Kolejna Osoba

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 23 sty 2015, 18:04
No wiesz psycholog to jest zawód a nie kolega ;) zresztą nikogo nie można mieć na wyłączność :) no i nie wiesz jak będzie dopoki nie pójdziesz i nie spróbujesz. Poza tym uwierz że bez pomocy będzie tylko gorzej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez WinterTea 23 sty 2015, 18:22
Czuję się jak kupa. Jednak chcę tą terapię, ale jej nie chcę, bo sama sobie lepiej poradzę. Nienawidzę siebie i nie chce mi się dbać o siebie.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez Semir 23 sty 2015, 18:25
WinterTea, Ja ściągam z neta(kolega Chomikbox mi wszystko załatwi:)) przegrywam na moje mp3 i najchętniej puszczam sobie przed snem leżąc już a nawet jak podłączę słuchawki do laptopa jak coś robię ale to rzadko. Polecam. Słowa szybko nie wypadają z głowy i naprawde człowiek może się odprężyć:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez huśtawka 27 sty 2015, 00:26
WinterTea napisał(a):Czuję się jak kupa. Jednak chcę tą terapię, ale jej nie chcę, bo sama sobie lepiej poradzę. Nienawidzę siebie i nie chce mi się dbać o siebie.

Jakiś czas temu pewnie zdziwiłoby mnie Twoje twierdzenie że nie chce Ci się dbać o siebie,ale dziś i w takim stanie w jakim jestem rozumiem Cię bardzo dobrze.Mam to samo...Od kilku dni nie jestem w stanie o niczym innym myśleć ,tylko o samobójstwie.Mam tak potworne myśli samobójcze,natrętne,które nie dają mi chwili odpoczynku,a najgorsze jest to że też zwyczajnie mi sie nie chcę o siebie zadbać.Zabrakło mi już sił by uporządkować swoje życie i nawet myśl że mam dziecko nie powstrzymuje tych myśli.Nigdy nie byłam do takiego stopnia zrezygnowana.Robię rzeczy jakich nigdy do tej pory nie robiłam i jest coraz gorzej.Jedynym wyjściem wydają mi się tabletki i wieczny sen.Zniknę to i wszystkim z mojego otoczenia zrobi się lżej.Czegoś więcej-nikogo już nie skrzywdzę.Nawet już mi się pić nie chcę,bo alkohol przestał pomagać,przestał znieczulać i wszystko to co sie ostatnio wydarzyło w moim życiu przeżywam teraz na "żywca".Ból jest nie do zniesienia :why: Nie wiem co by mi przyniosło ulgi oprócz śmierci...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 27 sty 2015, 19:54
Huśtawka a chodzisz na terapię? :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez huśtawka 27 sty 2015, 19:58
SelinaKyle napisał(a):Huśtawka a chodzisz na terapię? :/

Nie,mam złe doświadczenia.Chociaż od psychiatry dostałam skierowanie na kolejną terapię,to myślę że nie skorzystam-nie jestem w stanie zaufać ,ponad to nie mam sił już walczyć.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 29 sty 2015, 14:57
A bierzesz leki? Pomagają i potem może będziesz miała więcej siły na terapię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez WinterTea 29 sty 2015, 15:59
huśtawka, to wszystko przez tego bordera. Ja wczoraj w nocy obudzilam się z napadem płaczu, bo czułam się odrzucona i niepotrzebna. Nagle mnie coś takiego w nocy zlapalo. Miałam chęć podciac sobie żyły, żeby nie czuć, bo jak żyje to i tak czuję się jakby mnie nie było. Też jestem niechętnie nastawiona do terapii, mnie one po prostu irytują, puszczają mi na nich wszelkie hamulce i czuję się jeszcze bardziej rozdarta.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez huśtawka 29 sty 2015, 20:08
WinterTea napisał(a):huśtawka, to wszystko przez tego bordera. Ja wczoraj w nocy obudzilam się z napadem płaczu, bo czułam się odrzucona i niepotrzebna. Nagle mnie coś takiego w nocy zlapalo. Miałam chęć podciac sobie żyły, żeby nie czuć, bo jak żyje to i tak czuję się jakby mnie nie było. Też jestem niechętnie nastawiona do terapii, mnie one po prostu irytują, puszczają mi na nich wszelkie hamulce i czuję się jeszcze bardziej rozdarta.


U mnie jest trochę inaczej.Mój kryzys zaczął się mniej więcej 10 dni temu i uparcie trwa.Nie zdarza mi się bym tak po prostu nagle zmienić nastrój w środku nocy czy środku dnia i za zwyczaj zmiany nastroju mają u mnie dość poważne podłoże,przynajmniej w moim odczuwaniu.
Obudziłaś się i poczułaś odrzucona ale przez kogo?I jakieś powody miałaś by tak myśleć i tak się poczuć?Którą pod rząd masz terapię?
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez WinterTea 29 sty 2015, 20:40
A moje nastroje się właśnie tak zmieniają. I ciągle mam kłopoty ze złym samopoczuciem. Nie mam tak, że czuję się super przez np. miesiąc, a później nagle grobowo. Czuję się dobrze, a nagle, bez poważniejszej przyczyny czuję się zdołowana, płaczę i drę się na każdego, że nie chcę nikogo znać itd.
Właśnie przez nikogo konkretnego, po prostu obudziłam się z lękiem, jeszcze z myślami, że zaraz umrę i byłam wtedy sama, nie miałam kogo przytulić, musiałam się uspokoić sama i czułam się odrzucona tak ogólnie- przez znajomych, rodzinę... Taka samotna się czułam i było mi przykro. A u Ciebie co powoduje te zmiany?
Jestem po jednej nieudanej, a drugą skończyłam. Ta druga była grupowa, krótkoterminowa i po przerwie mam zalecone iść na indywidualną.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez huśtawka 29 sty 2015, 20:55
WinterTea napisał(a):A moje nastroje się właśnie tak zmieniają. I ciągle mam kłopoty ze złym samopoczuciem. Nie mam tak, że czuję się super przez np. miesiąc, a później nagle grobowo. Czuję się dobrze, a nagle, bez poważniejszej przyczyny czuję się zdołowana, płaczę i drę się na każdego, że nie chcę nikogo znać itd.
Właśnie przez nikogo konkretnego, po prostu obudziłam się z lękiem, jeszcze z myślami, że zaraz umrę i byłam wtedy sama, nie miałam kogo przytulić, musiałam się uspokoić sama i czułam się odrzucona tak ogólnie- przez znajomych, rodzinę... Taka samotna się czułam i było mi przykro. A u Ciebie co powoduje te zmiany?
Jestem po jednej nieudanej, a drugą skończyłam. Ta druga była grupowa, krótkoterminowa i po przerwie mam zalecone iść na indywidualną.

Wydarzenia z mojego życia- to powoduję moje stany ...I owszem,jak najbardziej potrafię być przez miesiąc w świetnym nastroju.Najdłuższy taki okres był miesiąc,najkrótszy 10 dni,ale nie zmienia mi się z dnia na dzień czy z godziny na godzinę i bez powodu.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez WinterTea 29 sty 2015, 22:12
A u mnie ciągle jest tak chwiejnie. Nigdy nie czulam sie swietnie, stabilnie nawet przez jeden tydzień.
"Szczerość może nie da Ci zbyt wielu przyjaciół, ale na pewno da Ci tych właściwych"
(John Lennon)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2209
Dołączył(a)
29 mar 2014, 18:20
Lokalizacja
Warszawa

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez Kosmaty 29 sty 2015, 22:20
:( ja tez
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
17 sty 2015, 15:16
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Kolejna Osoba

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 30 sty 2015, 13:27
Trzeba iść na terapię to na prawdę pomaga. ALE! Trzeba iść z dobrym nastawieniem, z myślą że ktoś chce nam pomóc, z myślą że przede wszystkim chcesz pomóc sam sobie, nie ściemniać, nie udawać, nie prowokować tylko być szczerym sam ze sobą i z terapeutą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do