Frustracja, depresja czy nerwica?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Frustracja, depresja czy nerwica?

przez Leon4 03 lis 2014, 19:21
Cześć Wszystkim,
Jestem tu nowy, wybaczcie więc jeśli zdubluję temat lub poczynię nietakt.
Mam pewien problem z którym sobie nie radzę i myślę, że każdy z forumowiczów więcej będzie mógł na ten temat powiedzieć niż ja, a problem dotyczy mnie.
Mam 30 lat jestem facetem, wykształcenie wyższe, pracującym w biurze (praca odpowiedzialna). poniżej napiszę kilka szczegółów z mojego zycia, które jak uważam są źródłem wszystkich później wymienionych problemów.
Jestem obcokrajowcem, który do Polski przyjechał 20 lat temu i nigdy Polski już nie opuszczał i nie ma takiego zamiaru, gdyż czuje się Polakiem. Niestety z tego powodu mam problemy z pobytem w Polsce. z każdym kolejnym rokiem muszę przedłużać swój pobyt, a z powodu braku paszportu (moja ojczyzna wymaga ogromnej sumy pieniedzy by go wydać) jestem wciąż narażony na utratę pracy, planów, inwestycji nie wspominając o tym iż założenie rodziny w tej sytuacji byłoby infantylne.
Problem, o którym wspominałem "siedzi" we mnie - jestem wciąż zfryustrowany, zagniewany i spięty. to wpływa na moje relacje z najbliższymi i przyjaciółmi ponieważ potrafię zrobiuć się nieprzyjemny z powodu błachostki. Wszyscy którzy mnie znają uważają mnie za "twardziela" gdyż nie obarczam ich swoimi problemami i staram sie im w ich problemach pomóc, aczkolwiek wszyscy o moim problemie z pobytem wiedzą.
Moja prośba do Was - mimo iż znam źródło swoich zaburzeń i jestem świadomy swoich uczuć (staram się je nazywać gdy się pojawią i odnależć ich źródło) stres, frustracja którą wciąż przeżywam nie ustępuje a nawet rośnie w siłe, gdyż z upływem lat corazaz wiecej wymagam od zycia i chcialbym sie ustatkować i w koncu poczuć konfort - niestety sprawa z pobytem nie jest w pelni zalezna ode mnie choc w ciaz robie co mogę by pokonać wszystkie przeciwnosci. nie jestem w stanie sie pogodzic z ta sytuacja gdyz od zawsze pproblemom stawiam czoła i z nimi walczę. Czy wiecie może co mógłbym zrobić lub czego zaprzestać aby 'wyluwoać'? podreślam, że nie jest to prosta sprawa ponieważ mam niepewną przyszłość.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 lis 2014, 19:00

Frustracja, depresja czy nerwica?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 lis 2014, 03:58
Leon4, może psychoterapia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Frustracja, depresja czy nerwica?

Avatar użytkownika
przez kotta 08 lis 2014, 07:54
ja myślę, że pomogłoby Ci, gdybyś jednak z bliskimi podzielił się swoimi obawami i frustracjami. zawsze jest lepiej, kiedy nie jesteś z tym sam, a jeśli im powiesz o co chodzi - zrozumieją Twoją irytację na błahostki i będą mogli Cię jakoś wspierać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
04 sie 2014, 20:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Frustracja, depresja czy nerwica?

Avatar użytkownika
przez zima 08 lis 2014, 08:57
Leon4, znajdujesz babę, bierzesz ślub i już masz obywatelstwo, no proste.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do