przegrane życie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez zima 11 kwi 2015, 19:13
essprit, zgadzam się. DDA to wymysl psychologow, których po prostu w pewnym momencie zrobilo sie za duzo i nie mieli co ze sobą zrobic.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 kwi 2015, 19:17
zima napisał(a):essprit, zgadzam się. DDA to wymysl psychologow, których po prostu w pewnym momencie zrobilo sie za duzo i nie mieli co ze sobą zrobic.

Ciekawe kiedy wymyślą DDNR ja to na to cierpię i też chcę mieć wytłumaczenie na wszystko. :mrgreen: pewnie inni zachodza w głowę czemu ja pochodząc z tak dobrej rodziny wyrosłem na zero skoro inni z gorszych wyszli na ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez mark123 11 kwi 2015, 19:28
carlosbueno napisał(a):
zima napisał(a):essprit, zgadzam się. DDA to wymysl psychologow, których po prostu w pewnym momencie zrobilo sie za duzo i nie mieli co ze sobą zrobic.

Ciekawe kiedy wymyślą DDNR ja to na to cierpię i też chcę mieć wytłumaczenie na wszystko. :mrgreen: pewnie inni zachodza w głowę czemu ja pochodząc z tak dobrej rodziny wyrosłem na zero skoro inni z gorszych wyszli na ludzi.

Zakładając, że zaniedbywanie może prowadzić do powstania zespołu cech, to wychowywanie w zbyt dobrych warunkach też może prowadzić do powstania jakiegoś zespołu cech, ale oficjalnie syndrom tego typu raczej nie powstanie, dopóki będzie moda na rozpieszczanie dzieci.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przegrane życie

przez nico6 11 kwi 2015, 19:40
carlosbueno napisał(a):
zima napisał(a):essprit, zgadzam się. DDA to wymysl psychologow, których po prostu w pewnym momencie zrobilo sie za duzo i nie mieli co ze sobą zrobic.

Ciekawe kiedy wymyślą DDNR ja to na to cierpię i też chcę mieć wytłumaczenie na wszystko. :mrgreen: pewnie inni zachodza w głowę czemu ja pochodząc z tak dobrej rodziny wyrosłem na zero skoro inni z gorszych wyszli na ludzi.


co to jest DDNR?
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 11 kwi 2015, 19:43
Dorosłe dziecko nadopiekuńczych rodziców- sam stworzyłem ten termin :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez nico6 11 kwi 2015, 19:57
aha :D
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 11 kwi 2015, 20:23
Jak w takim razie nazywać zespół cech charakterystycznych dla kogoś, kto w okresie dzieciństwa doświadczył ze strony rodzica alkoholika różnych "sensacji" i którego późniejsze zachowanie jest tego traktowania efektem?
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 kwi 2015, 21:02
magnolia84 napisał(a):Jak w takim razie nazywać zespół cech charakterystycznych dla kogoś, kto w okresie dzieciństwa doświadczył ze strony rodzica alkoholika różnych "sensacji" i którego późniejsze zachowanie jest tego traktowania efektem?

Przykładowo F60.6
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

przegrane życie

przez essprit 11 kwi 2015, 21:09
I wtedy masz spotkanie z takim psychiatrą tudzież t. - który rozpoznaje MEDYCZNĄ jednostkę chorobową (np.: zaburzenie osobowości).

Na tej samej zasadzie co podałaś - każde dziecko ma jakieś zachowania/cechy które są wynikiem wychowania w danej rodzinie; które są efektem danej np.: postawy rodziców.

Oczywiście taki spec doskonale wie - jakie skutki czy jakie spustoszenie mogło nieść wychowanie z alko.
Ale to jaki efekt to miało (a nie zawsze "wychodzą" chore dzieci z takiej rodziny) dopiero określa się na podstawie takiej osoby.
Bo każdy jest inny i każdy miał inne warunki takiej patologicznej rodziny.

A już tak kończąc, to odpowiedzią będzie właśnie (najprawdopodobniej) - zaburzenie osobowości.


I specjalistą nie jestem, ale czytam/interesuje się/rozmawiam ... ale jakbyś pisała że ziemia jest płaska to też będę się sprzeciwiać ;)

-- 11 kwi 2015, 21:20 --

Zima, dodam jeszcze - że określenie nie było wymysłem psychologów a niejakiego pana <historia do poczytania tutaj>
http://www.adultchildren.org/lit-EarlyHistory.s
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

przegrane życie

przez magnolia84 11 kwi 2015, 21:21
essprit napisał(a):ale jakbyś pisała że ziemia jest płaska to też będę się sprzeciwiać ;)


idealne porównanie :105:


Zastanawia mnie jeszcze to, że specjaliści z tej dziedziny jednak posługują się terminem DDA, mało tego - są terapie dla DDA
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez essprit 11 kwi 2015, 21:31
Hmm moja prywatna teoria:
- z niechlujności, z braku dbałości o poprawność
- bo jest to jakaś łatka "dda" - z góry jakoś (oczywiście stereotypowo) określa osobę i taki spec wie czego się spodziewać

Myślę też - że skoro to funkcjonuje jakoś w społęczeństwie - bo każdy słyszał takie określenie, to jest łatwiej dla nas (pacjentów) - że możemy pomyśleć "o to ja" ;) Zresztą w Pl każdy jakiegoś alkoholika w rodzinie ma, nie przeraża to tak - jak jakaś enigmatyczna i psychiatryczna nazwa "zaburzenie osobowości" czy jeszcze jakieś inne.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 kwi 2015, 21:37
essprit napisał(a):Hmm moja prywatna teoria:
- z niechlujności, z braku dbałości o poprawność
- bo jest to jakaś łatka "dda" - z góry jakoś (oczywiście stereotypowo) określa osobę i taki spec wie czego się spodziewać
...

Diagnostyka konkretnego zaburzenia jest trudna. To określenie zawiera wszystkie możliwe konfiguracje.
Ponadto alkohol to tylko silnie skorelowany czynnik, nie jest konieczny.

A z zima się nie kłóć, bo ona ma wszystkowiedzę na każdy temat. ;)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

przegrane życie

przez magnolia84 11 kwi 2015, 21:37
Jeżeli o mnie chodzi, to mam dosłownie wszystkie cechy charakterystyczne dla tego syndromu, które towarzyszą mi przez całe moje dotychczasowe dorosłe życie
Czyli co, np. syndrom sztokholmski też nie istnieje?
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez NN4V 11 kwi 2015, 21:38
magnolia84 napisał(a):Jeżeli o mnie chodzi, to mam dosłownie wszystkie cechy charakterystyczne dla tego syndromu, które towarzyszą mi przez całe moje dotychczasowe dorosłe życie

Nie możesz mieć wszystkich. Niektóre są sprzeczne.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4347
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do