Witajcie !:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie !:)

Avatar użytkownika
przez olga_xxx 23 lut 2015, 20:52
Cześć !

Jestem Olga, mam 25 lat.
Nie wiem jak to możliwe, ale dopiero dzisiaj trafiłam na to forum i postanowiłam do Was dołączyć.
Moja przygoda z hipochondrią rozpoczęła się trzy lata temu, to właśnie wtedy u mojej mamy wykryto nowotwór, a moje życie przewróciło do góry nogami. Pamiętam jakby to było wczoraj, mama była przed pierwszą operacją, a ja poczułam, że mam ZAWAŁ i czym prędzej pobiegłam na SOR. A później to już poszło z górki... tułanie po lekarzach, wyjazdy na chemię i badania kontrolne. Wieczny stres i lęk czy nie stracę najukochańszej mamy ! Szukanie publikacji, przeglądanie for, pogłębianie wiedzy na temat raka. Paradoksalnie, mama jechała na chemię umalowana, ładnie ubrana i pełna energii ( zawsze była optymistką ), a ja w powyciąganym dresie ledwo się zwlekłam z łóżka, bo przecież byłam obłożnie chora i to JA cierpiałam (za co jest mi dzisiaj wstyd ). Z czasem oswoiłam się z nową sytuacją, zaakceptowałam ten stan i powiedzmy żyłam normalnie. Wyjechałam na studia, poznałam nowych ludzi i starałam się czerpać garściami z życia - tak jak niegdyś. Co jakiś czas tylko pojawiały się nowe "dolegliwości", które zazwyczaj szybko mijały...wystarczyło, że ktoś bliski powiedział "NIC CI NIE JEST" i było ok, wierzyłam w to. Stopniowo mój lęk przed rakiem narastał, doszukiwałam się kolejnych chorób, a każdy objaw sprawdzałam w necie i dodatkowo się nakręcałam. Do lekarza z tym oczywiście nie poszłam, no bo przecież po co ? sama sobie z tym poradzę doskonale. I w sumie jakoś radziłam, do czasu...
Ostatnio stan zdrowia mojej mamy się gwałtownie pogorszył ( wiem, że już z tego nie wyjdzie ), a hipochondria uderzyła we mnie ze zdwojoną siłą. Od kilku miesięcy prześladuje mnie czerniak i sepsa... I chociaż zdaje sobie sprawę z tego jak absurdalnie to brzmi, co ja wyprawiam, przecież nie jestem na NIC chora - to tylko reakcja obronna mojego organizmu na stres, tak chyba najwyższa pora udać się do lekarza psychologa/psychiatry bo zaczyna mnie już to moje "chorowanie" męczyć.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
23 lut 2015, 19:44

Witajcie !:)

przez rozczarowany 23 lut 2015, 21:01
Idź do psychiatry, ja też tak czekałem i powtarzałem "nic mi nie jest", nie było miło i osiągnięcie stanu "jakotako znośnego" zajęło mi sporo czasu i leków...
Nie daj sobie tylko wcisnąć leków uspokajających na dłuższy czas, doraźnie są bardzo skuteczne, branie tego regularnie powoduje silne i wyjątkowo paskudne uzależnienie.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
21 lut 2015, 21:26
Lokalizacja
Poznań

Witajcie !:)

przez nebs 23 lut 2015, 21:54
Hej Olga :)

Życzę Ci dużo, dużo sił, Twojej Mamie też. Leć do lekarza, a i pewnie terapeuty, szkoda Twoich sił na "chorowanie".
Mam nadzieję, że masz ludzi, którzy Cię wspierają. I Ty też spróbuj być dla siebie wyrozumiała.

Buziaki.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie !:)

Avatar użytkownika
przez olga_xxx 26 lut 2015, 16:45
Rozczarowany - wybieram się do lekarza :) Leki uspokajające łykam co jakiś czas i widzę, że na dłuższą metę to nic dobrego ;/
Nebs - Dziękuje za miłe słowa :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
23 lut 2015, 19:44

Witajcie !:)

Avatar użytkownika
przez ankakanka1 26 lut 2015, 16:56
Czesc Olga! Duzo siły Wam obu z mamą życzę. Jeśli wiesz, że mamie nie jesteś w stanie pomóc, to pomóż sobie. Nie bój się leków, dobrze dobrane przez mądrego lekarza nie zrobią Ci krzywdy :)
Trzymam kciuki i w razie czego pisz pw! :papa:
tak łatwo w teorii, tak ciężko w praktyce
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
25 lut 2015, 18:27
Lokalizacja
zach-pom

Witajcie !:)

Avatar użytkownika
przez olga_xxx 26 lut 2015, 22:06
Dziękuje Aniu :)! :oops:
Jestem na etapie szukania "dobrego" lekarza, a to już coś :))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
23 lut 2015, 19:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do