Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam i o drogę pytam.


saks22

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

mam 22 lata, studiuje, pracuje, jestem w długim związku już od kilku dobrych lat, na pozór szczęsliwy jednak nie koniecznie.

Czuje że zabija mnie coś od środka, jestem dorosłym facetem, ale zdarza mi się płakać?? Wiem dziwne, udaje twardziela, nakładam maski.

Boje się siebie.

Chce żyć, z drugiej strony jednak nie widzę żadnego aspektu żeby żyć.

Nie wiem co mi jest, poniekąd szukam jakiegoś specjalisty. Ale wydaje mi się że potrzebuje kontaktu z kimś takim kto choć trochę mnie zrozumie.

 

Wszystko zaczęło się od wykrycia pewnej genetycznej choroby która skutkuje bezpłodnością, to był chyba pierwszy cios, a potem wszystko się posypało, nawet nie chodzi o to że chcę mieć potomka, a o to że jestem bezużytecznym nędznym człowiekiem.

Same wady, zero zalet, worek pełen kompleksów.

Dupek,

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

saks22,

Ostatnio włąsnie przeczytałam gdzieś,ze męzczyźni pomimo wszystko bardziej przezywaja bezpłodnośc własna niz kobiety.Jest to powiązane z poczuciem meskosci i z tym ze nie mogą słopdzic dziecka, pewnie nie ty jeden jednak.Sprawa trudna dziewczyna wie powinieneś powiedzieć i wtedy sie zastanowic czy próbowac jakiegos inwitoro czy innych metod a jak to nic nie da to adoptowac.

Mężczyzni jak z nimi rozmawiam to jednak cha miec dzieci i przekazywac swoje geny dalej dosc silnie im sie to włącza po 40stce jak nie maja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×