Witam Wszystkich serdecznie : ))

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Wszystkich serdecznie : ))

przez Łukasz_a 12 gru 2014, 15:22
Witam wszystkich mam na imię Łukasz 26 lat
Z nerwica borykam się od 6 lat jakiś miesiąc temu skończyłem terapię grupową : ))
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 gru 2014, 15:13

Witam Wszystkich serdecznie : ))

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 gru 2014, 19:24
Łukasz_a, witaj w naszym gronie :P
Jak się czujesz po przebytej terapii ? Jak oceniasz jej efekty ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Witam Wszystkich serdecznie : ))

przez Łukasz_a 15 gru 2014, 15:24
Szczerze było fajnie do połowy mniej więcej później zeszli mi z paroksetyny nagle i się zaczęły jazdy i objawy i cala ta terapia zaczęła mieć odwrotny efekt po samym zakończeniu jakiś tydzień spokoju a to co teraz mam to po prostu jakiś obłęd, chyba nigdy się tak źle nie czułem zawory głowy ręce nogi tak jakbym nie czuł ich dziwna sprawa nie wiem co robić szczerze mówiąc chętnie bym wrócił do paroksetyny : // Niby mam narzędzia które dostałem na terapii dostałem ale objawy mnie przestają
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 gru 2014, 15:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam Wszystkich serdecznie : ))

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 15 gru 2014, 18:57
Łukasz_a, Witaj na forum! Nie wiem co aktualnie się w twoim życiu dzieje, byc może należy przetrwac ten gorszy okres. Wyszedłeś ze strefy komfortu - nie chodzisz już na terapię, nie bierzesz leków, musisz sobie dawac radę sam. Jeśli dzięki narzędziom z terapii nie będziesz w stanie funkcjonowac przez jakiś czas, to wtedy zwróciłabym się o pomoc do lekarza. Ale może jednak spróbuj dac czas swojej głowie przestawic się i daj jej szansę nauczyc się funkcjonowac. To nie jest łatwe , wiem, ale trzymam kciuki!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Witam Wszystkich serdecznie : ))

Avatar użytkownika
przez Arasha 15 gru 2014, 19:29
Łukasz_a, jeżeli odstawiono Ci gwałtownie antydepresanta, to miałeś prawo źle się poczuć. Zależy jeszcze jak długo go brałeś ? Myślę, że sensownym byłoby wrócenie do paroksetyny, skoro Ci pomagała, choćby w najmniejszej dawce tzw. podtrzymującej. Terapia mogła Cię rozchwiać emocjonalnie, a teraz nie potrafisz się na nowo poskładać do kupy. Może warto byłoby też pomyśleć o kontynuacji terapii, tym razem indywidualnej ... 3 miesiące to czasami zbyt krótki czas, żeby poukładać sobie wszystko w głowie, nauczyć się nowych reakcji na stres i inne negatywne emocje. Najgorsze jest chyba nic nierobienie ( widzę po sobie ), niczego nie ułatwia, a tylko potrafi wpędzić w jeszcze większego doła. No i raczej nie ma co liczyć na to, że samo przejdzie. Psychika ludzka to strasznie skomplikowana i nieobliczalna machina :bezradny: Pozdrawiam ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Witam Wszystkich serdecznie : ))

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 15 gru 2014, 23:10
Łukasz_a,dodam jeszcze, że właśnie przeczytałam w mądrej książce o farmakoterapii, że paroksetynę należy bardzo wolno i mądrze odstawiac, poniewaz jej odstawienie może powodowac ryzyko zespołu odstawiennego (zwykle 4-6 dni od zaprzestania leczenia lub nagłej redukcji dawki). Może ciebie to dotyczy. Najczęściej po jakimś czasie to mija (trzeba wytrzymac, przeczekac), jak nie to musisz iśc do lekarza, żeby coś zaradził.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Witam Wszystkich serdecznie : ))

przez Łukasz_a 15 gru 2014, 23:42
Jak szedłem na terapię brałem 20mg zeszli mi po 2 tygodniach na 10mg i po kolejnym tygodniu na 0mg od tamtej pory hardcore z małymi przerwami. Dodam że brałem paro od około 4 lat 3 z nich to dawka 40mg
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 gru 2014, 15:13

Witam Wszystkich serdecznie : ))

Avatar użytkownika
przez Arasha 16 gru 2014, 01:01
Łukasz_a, to masz raczej jasność, że to najprawdopodobniej przez zaprzestanie brania leku. Ale warto byłoby to skonsultować jeszcze z psychiatrą :!: Łukaszu, nie męcz się z tym sam. Naprawdę nie warto :P

kosmostrada, no właśnie zalatana23 pisała, że ma ten problem i 3 razy bezskutecznie próbowała odstawiać paro :?
Ostatnio Kalebx3 też wspominał, że przy redukcji paro z 10 mg na 5 mg zaczęły mu się jazdy i wrócił. Jak widać to są cholernie uzależniające leki :time:
A mówią, że tylko benzo uzależnia ...
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Witam Wszystkich serdecznie : ))

przez bojesie 28 gru 2014, 23:36
Witaj Lukasz może popiszemy na priva?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 gru 2014, 14:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do