Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

przez ZOK57 05 sty 2015, 08:19
Jestem 26 letnim mężczyzną ubezwłasnowolnionym częściowo od 2011r. z powodu zaburzeń psychicznych F42 i F22(nerwica natręctw i paranoja).Mam również szpitalnie stwierdzony patologiczny hazard F63.0 oraz uzależnienie od benzodiazepin.Mój ojciec jest moim kuratorem i na jego konto wpływa renta socjalna i zasiłek pielęgnacyjny.Moje pyt. brzmi;łatwo mnie zmusić sądownie do leczenia czy mam jakieś prawo obrony?Z góry dzięki za odp,
ZOK57
Offline

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

przez ego 05 sty 2015, 15:11
Szczerze mówiąc, ja sobie nie wyobrażam jak można kogoś, nawet ubezwłasnowolnionego, zmusić do leczenia. Co? w kaftan, potem przywiązać do łóżka i podawać dożylnie leki? Czy tak to wygląda?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 sty 2015, 14:56
dokładnie tak.jeszcze zakładają cewnik i pieluchę.jednak leki zwykle podają przymusowo domięśniowo
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez Argish 06 sty 2015, 15:17
ZOK57, jak sam napisałeś twój ojciec jest ustanowionym kuratorem dla ciebie więc jest tak jakby twoją prawą ręką i od niego zależą wszelkie decyzje. Sąd może skierować cię na leczenie mimo braku twojej zgody, jesteś ubezwłasnowolniony więc nie masz zbyt wiele do gadania niestety.
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

przez ego 06 sty 2015, 15:32
nieboszczyk napisał(a):dokładnie tak.jeszcze zakładają cewnik i pieluchę.jednak leki zwykle podają przymusowo domięśniowo
Ale jak ktoś wymaga jednocześnie terapii, to i tak nie za wiele wskórają, bo same prochy mało załatwią, a może mają też prochy, żeby zmusić kogoś do terapii? Wie ktoś?
O co jak prochy odbiją się negatywnie na zdrowiu chorego, to kto wtedy będzie bulił odszkodowanie?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 sty 2015, 15:43
terapii?jakiej terapii?jak ktoś jest ubezwłasnowolniony i trafia sądownie do zakładu zamkniętego to personel stosuje głównie farmakologię.kilo prochów i leżeć.niema terapii dla schizofreników zakładowych,porzuconych pacjentów przez rodziny,rozpaczliwie samotnych.nikt nie będzie bulił jak okaleczą lub zamordują cie prochami kiedy gnijesz sądownie 30-50 lat w zakładzie zamkniętym kiedy ludzkośc raz na zawsze o tobie zapomniała i nikt nie stanie w twojej obronie.terapię mają ci którzy podpisali zgodę na leczenie,nieubezwłasnowolnieni,leczą się na oddziale dziennym lub którzy trafili na oddział otwarty i mają dom i do którego mogą wrócić i rodzine która na nich czeka z obiadkiem.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

przez ego 06 sty 2015, 15:46
I co? same prochy wszystko załatwią?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 sty 2015, 15:50
tak.jak ktoś nigdy w zyciu nie miał żadnych przyjaciół,żadnych znajomych,żadnych krewnych,żadnych układzików,jest niemajętny to zamordują go prochami i nikt nie poniesie za to żadnych konsekwencji.wystarczy mieć pecha i rodzinka cie nie chce.jak rodzinki nie interesuje co się z toba dzieje ani stan twojego zdrowia to już wiesz na czym stoisz.kto będzie jezdził po czubkach i odwiedzał?jesteś samotny-zamordują cie prochami.jesteś popularny?-będzie terapia i wszelkie starania żebyś wrócił do społeczeństwa które o tobie pamięta i czeka na ciebie
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

przez ego 06 sty 2015, 15:58
To czemu nie pozwolą takiemu komuś, żeby sam się zabił, skoro potem i tak go mordują?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 sty 2015, 16:09
bo wieloletnie morderstwo farmakologiczno-elektrowstrząsowe to luka w prawie którą można obejść.nikt nie udowodni że to celowe działanie mające na celu eliminację niewygodnej,niepotrzebnej chorej samotnej nic nie znaczącej osoby to raz.a dwa to w szpitalu psychiatrycznym nic nie dzieje się naprawdę.cokolwiek powiesz,złożysz skargę personej potraktuje to jako manię prześladowczą,zaostrzenie objawów psychotycznych,w szpitalu psychiatrycznym mogą cie bazkarnie pobić,okradać,zgwałcić,zamordować.komisje tam prawie wcale nie zaglądają,a kto uwierzy wariatom?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez Follow_ 06 sty 2015, 16:19
dopowiem też coś ciekawego...
moja ciotka jest opiekunką ubezwłasnowolnionego męża...
został ubezwłasnowolniony po tym jak próbował ją zamordować... :bezradny:
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 sty 2015, 16:28
Follow_, bardzo rzadko sie ubezwłasnowania spowodu usiłowania zabójstwa.98% powodów to nieradzenie sobie w życiu spowodowane chorobą psychiczną,upośledzeniem umysłowym.rzadziej uzależnienia.usiłowacze zabójst trafiają do śledczaka nie do psychiatryka.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

przez ego 06 sty 2015, 17:05
nieboszczyk napisał(a):bo wieloletnie morderstwo farmakologiczno-elektrowstrząsowe to luka w prawie którą można obejść.nikt nie udowodni że to celowe działanie mające na celu eliminację niewygodnej,niepotrzebnej chorej samotnej nic nie znaczącej osoby to raz.a dwa to w szpitalu psychiatrycznym nic nie dzieje się naprawdę.cokolwiek powiesz,złożysz skargę personej potraktuje to jako manię prześladowczą,zaostrzenie objawów psychotycznych,w szpitalu psychiatrycznym mogą cie bazkarnie pobić,okradać,zgwałcić,zamordować.komisje tam prawie wcale nie zaglądają,a kto uwierzy wariatom?
Z jednej strony brzmi strasznie to co piszesz, ale z drugiej, tak sobie pomyślałam, że w naszym społeczeństwie i tak ktoś po psychiatryku, to na zawsze wariat, świr itd więc można powiedzieć, że jego życie- nawet jakby wyszedł żywy z psychiatryka- i tak jest skończone.
Jak już trafię kiedyś do psychiatryka, to im powiem wprost, żeby mnie zabili, czyli wyłączyli raz na zawsze funkcje biologiczne mojego organizmu, bo w innym wymiarze i tak już umarłam, zanim jeszcze zaczęłam żyć.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Ubezwłasnowolnienie częściowe a przymus leczenia.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 sty 2015, 17:20
ty jeszcze nie wiesz że zakłady psychiatryczne to legalne obozy zagłady?w latach 40ych mordowali żydów,murzynów,homosiów a obecnie mordują słabych,samotnych,nieproduktywnych,niewydajnych,niepięknych pod ładną nazwą pomocy opieki i lecznictwa zamkniętego na szyldzie który czyta świat ludzi niezdiagnozowanych nie przekraczając progu zakładu.w zakładach zamkniętych nie rozstrzeliwują i nie gazują w odróżnieniu od auschwitz birkenau.niemiaszki nie chciały bawić się w przytrzymywanie,wiązanie i gwałcenie zastrzykami więzniów bo wojna trwała zaledwie marne kilka lat i społeczeństwo na nią nie przyzwalało dlatego stosowali masowe zabójstwa nagłe
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7864
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do