przegrane życie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 20:55
Nie ma nic gorszego jak brak ambicji Ty przynajmniej masz szansę na coś a ja się jej pozbawiam. Ja jak siedziałem dlugo bez pracy się nawet cieszyłem że jej nie mam, a sama praca została mi narzucona nieco odgórnie, Ty tego problemu nie masz także myślę że niedługo pracę znajdziesz.[/quote]


mam puste CV do innej pracy niż fizyczna,do fizycznej mam zdewastowany kręgosłup.Pytałam o prace umysłowe-powiedziano mi,ze w sumie to nic nie potrafię :)
chciałam iść do policji,ale nie przejdę testu sprawnościowego,i mam jeszcze taki jeden rys chyba w życiorysie,ktory to przekresla,i z psychiką trochę na bakier,depresja np.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez Kontrast 10 kwi 2015, 20:59
A w jakim regionie polski mieszkasz jak można wiedzieć?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3547
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez mark123 10 kwi 2015, 21:00
carlosbueno napisał(a):Nie ma nic gorszego jak brak ambicji Ty przynajmniej masz szansę na coś a ja się jej pozbawiam. Ja jak siedziałem dlugo bez pracy się nawet cieszyłem że jej nie mam, a sama praca została mi narzucona nieco odgórnie, Ty tego problemu nie masz także myślę że niedługo pracę znajdziesz.

Brak motywacji chyba jest najgorszy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 21:04
mark123 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):Nie ma nic gorszego jak brak ambicji Ty przynajmniej masz szansę na coś a ja się jej pozbawiam. Ja jak siedziałem dlugo bez pracy się nawet cieszyłem że jej nie mam, a sama praca została mi narzucona nieco odgórnie, Ty tego problemu nie masz także myślę że niedługo pracę znajdziesz.

Brak motywacji chyba jest najgorszy.


no tak,tylko ze ja sie obudzilam dopiero jak straciłam zdrowie,więc męczę się podwójnie,no i wstydzę się,że siedzę na garnuszku rodziców,nie wiem co mam zrobić
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 21:07
nico6, Trzeba ci znaleźć bogatego albo chociażby zaradnego życiowo faceta.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 21:07
carlosbueno napisał(a):nico6, Trzeba ci znaleźć bogatego albo chociażby zaradnego życiowo faceta.


i z garnuszka rodziców przejdzie na garnuszek faceta :?
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 21:08
magnolia84 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):nico6, Trzeba ci znaleźć bogatego albo chociażby zaradnego życiowo faceta.


i z garnuszka rodziców przejdzie na garnuszek faceta :?

ale społecznie akceptowalny ba na tradycyjnych wsiach wręcz stawiany za wzór.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 21:09
carlosbueno, okropieństwo :? właśnie tego fenomenu nie potrafię zrozumieć :/
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 21:12
magnolia84 napisał(a):carlosbueno, okropieństwo :? właśnie tego fenomenu nie potrafię zrozumieć :/

Przecież to wielowiekowa tradycja, nie żaden fenomen no ale nie o tym jest wątek choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu większość kobiet nie myślała o pracy zarobkowej i jakoś żyli.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 21:15
carlosbueno napisał(a):nico6, Trzeba ci znaleźć bogatego albo chociażby zaradnego życiowo faceta.



:D spotykam się z takim,ale to skomplikowane... on jest z innego świata,robi karierę,jest specjalistą w swoim zawodzie itd.Podoba mi się jako człowiek,ale od samego początku mowię mu,że mi wstyd za siebie i że szkoda czasu na mnie.To co mi w nim się podoba,to że nie patrzy na mnie z góry,ale nie mogę być z kimś,kto jest z innego świata.Ostatnio przystopowałam se spotkaniami,bo to przeciez i tak nie ma sensu.I nie dogadujemy się w kwestii związku,ja uwazam że jego stać na kogoś lepszego,on kręci głową,przez to uwazam też dużo uroku straciło nasze randkowanie,no i ja nie mam kasy na wyjazdki,a do siebie nie mogę zaprosić.Zresztą on teraz ma projekt,który bardzo go pochłonął i zestresował,z czego się cieszę,bo nie nalega na spotkania.No chyba,że przyznał mi rację :D Trzymamy kontakt,ale ja po pierwsze mu nie przeszkadzam teraz,liczę na to,że dzięki temu projektowi oddalimy się od siebie zupełnie,on do mnie pisze na komunikatorze np,a ja udaję,że mnie nie ma.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 21:17
carlosbueno, dla mnie to żadna tradycja tylko pasożytowanie :pirate:
Ostatnio edytowano 10 kwi 2015, 21:21 przez magnolia84, łącznie edytowano 1 raz
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 21:17
carlosbueno napisał(a):
magnolia84 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):nico6, Trzeba ci znaleźć bogatego albo chociażby zaradnego życiowo faceta.


i z garnuszka rodziców przejdzie na garnuszek faceta :?

ale społecznie akceptowalny ba na tradycyjnych wsiach wręcz stawiany za wzór.


ale poniżej moich ambicji :D a tak powaznie-nie chcę być trutniem dla wlasnyh rodziców,a cóż dopiero łapać kogoś tylko dlatego,że jest bogaty,wolalabym wybrać uczucie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 21:20
nico6 napisał(a):
carlosbueno napisał(a):nico6, Trzeba ci znaleźć bogatego albo chociażby zaradnego życiowo faceta.



:D spotykam się z takim,ale to skomplikowane... on jest z innego świata,robi karierę,jest specjalistą w swoim zawodzie itd.Podoba mi się jako człowiek,ale od samego początku mowię mu,że mi wstyd za siebie i że szkoda czasu na mnie.To co mi w nim się podoba,to że nie patrzy na mnie z góry,ale nie mogę być z kimś,kto jest z innego świata.Ostatnio przystopowałam se spotkaniami,bo to przeciez i tak nie ma sensu.I nie dogadujemy się w kwestii związku,ja uwazam że jego stać na kogoś lepszego,on kręci głową,przez to uwazam też dużo uroku straciło nasze randkowanie,no i ja nie mam kasy na wyjazdki,a do siebie nie mogę zaprosić.Zresztą on teraz ma projekt,który bardzo go pochłonął i zestresował,z czego się cieszę,bo nie nalega na spotkania.No chyba,że przyznał mi rację :D Trzymamy kontakt,ale ja po pierwsze mu nie przeszkadzam teraz,liczę na to,że dzięki temu projektowi oddalimy się od siebie zupełnie,on do mnie pisze na komunikatorze np,a ja udaję,że mnie nie ma.

Wydaje mi się że taka sytuacja on bogaty, wysoko postawiony a ona biedna( zwykle b. atrakcyjna) jest stosunkowo często spotykany odwrotnie dużo rzadziej. Zresztą jeśli coś do siebie czujecie to nie powinna być przeszkoda no i porozumienie na płaszczyźnie intelektualnej jest ważniejsze niż podobny status społeczny.

-- 10 kwi 2015, 21:22 --



ale poniżej moich ambicji :D a tak powaznie-nie chcę być trutniem dla wlasnyh rodziców,a cóż dopiero łapać kogoś tylko dlatego,że jest bogaty,wolalabym wybrać uczucie.[/quote]
przecież można darzyć uczuciem bogatego.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez Patryk29 10 kwi 2015, 21:30
Na jakim wy swiecie zyjecie, teraz sie tylko kasa liczy, auto, firma, domki, dyskoteki itp. Nie ma zadnej milosci to jebane zauroczenie która szybko mija i potem ludzie nawet nie maja ze soba o czym gadac, chemii nie ma i jest koniec imprezy. :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do