Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 26 maja 2015, 23:01
Nieszczęśliwa12 napisał(a):Cześć, bardzo proszę Cię o przeczytanie i o próbę pomocy,
Mam 17 lat, chodzę do liceum, do jednej klasy z moim chłopakiem. Do tej samej szkoły, innej klasy chodzi też taka jedna wredna dziewczyna z bardzo szczupłą figurą i bardzo dużym biustem, który w dodatku lubi eksponować. Jeśli znacie typ dziewczyn "jestem najpiękniejsza na świecie" to właśnie ona. Ja jestem płaska jak deska i nie umiem opanować zdenerwowania, kiedy ją widzę. Kiedy byliśmy na wycieczce musiałam spędzić kilkanaście godzin siedząc z moim chłopakiem, wgapionym w biust koleżanki obok niej i jakiejś innej dziewczyny z jej klasy. W dodatku, kiedy przechodzi obok, widzę jak mój chłopak się na nią gapi. Jeszcze mój chłopak i ta wredna dziewczyna mają razem jedną lekcję a ja mam w innej grupie. Naprawdę coś mnie trafia całą godzinę, mam ochotę jej coś zrobić, myślę o tym całymi dniami. TO MI NIE POZWALA NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ! Rozmawiałam z moim chłopakiem, ale przecież nie zabronię mu się na nią patrzeć. Mam ochotę się zabić. Mnie już biust nie urośnie, a jeśli w ogóle to bardzo mało.
PROSZĘ, BŁAGAM WAS O POMOC! JA MAM JUŻ DOŚĆ!


Wyluzuj i bądź Szczęśliwa! :D
Ciebie kocha a z tą z tym dużym biustem na 99% zaledwie chciałby uprawiać sex - u facetów to stałe i normalne - więc wszystko jest ok! Obrazek
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

przez Nieszczęśliwa12 26 maja 2015, 23:02
robotnica napisał(a):No ok, ale jest serio wredna? Co takiego robi? Ja wiem, że to głupio brzmi, ale czasami w tym wieku serio hormony biorą w górę, czy tam emocje z nimi związane.

Nie tylko ja twierdzę, że ta dziewczyna jest wredna, inne dziewczyny (z mniejszym i większym biustem od niej) a nawet niektórzy chłopcy tak mówią, poza tym mam kilka koleżanek z dużymi biustami, które bardzo lubię i które nie uważają się za pępek świata tylko dlatego, że mają większy biust. U dziewczyn z mniejszymi biustami też denerwuje mnie takie podejście do życia. Panienka z bogatego domu, wszystkimi pomiata, bo jest najlepsza, najpiękniejsza, bo jej wszystko wolno.
Posty
8
Dołączył(a)
26 maja 2015, 16:59

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez monapayne 26 maja 2015, 23:07
To powiedz mu co o tym myślisz...
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

przez Wolfx 26 maja 2015, 23:22
Nieszczęśliwa12 napisał(a):TO MI NIE POZWALA NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ! Rozmawiałam z moim chłopakiem, ale przecież nie zabronię mu się na nią patrzeć. Mam ochotę się zabić. Mnie już biust nie urośnie, a jeśli w ogóle to bardzo mało.
PROSZĘ, BŁAGAM WAS O POMOC! JA MAM JUŻ DOŚĆ!

Biust atrakcyjnej koleżanki przysłonił Ci racjonalne myślenie,wydumany problem...............
Wolfx
Offline

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez monapayne 26 maja 2015, 23:44
Tu nie chodzi o biust koleżanki chyba. Tylko o to, że jej jest przykro, że nie jest atrakcyjna dla swojego chłopaka. Ale to może nieprawda... Przecież on może tylko patrzy. Rozmawiajcie.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

przez Nieszczęśliwa12 26 maja 2015, 23:53
robotnica - bardzo Ci dziękuję za pomoc, zaangażowanie w moją sytuację i o to, że mnie nie oceniasz, tyle tu niemiłych komentarzy, gdyby nie Ty i parę innych osób zwątpiłabym w zamieszczanie swoich problemów w internecie i dusiła to wszystko w sobie, bo nie mam z kim o tym porozmawiać, jak zapewne się domyślasz po tym, że wstawiłam ten post. Dziękuję Ci jeszcze raz tak z całego serca i postaram się wziąć Twoje rady do siebie (:
Posty
8
Dołączył(a)
26 maja 2015, 16:59

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 26 maja 2015, 23:57
Najsmutniejszy jest brak logiki. U kobiet częściej (potocznie).
Najweselsze, że jak będziesz po 40'ce to z pełnym "uhahaniem" (oby) przyznasz mi rację....
Tylko loty dla lotuffff! xD ;) xD :* :DDDD - https://www.youtube.com/watch?v=NUgcygzQAwM
Posty
2130
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez ekstraktzaloesu 27 maja 2015, 02:55
Nieszczęśliwa12, widzę dwa rozwiązania Twojego problemu.

1. Olej to, postaw na to, jaką chcesz być osobą, a nie jak wyglądać. Twój chłopak jest młody, nie wie jeszcze, co jest w życiu ważne. Nie zdziwiłbym się, gdyby na chwilę obecną zostawił Cię dla niej, jeżeli miałby ku temu sposobność. Ale nie jest to od razu powód do tego, by się zabijać. Jest wielu chłopaków, którym dziewczyny z małym biustem bardziej odpowiadają.

2. Ucz się pilnie, żeby w przyszłości znaleźć dobrą pracę. Gdy będziesz zarabiała duże pieniądze, wówczas będziesz mogła sobie pozwolić na operacyjne powiększenie piersi. Wtedy będziesz i mądra i piękna. A zanim to nastąpi, nagle możesz zdać sobie sprawę, że już nie potrzebujesz dużego biustu, bo to wcale nie piersi zdobią człowieka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
26 mar 2015, 01:42

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 maja 2015, 11:00
Tylko o to, że jej jest przykro, że nie jest atrakcyjna dla swojego chłopaka.

ej a kto powiedzial ze nie jest? Dla mnie mj facet jest bardzo atrakcyjny ale to nie znaczy ze osleplam i nie widze innych przystojniakow wokol. Od patrzenia jeszcze nic nikomu nie ubylo.

Nieszczęśliwa12, a Ty rozmawialas z chlopakiem o tym co czujesz? Czy nie dalas mu szansy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 maja 2015, 11:05
Tylko o to, że jej jest przykro, że nie jest atrakcyjna dla swojego chłopaka.

ej a kto powiedzial ze nie jest? Dla mnie mj facet jest bardzo atrakcyjny ale to nie znaczy ze osleplam i nie widze innych przystojniakow wokol. Od patrzenia jeszcze nic nikomu nie ubylo.

Nieszczęśliwa12, a Ty rozmawialas z chlopakiem o tym co czujesz? Czy nie dalas mu szansy
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez Argish 27 maja 2015, 11:49
Nieszczęśliwa12, kiedyś jak dojrzejesz i wyluzujesz to przestaniesz się przejmować takimi pierdołami. Facet ma po to oczy żeby patrzeć i nie zrobisz z tym nic mają prawo mu się podobać kobiety tfuu dziewczyny jeśli mówimy o twojej granicy wiekowej. Tymczasem pogadaj ze swoim lubym, powiedz mu co cię wkurza i bierz się za nauke. :P
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

przez Nieszczęśliwa12 27 maja 2015, 18:41
Dziękuje wszystkim za pomoc. Może i macie rację, że za kilkadziesiąt lat będę się z tego śmiała, ale na chwilę obecną spędza mi to sen z powiek :(. Rozmawiałam z moich chłopakiem, wytłumaczyłam mu tak spokojnie jak tylko potrafiłam, jak bardzo mnie to boli. Milczał praktycznie przez cały mój monolog(mówiłam wolno, gdyby chciał to by się odezwał), później się tylko starał głupio tłumaczyć, że patrzył do kolegów z tyłu a nie na koleżanki obok(chodzi o sytuację w autobusie), ale on sam już widział, że to tłumaczenie jest bez sensu i przestał w to brnąć. Jak zeszliśmy na temat i mówiłam, że tama dziewczyna ma ode mnie lepszą figurę jest ładniejsza, to coś tam odparł, że z tym że ładniejsza to by się nie zgodził. Trudno mi jest poczuć się pewna siebie, jego uczuć do mnie, kiedy na horyzoncie pojawia się pierwsza lepsza z większym biustem, a on patrzy się na nią długi czas a mnie nawet nigdy nie powiedział, że jestem ładna, że ładnie wyglądam, że mu się podobam. Nawet w tym przypadku tak bardzo brakowało mi z jego strony przytulenia i powiedzenia czegoś w stylu "Dla mnie to Ty jesteś najpiękniejsza." Takiego pewnego, a nie zaprzeczenia tego, że tamta jest ładniejsza, jeszcze takim tonem jakby sam nie był przekonany. NIE RAZ mu mówiłam, że chciałabym, żeby czasem, nie mówię codziennie, co tydzień, co miesiąc, ale raz na kilka miesięcy chociaż chciałabym usłyszeć od niego coś miłego. I nic. Dalej cisza. Jak ja mam się czuć atrakcyjna, czy chociażby atrakcyjna w jego oczach jeśli muszę mojemu własnemu chłopakowi przypominać o tym, że chciałabym choć raz usłyszeć, że jestem ładna ?
Posty
8
Dołączył(a)
26 maja 2015, 16:59

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez monapayne 27 maja 2015, 18:52
Bo on tego nie mówi na głos. Ale to nie znaczy, że tak nie jest. Fajni chłopcy rzadko kiedy mówią 'jesteś ładna aaa'. Raczej okazują to jakoś.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Bardzo proszę o pomoc. Mam ochotę się zabić, kiedy ją widzę.

Avatar użytkownika
przez Evia 27 maja 2015, 19:41
nie wiem jak mam podejść do tego "problemu"

wiem tylko, że ja w tym wieku na szczęście nie miałam takich strapień :D

Twoim "problemem" nie jest Twoja koleżanka ale raczej coś głębszego co siedzi w Tobie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do