Ja również witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ja również witam

przez aleksandra_g.1985 20 lut 2015, 18:39
Zmagam się z nerwica lękową.... wczoraj zdecydowałam się na pójście do szpitala, ale było to dla mnie takim szokiem, że kompletnie o nic nie zapytałam... bałam się, że jak się dowiem, o tym jakie tam są ograniczenia i warunki, to będę wolała się rzucić pod pociąg niż na to zgodzić. Nie wiem czy dobrą decyzję podjęłam. Teraz do poniedziałku nie wiem czy lęk jaki odczuwam, nie zrobi ze mnie całkowitego warzywka. Nie będzie z czym już iść do tego szpitala... panicznie się boję, jak to w nerwicy lękowej.
Posty
12
Dołączył(a)
20 lut 2015, 18:31

Ja również witam

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 lut 2015, 18:59
aleksandra_g.1985, witaj Olu, moja rówieśniczko :P
Możesz powiedzieć, dlaczego pierwsze swoje kroki skierowałaś od razu do szpitala ? Czy jesteś naprawdę w krytycznym stanie ? Nie próbowałaś się wcześniej umówić na wizytę do psychiatry, żeby ocenił Twój stan ? Nie mam pojęcia, może już leczysz się psychiatrycznie ... zapytałam, bo strasznie mało o sobie napisałaś :roll: Czy dokucza Ci coś na chwilę obecną oprócz lęków ?

Na forum możesz znaleźć wsparcie i taką doraźną pomoc, ale wizyty u lekarza i fachowej diagnozy to Ci nie zastąpi :!: Jak masz jakieś pytania czy wątpliwości, to wal śmiało ;) Większość osób jest tu na ogół życzliwie nastawiona i na miarę swoich możliwości na pewno coś Ci doradzi. Nie zamykaj się w sobie ze swoimi lękami. Od tego jesteśmy, żeby się nawzajem wspierać ;) Pozdrawiam serdecznie.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Ja również witam

Avatar użytkownika
przez sailorka 20 lut 2015, 18:59
Cześć. Psychiatryk często zaskakuje tym, ze nie ma tam typowych wariatów w pasach. Ludzie często są sobie przychylni, pacjenci sobie pomagają i chodzą normalnie ubrani. Oczywiście, zdarzają się też cięższe przypadki.

Głowa do góry, będzie dobrze. A jak nie, to zawsze możesz się wypisać na żądanie. :)
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10549
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ja również witam

przez aleksandra_g.1985 20 lut 2015, 19:13
Dziękuję za odzew.

Tak, leczę się już od dawna. I nie ma żadnych postępów. Stąd ta desperacja.

No mam nadzieję, że dadzą mi chodzić w moich ciuchach, w każdym bądź razie zabieram je ze sobą :)
Posty
12
Dołączył(a)
20 lut 2015, 18:31

Ja również witam

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 lut 2015, 20:44
aleksandra_g.1985, w takim razie jak będziesz miała możliwość skorzystania z neta, to wchodź na forum, pisz do nas, żebyś nie czuła się samotna i wyizolowana. A może spotkasz tam życzliwe osoby, które mają podobne problemy i zyskasz dodatkowych przyjaciół, czego Ci życzę :great: A przede wszystkim właściwej diagnozy i skutecznego leczenia ;) Pamiętaj, że jesteś tego warta, a szpital to nie więzienie !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Ja również witam

przez aleksandra_g.1985 20 lut 2015, 21:26
Dziękuję.

Myślę, że w życiu codziennym tak już jestem wyizolowana, że bardziej się już nie da :why:
Posty
12
Dołączył(a)
20 lut 2015, 18:31

Ja również witam

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 lut 2015, 21:33
aleksandra_g.1985, znam to bardziej niż możesz sobie wyobrazić :mhm: Myślę, że dobrze zrobiłaś rejestrując się na forum. Ja zrobiłam to rok temu i nie żałuję ( poza kilkoma małymi zgrzytami, ale :mhm: nigdzie nie jest idealnie ). Ogólnie to jest bardzo w porządku, Olu ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Ja również witam

przez aleksandra_g.1985 21 lut 2015, 09:50
Jeśli tylko będę miała możliwość, to będę tu zaglądać.... chciałabym już mieć za sobą ten szpital.
Posty
12
Dołączył(a)
20 lut 2015, 18:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do