Hej:)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej:)

Avatar użytkownika
przez Beatrize 29 paź 2014, 21:56
Hej :)
Zarejestrowałam się na forum, żeby porozmawiać o swoich problemach. W realnym świecie nie mam nikogo do porozmawiania od serca. Mam 23 lata, obecnie jestem uczennicą szkoły policealnej. Nie pracuję. Cierpiałam w przeszłości na fobię społeczną (już jest lepiej). Teraz mam chyba (nikt mnie nie diagnozował) nerwice lękową. Boję się "chemicznych", intensywnych zapachów (np. odświeżaczy powietrza, naftaliny, perfum) i tego, że z powodu tego zapachu zrobi mi się niedobrze. Boję się mdłości i wymiotowania, oraz tego, że się uduszę wymiocinami podczas snu. Miałam wiele razy ataki nerwicy, zwłaszcza wieczorem np. po użyciu nowego szamponu o innym niż zwykle zapachu - trzęsłam się ze strachu, miałam mdłości i myśli "nie mogę zasnąć, bo zwymiotuje przez sen i się uduszę". Moje życie jest przez te objawy uciążliwe. Mam też inne problemy, ostatnio zaczęłam się samookaleczać w taki sposób, by nikt tego nie zauważył. Nie chce mi się chodzić do szkoły, bo poszłam do niej pod naciskiem rodziców, ponieważ z powodu fobii społecznej nie nadawałam się do żadnej pracy. Byłam u pani psycholog, chodziłam z pół roku, ale nie potrafię jej się zwierzać. Jest mi smutno i nie wiem co ze mną dalej będzie (samobójstwa nie planuję, ale niewykluczone, że po prostu zwariuje). Dzięki za wysłuchanie mnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
29 paź 2014, 20:23
Lokalizacja
Śląsk

Hej:)

Avatar użytkownika
przez phren 29 paź 2014, 21:58
Cześ :) Też jestem nowa. Jak będziesz chciała pogadać - pisz :)
"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."
T. Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2014, 21:40

Hej:)

przez klex 29 paź 2014, 22:01
Beatrize, Każdy ma swojego diabła którego się boi :smile:
klex
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hej:)

przez Bukowski 29 paź 2014, 22:05
Beatrize, Hej rówieśniczko. :smile: Musisz zacząć konkretnie działać, bo bierność w twoim przypadku to taki regres dla twojego zdrowia psychicznego.
Bukowski
Offline

Hej:)

Avatar użytkownika
przez phren 29 paź 2014, 22:08
Powiem Ci, że etap samookaleczeń i strachu przed ludzmi ja też przeszłam. Strach już mninął. Jeśli chodzi o okaleczenia, to powstrzymuje mnie to, że wiem ile kosztuje i jak boli usuwanie blizn ;)
"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."
T. Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2014, 21:40

Hej:)

Avatar użytkownika
przez Beatrize 29 paź 2014, 22:16
U mnie też strach przed ludźmi minął. Chyba trochę z tego wyrosłam. Wydaje mi się, że jest lepiej i teraz mogłabym iść do pracy, ale rodzice będą wściekli, bo płacili za moją szkołę i nie mogę jej po prostu rzucić w diabły. A jeśli chodzi o działanie to już działałam ile mogłam. Chodziłam do psychiatry, dostałam leki (przeciwlękowe), po których robiłam głupoty. Poszłam do pani psycholog i też nie pomogła mi za bardzo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
29 paź 2014, 20:23
Lokalizacja
Śląsk

Hej:)

Avatar użytkownika
przez my_name 29 paź 2014, 22:18
phren, udało Ci się skutecznie usunąć blizny?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Hej:)

Avatar użytkownika
przez phren 29 paź 2014, 22:19
Może trzeba zmienic terapeute?

-- 29 paź 2014, 21:20 --

my_name napisał(a):phren, udało Ci się skutecznie usunąć blizny?


Część tak, ale czekają na mnie jeszcze zabiegi. Niestety obecnie nie mam na to pieniędzy, więc to się przedłuży
"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."
T. Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2014, 21:40

Hej:)

przez Bukowski 29 paź 2014, 22:21
Beatrize, sama weź się konkretnie za siebie. działaj zgodnie z planem, a nie wedle nastroju.
Bukowski
Offline

Hej:)

Avatar użytkownika
przez my_name 29 paź 2014, 22:25
Część tak, ale czekają na mnie jeszcze zabiegi. Niestety obecnie nie mam na to pieniędzy, więc to się przedłuży

A jakimi metodami? Co prawda to nie forum urodowe, ale tak przy okazji...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Hej:)

przez Bukowski 29 paź 2014, 22:27
podobno na blizny dobre sa szwedzkie zioła.
Ostatnio edytowano 29 paź 2014, 22:28 przez Bukowski, łącznie edytowano 1 raz
Bukowski
Offline

Hej:)

Avatar użytkownika
przez phren 29 paź 2014, 22:28
my_name napisał(a):
Część tak, ale czekają na mnie jeszcze zabiegi. Niestety obecnie nie mam na to pieniędzy, więc to się przedłuży

A jakimi metodami? Co prawda to nie forum urodowe, ale tak przy okazji...


laserem wypalaja fragmenty skory, gdzie sa blizny.
"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."
T. Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2014, 21:40

Hej:)

Avatar użytkownika
przez Beatrize 29 paź 2014, 22:33
Messiah, ja wiem co bym chciała robić. Chciałabym pracować i wyprowadzić się od rodziców, bo źle się czuję u nich. Ale do tego musiałabym im się postawić w sprawie szkoły.. a to będzie straszny zawód dla nich i ich pieniądze wyrzucone w błoto.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
29 paź 2014, 20:23
Lokalizacja
Śląsk

Hej:)

Avatar użytkownika
przez phren 29 paź 2014, 22:35
No to powoli do przodu - skoncz szkołę i wprowadz w zycie swoj plan
"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."
T. Pratchett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
29 paź 2014, 21:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do