witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam

przez rafal86 20 kwi 2015, 14:43
witam wszystkich
Jestem tu nowy na forum trafiłem tutaj bo już nie mam siły sam z tymi wszystkim problemami iść przez życie . Jak byłem już raz na dnie i udało mi się podnieść tak znowu dostałem kopa i chyba już się nie podniosę. Pozwolę sobie powiedzieć moją krótką historię możne ktoś z was boryka się z podobnymi problemami i ma jakiś złoty środek żeby było lepiej. Mam 29lat i od 2009roku borykam się z chorobami leśniowski crohn, osiowe zapalenie stawów , tarczyca, przez te choróbska straciłem firmę stałem się bankrutem ciągłe wizyty w szpitalach doprowadziły do tego, że nie byłem w stanie się zająć działalnością potem komornicy itp. Ale od 2013 roku jakoś udało mi się podnieść założyłem nową działalność na kogoś innego i tak jakoś do tej pory powoli się układało komornicy i windykacja powoli dawali mi spokój. Dwa tygodnie temu odwiedziłem okulistę bo zaczął pogarszać mi się wzrok zdenerwowana laskarka przepisała mi kolejne badania diagnoza rak (czerniak złośliwy) naczyniówki. Od tego momentu świat mi się znowu rozsypał mam sny jak jestem niewidomy, kołatanie serca, myśli że jak będę w złym stanie to tylko rozpędzić się i zostać na drzewie itp Myślałem o psychologu ale szczerze to wstydzę się iść zresztą nie wyobrażam sobie siedzieć prze kimś obcym i mówić o swoich problemach nie wiem jak takie wizyty wyglądają możne coś podpowiecie? Co taka osoba możne pomóc bez leków bo na to się nie zgodzę słyszałem ze po takich lekach jest się otępiałym. Mam niby osobę dla której warto żyć ale przez to wszystko źle się też w tym aspekcie dzieje nawet nie mam ochoty do zbliżeń. Jak będzie jakaś mądra głowa to proszę o jakąś poradę pozdrawiam Rafał
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 13:41

witam

Avatar użytkownika
przez arminn 20 kwi 2015, 18:11
Witaj.
Co do psychologa to mogę Ci powiedzieć,że kiedyś też miałam takie myśli jak ty.To obca osoba,jak mam jej mówić o swoich problemach,wstydzę się itd..Ale pewnego dnia zdobyłam się na odwagę,poszłam,chodzę i wcale nie żałuję.Pamiętaj,że psycholog nie będzie Cię oceniał,a co najważniejsze wysłucha!Także polecam ;)
A co do leków to psycholog nie może ich wypisać.Jedynie psychiatra.Więc jeśli po pierwszych wizytach psycholog uzna,że potrzebne będą leki być może skieruje Cię do psychiatry.Tu też nie masz się czego obawiać.To lekarz,jak każdy inny.Ja leczę się na depresje i moge tylko powiedzieć,że na każdego leki działają inaczej.Możesz być otępiały z początku,ale nie jest to powiedziane na 100%.Gdybyś miał jeszcze jakieś pytania to pytaj śmiało ;)
Pozdrawiam.
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

witam

przez rafal86 20 kwi 2015, 18:28
Dzięki za odpowiedz w sumie waham się czy w ogóle iść nie wiem czy wybrać kobietę czy mężczyznę. Najlepiej iść prywatnie czy nfz jest takie samo podejście do tematu ?
Lepiej iść na pierwszą wizytę do psychologa czy psychiatry ? i czy obie wizyty wyglądają podobnie?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 13:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

witam

Avatar użytkownika
przez arminn 20 kwi 2015, 18:45
Wiesz szczerze to ja na początku chciałam iść do kobiety.Ale w sumie później wyszło tak,że trafiłam jednak do mężczyzny.I nie żałuje.Jakoś tak lepiej zwierza mi się do mężczyzny.Może też trafiłam na naprawde dobrego psychologa.Z tymże ty jesteś facetem,więc może lepiej będzie Ci u kobiety.To już sam musisz zdecydować.
Wiesz o podejście nfz to chyba nie ma co mówić.Nie wiem,gdzie mieszkasz ale kolejki wszędzie w sumie są długie.Jeżeli Cię stać prywatnie to uważam,że to lepsze rozwiązanie.Ja np. chodzę na nfz,ale do pewnego stowarzyszenia/poradni.Więc może poszukaj takich opcji.
Moim zdaniem lepiej najpierw iść do psychologa.To on zobaczy,czy trzeba skorzystać z pomocy psychiatry.
I w moim mniemaniu obie wizyty można do siebie porównać.Tylko,że akurat psychiatra zadaje więcej pytań.Nie zdziw sie,kiedy zapyta o twoją sytuacje zawodową,zdrowotną,ile lat mają twoi rodzice itd..Bynajmniej ja tak miałam.
Ciesze się,że mogłam jakoś pomóc ;)
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

witam

przez rafal86 20 kwi 2015, 19:18
Dziękuje bardzo za wyczerpującą odpowiedz :) Przynajmniej mam zarys jak to wygląda pisze z Gdańska więc jak się zdecyduję to na pewno coś znajdę pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 13:41

witam

Avatar użytkownika
przez arminn 20 kwi 2015, 19:32
Nie ma za co ;) Lubie pomagać.
Ja znalazłam pomoc w o wiele mniejszym mieście,więc jeśli się już decydujesz to napewno uda coś się znaleźć.
Pozdrawiam i miłego wieczoru.
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

witam

przez rafal86 20 kwi 2015, 20:30
Jeszcze jedno co sądzicie o psychologu online ?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 13:41

witam

Avatar użytkownika
przez arminn 20 kwi 2015, 22:36
Zawsze można spróbować.Sama kiedyś tak zrobiłam.Ale szczerze nie polecam.Przez internet to nie to samo,co rozmowa "twarzą w twarz".
Samotność jest wtedy, kiedy nie ma mnie we mnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
518
Dołączył(a)
19 kwi 2015, 18:03

witam

przez kasiakkkk 22 kwi 2015, 21:00
cześć rafał jestem tu bo mam nerwicę lękową .... ale z czerniakiem też się zmagam od kilku miesięcy. Wiem przez co przechodzisz ale będzie lepiej zobaczysz, szok minie. Jeśli chciałbyś się dowiedzieć czegoś więcej o czerniaku to pytaj. Pozdrawiam
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 sty 2015, 11:40

witam

przez rafal86 22 kwi 2015, 21:39
witam Kasiakkk :)
Chętnie każda informacja jest dla mnie cenna. Ja jestem po USG i angiografi fluoresceinowej guz nie jest duży wiec lekarze z Gdańska dali szanse że oko uratują teraz skierowali mnie do kliniki w Krakowie i 29.04 już mam wizytę. Szczerze to z tego wszystkiego najbardziej boje się tych przyrzutów na oku mi tak nie zależy jak miał bym wybór że jak wytną to nie będzie przerzutów to nawet bym się nie zastanawiał ale z tego co zdążyłem przeczytać to teraz jakieś płytki naklejają. Jeśli będziesz taka mila to powiedz mi jakie leczenie się przechodzi? czy byłaś też w Krakowie ? Jeśli tak to jak wygląda tam przyjęcie na 1 dzień czy robią jakieś badania ? z tego co się dowiedziałem to pierwsza wizyta jest jedno dniowa i potem decyzja co dalej i zapisanie do szpitala na inny termin ale nie jestem tego pewny. za wszystkie informacje bardzo dziękuję.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 13:41

witam

Avatar użytkownika
przez Niutek 22 kwi 2015, 22:49
Witaj na forum, koniecznie zapisz się do psychologa, to Ci pomoże, zobaczysz, z każdą sesją będzie Ci lżej.
Trzymam kciuki :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
20 mar 2015, 17:48
Lokalizacja
tuż za lasem

witam

przez kasiakkkk 23 kwi 2015, 09:26
lecze się w krakowie ale w centrum onkologi na gancarskiej a ty pewno na kopernika wylądujesz bo tam typowo oczami się zajmują. Ludzie ze świata się tam przybywają się leczyć, będziesz naprawdę w najlepszych rękach. Mój bratanek miał tam coś podejrzanego na oku wycinane i byli zachwyceni zainteresowaniem lekarzy opieką itp. A po drugie w Krakowie od stycznia jest dostępna (jako jedna z niewielu na świecie) terapia protonowa, która leczy przede wszystkim czerniaka oka bez jego uszkodzenia. A po trzecie polecam zalogowanie się na forum DUM SPIRO SPERO i wejdz na dział o czerniakach, było tam kilka przypadków czerniaka oka. A fachowcy odpowiedzą ci na każde pytanie. Ja w kwesti merytorycznej ci nie pomogę bo ja czerniaka skóry mam. A tak pro po psychologa to rozpoczełam psychoterapię (dopiero 2 wizyty) bo jedyne co może pokonać czerniaka to nasz system odpornościowy.....a przez taki pernamętny stres organizm nawala niestety. Pozdrawiam
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 sty 2015, 11:40

witam

przez rafal86 23 kwi 2015, 18:22
Dzięki Kasiakkk za info o tym forum :) dużo informacji :) No moja odporność jest bardzo słaba :( wszystko przez te choroby autoimmunologiczne z psychologiem to cały czas się waham ciężko mi będzie rozmawiać z obcą osobą moja rodzina nie wie bo nie chce ich obciążać a co dopiero przed obcą osobą się otworzyć brrrr zawsze radziłem sobie sam popatrzę jeszcze sobie inne działy co tu ludzie piszą i zobaczę :) obawiam się tylko żebym na głowę nie dostał :D bo te sny i nerwy to nic dobrego
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 kwi 2015, 13:41

witam

przez kasiakkkk 23 kwi 2015, 19:08
tym bardziej by ci pomogła taka psychoterapia jak ci ciężko zwierzyć się komuś obcemu bo jak byś już to zrobił to poczujesz ogromną ulgę. Oczywiście trzeba to przemyśleć bo to nie jedna nie pięć wizyt ale wiele i trzeba się zobowiązć żeby chodzić regularnie.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 sty 2015, 11:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do