witam ;) na początek parę słów o sobie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

witam ;) na początek parę słów o sobie

przez desperavi 22 lis 2014, 16:26
Mam 16 lat. Mieszkam z mamą alkoholiczką, która po 2 miesiącach odwyku, wróciła do nałogu. Szukam pomocy w sprawie jak jej pomóc ale też jak pomóc samej sobie. Mam problem z chociażby wstaniem z łóżka a co dopiero z wyjściem z domu czy nauką. popadam w paranoje co do mamy, chce ją kontrolować na każdym kroku a wiem, że nie mogę. Zaniedbuje swoje własne życie i nie widzę w nim żadnego sensu. Awantury zabrały mi cała pewność siebie i wiarę we własne możliwości. Nienawidzę samej siebie i zaczynają napadać mnie myśli samobójcze. Mam problem z autoagresją.

Zuza.
"Wiem, wiem, to trudne, jednako trzeba wziąć się w garść, żeby żyć, choć nie ma po co."
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 lis 2014, 15:57

witam ;) na początek parę słów o sobie

przez czakulka16 22 lis 2014, 16:36
desperavi, Witaj,
Pierwsze co nasuwa mi się na myśl to, że już w tak młodym wieku dużo spraw nałożyło ci się na raz. Jesteś bardzo dzielna, dobrze ,że tutaj napisałaś. Co do twojej Mamy, to myślę , że musi być to trudna sytuacja dla ciebie. Ty jednak nie jesteś za to odpowiedzialna. Myślę , że twojej Mamie pomoże znowu właśnie odwyk. Czy jest to w ogóle możliwe? Czy twoja Mama ma stałą pomoc? Może udałabyś się do jakiegoś dobrego psychoterapeuty? Czy w ogóle korzystasz z jakieś pomocy? Takie stany , że nie chce ci się wstać, nic robić oraz myśli samobójcze, muszą być trudne do wytrzymania?!. Bardzo cię do tego zachęcam, może jest np. w twojej miejscowości? Co o tym myślisz?
Pozdrawiam
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lip 2012, 20:29

witam ;) na początek parę słów o sobie

przez desperavi 22 lis 2014, 16:43
Odkąd wróciła zapisuje się na terapie dzienną aby podtrzymać swoją "abstynencję" ale coś jej nie wychodzi. staram się ją przypilnowąc aby w końcu się zapisała i żebym ja tez miała jakąs terapiie. obecnie nie korzystam z żadnej pomocy. zamykam sie coraz bardziej w sobie i nawet boje się powiedziec cokolwiek najbliższej przyjaciółce bo ona zawsze mi każe komuś o tym powiedziec a ja mam dosyć tych wymagan z jej strony.
"Wiem, wiem, to trudne, jednako trzeba wziąć się w garść, żeby żyć, choć nie ma po co."
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 lis 2014, 15:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

witam ;) na początek parę słów o sobie

Avatar użytkownika
przez Kontrast 22 lis 2014, 17:19
Możesz mamę zgłosić na komisję, wtedy zatargają ją tam prawie siłą. Taka terapia to trzeźwienie, odwyk to jednak co innego i nie mam z procesem trzeźwienia dużo wspólnego. Jak widać z reszta nie był to najskuteczniejszy odwyk.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3559
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

witam ;) na początek parę słów o sobie

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 22 lis 2014, 18:00
Witaj Zuza;
Moja matka (podobnie zresztą jak ojciec) jest uzależniona od alkoholu i podobnie jak Ty próbowałam ją pilnować i kontrolować. Jako nastolatka przeszłam kilka prób samobójczych, w tym jedną prawie udaną. Mimo mojego uporu co do zmuszenia rodziców do zerwania z nałogiem oboje piją dziś, a ja ostatecznie trafiłam na zamknięty oddział psychiatryczny, a następnie na kilkumiesięczną terapię grupową. Doskonale rozumiem, co przechodzisz...
Czy możesz liczyć na czyjeś wsparcie? Chłopak, przyjaciółka, rodzina?
Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

witam ;) na początek parę słów o sobie

przez desperavi 22 lis 2014, 18:04
Co najwyżej przyjaciółka ale ona ma sama ma okropnie skomplikowana sytuacje i nie lubie jej obciażac moimi provlemami i gadaniem
"Wiem, wiem, to trudne, jednako trzeba wziąć się w garść, żeby żyć, choć nie ma po co."
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 lis 2014, 15:57

witam ;) na początek parę słów o sobie

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 22 lis 2014, 19:52
Szkoda... najgorzej nie mieć żadnego wentyla, którym można upuścić nieco emocji. Myślałaś może o konsultacji z psychologiem? Martwię się Twoimi myślami samobójczymi - wiem, że ciężko się z nimi uporać. Wiem też, że z czasem mogą się nasilać...
Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

witam ;) na początek parę słów o sobie

przez desperavi 22 lis 2014, 20:35
myślałam, ale bez zgody mamy chyba za dużo nie osiągne.
"Wiem, wiem, to trudne, jednako trzeba wziąć się w garść, żeby żyć, choć nie ma po co."
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 lis 2014, 15:57

witam ;) na początek parę słów o sobie

Avatar użytkownika
przez sulpiryd34 23 lis 2014, 15:15
cześć!
Fluoksetyna 20 mg
Wenlafaksyna 37,5 mg
Olanzapina 5 mg
Clonazepam 6 mg
Convulex 300 mg
Baclofen 100 mg
Disulfiram 250 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
14 lis 2014, 14:59
Lokalizacja
kujawsko - pomorskie

witam ;) na początek parę słów o sobie

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 24 lis 2014, 14:23
No To Fakt ... Póki Jesteś NiePełnoletnia Potrzebna Jest ZgodA Rodziców Na Rozpoczęcie Jakiekolwiek Terapii. Twoja Mama Się Nie Zgodzi?
Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

witam ;) na początek parę słów o sobie

przez desperavi 24 lis 2014, 21:26
A żeby mnie posłuchać chciała ale od paru dni powoli jej to probuje wytlumaczyc wiec moze sie uda

-- 24 lis 2014, 21:27 --

A żeby mnie posłuchać chciała ale od paru dni powoli jej to probuje wytlumaczyc wiec moze sie uda
"Wiem, wiem, to trudne, jednako trzeba wziąć się w garść, żeby żyć, choć nie ma po co."
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
22 lis 2014, 15:57

witam ;) na początek parę słów o sobie

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 25 lis 2014, 08:32
Może SpróBuj Porozmawiać że Szkolnym Pedagogiem; Jeśli Wizyta U Psychologa Będzie Zaleceniem Pracowników Oświaty Twoja Mama Może Inaczej Do Tego PoDejdzie. U Mnie TaK Było; Kiedy Sama Mówiłam, że Chce Nikt Mnie Nie SłuchaL, A Gdy Wychowawczyni Powiedziała Matce, że Powinnam, Od Razu Był Z Jej Strony Odzew.
Walka z samym sobą jest najtrudniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do