duży problem, duży balast, niewygoda, dyndanie, zbyteczne obciążenie dla kręgosłupa, większe ryzyko raka piersi, większy obwis na starość. Jesteś w stanie przyjąć do wiadomości w ogóle takie argumenty? czy już tak się zafiksowałaś, że potrafisz postrzegać sama siebie, tylko przez pryzmat cycków i jedyny ratunek dla Ciebie to faktycznie chyba zrobienie sobie nich, potem zadu, bo nóż gdzieś jakiś facet poleci na tyłek... i tak aż się całkiem zamienisz w plastikową lalę, leczącą swe kompleksy poprzez spełnianie pewnych samczych zachcianek? W takim wypadku współczuję i radzę już zacząć odkładać do skarbonki.... :bezradny:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 cze 2015, 18:01
ego napisał(a):Nieszczęśliwa12, odnośnie cycków, to musisz zrozumieć, że jedyny ewentualny "plus" posiadania dużych to bycie towarem atrakcyjnym dla samców lecących na duże "balony"(po za tym istnieją wyłącznie minusy). Czy to jest to o Ci chodzi w życiu, w kwestii Twoich relacji z płcią przeciwną? Przecież duże cycki, to duży problem, duży balast, niewygoda, dyndanie, zbyteczne obciążenie dla kręgosłupa, większe ryzyko raka piersi, większy obwis na starość. Jesteś w stanie przyjąć do wiadomości w ogóle takie argumenty? czy już tak się zafiksowałaś, że potrafisz postrzegać sama siebie, tylko przez pryzmat cycków i jedyny ratunek dla Ciebie to faktycznie chyba zrobienie sobie nich, potem zadu, bo nóż gdzieś jakiś facet poleci na tyłek... i tak aż się całkiem zamienisz w plastikową lalę, leczącą swe kompleksy poprzez spełnianie pewnych samczych zachcianek? W takim wypadku współczuję i radzę już zacząć odkładać do skarbonki.... :bezradny:

prawda tyle, ze w wieku cielęctwa nastolatniego to u chłopakow cycki dogrywaja duża role :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do