Znerwicowana 40-latka ;-)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez Heikko 19 paź 2014, 20:31
Było tak: dorastanie w rodzinie dysfunkcyjnej (ciągły lęk itp.).
Wyrosłam na kogoś, kto nadal się boi, chociaż od kilkunastu lat mam własne, dorosłe życie (przez pewien czas z uzależnionym partnerem, co mnie dodatkowo osłabiło).
Długo nosiłam spokojną maskę, aż w końcu padłam i nie mogę wstać.
Za dużo we mnie lęku i smutku :hide:
Heikko
Offline

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez sailorka 19 paź 2014, 20:32
Cześć. :) No to trafiłaś na odpowiednie forum. Chodzisz na terapię?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10532
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez tropiciel 19 paź 2014, 20:34
Depresja i nerwica pachnie na kilometr. Leki + terapia i nabierzesz wiatru w zagle.
tropiciel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez Heikko 19 paź 2014, 20:57
sailorka napisał(a):Cześć. :) No to trafiłaś na odpowiednie forum. Chodzisz na terapię?


Chodzę, terapia na razie daje tyle, że przyjmuję do wiadomości, że jestem chora i staję się trochę bardziej krytyczna wobec swojego sposobu interpretowania świata...

-- 19 paź 2014, 21:00 --

tropiciel napisał(a):Depresja i nerwica pachnie na kilometr. Leki + terapia i nabierzesz wiatru w zagle.


Można mieć obie choroby na raz ? :zonk:
Heikko
Offline

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez woowoo 21 paź 2014, 11:40
Jedna choroba wynika z drugiej, wiec można. Jak się non stop odczuwa lęk, humor się traci również. No ale nie panikuj, będzie dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
27 maja 2013, 11:54

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez Heikko 21 paź 2014, 16:47
Takie mam wrażenie, że najpierw lęk niszczy mi swobodę działania, a potem w związku z tym czuję się depresyjnie...
Heikko
Offline

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 22 paź 2014, 00:05
Witaj! Sam fakt, że już chodzisz na terapię dobrze wróży - chcesz z tego wyjśc i wkładasz w to pracę. Jak terapia nie pomoże wystarczająco, dołączysz leki. Dasz radę! Powodzenia!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7413
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez adel 22 paź 2014, 11:40
Heikko, bierzesz jakies leki :?:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez Heikko 22 paź 2014, 14:04
W razie potrzeby wspieram się lekami w kwestii spania lub uspokojenia
Heikko
Offline

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 23 paź 2014, 23:02
Witaj Heikko!

Dobrze, że podjęłaś terapię i próbujesz walczyć ze swoimi lękami. Jesteś na dobrej drodze, chociaż na pewno to długotrwały proces. Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez Heikko 30 paź 2014, 18:53
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Witaj Heikko!

walczyć ze swoimi lękami.


Intersujące sformułowanie. Może z lękami nie trzeba walczyć tylko je zrozumieć, oswoić, poznać potrzeby, jakie się za nimi chowają?
Heikko
Offline

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 31 paź 2014, 19:34
Heikko, zrozumiec to mozna rownanie, stany lekowe trzeba ujarzmic, odwaga nie polega na braku leku, tylko na dzialaniu mimo leku, sory za bledy nie mam polskiej klawiatury :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Znerwicowana 40-latka ;-)

przez Heikko 01 lis 2014, 14:30
Patryk29 napisał(a):Heikko, zrozumiec to mozna rownanie, stany lekowe trzeba ujarzmić


Nie całkiem się zgadzam, kiedyś za daleko poszłam w działaniu pomimo lęku i to był błąd :zonk:
Heikko
Offline

Znerwicowana 40-latka ;-)

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 lis 2014, 05:31
Heikko, cześć. Witam kogoś kto jest ode mnie 16 lat starszy i bardziej doświadczony. :)

Nie odnoszę się do wieku, bo jestem niegrzeczny. To ma duże znaczenie. Teraz komputery, telewizja mieszają w głowach. Ty pewnie się wychowałaś w świecie bez hałasu. Halasem mogły być kłótnie w domu, a nie wieża Denon, czy zestaw 5.1. Ja kiedy miałem kłótnie rodziców w domu uciekałem w świat cyfrowy. Nie robiłem tego świadomie, ale podejrzewam że przemoc w grach służy pewnemu choremu mechanizmowi rozładowania napięcia. Zaleta taka, że nikomu żywemu nie dzieje się krzywda. Wada to uzależnienie od maszyny i nieskuteczność metody. Lepsze to niż agresja na zwierzętach.

Nie wiem jak doradzić tobie w sprawie twoich lęków. Terapia może pomóc. Z tym, że może to wytrącić z równowagi. Człowiek bardzo chce stanąć na nogi i często jest skłonny do rozpaczliwych kroków. Daj znać jak idzie terapia.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do