Witam - pozwolę sobie powiedzieć parę słów o sobie.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam - pozwolę sobie powiedzieć parę słów o sobie.

przez kordian85 14 paź 2014, 12:36
Mam nadzieję, że nikt się nie dowie, że siedzę w pracy i zajmuję się prywatnymi sprawami jednak pokażę wam obraz człowieka, który nie może sobie poradzić z pewną sprawą a mianowicie jakimś brakiem możliwości odczuwania przyjemności. Jestem człowiekiem 29 letnim, który nie miał w życiu łatwo ale sobie poradził, żyłem zawsze w głębokiej samoświadomości o tym, że do życia trzeba mieć pokorę możliwe, że stąd wzięło się to, że teraz nie potrafię się cieszyć ze swoich sukcesów. To zakorzenione jest tak mocno, że teraz jestem po prostu nieszczęśliwy i wegetuje zamiast docenić to co mam. Wiem o tym ale nie potrafię...

Pozdrawiam, Kordian.
Mam marzenie - chciałbym być szczęśliwy.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
08 paź 2014, 16:13
Lokalizacja
Warszawa, Polska

Witam - pozwolę sobie powiedzieć parę słów o sobie.

przez beladin 14 paź 2014, 17:32
kordian85, Może to czego nie masz jest dla Ciebie dużo ważniejsze niż to co masz?
beladin
Offline

Witam - pozwolę sobie powiedzieć parę słów o sobie.

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 14 paź 2014, 17:35
Witamy na forum, powodzenia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam - pozwolę sobie powiedzieć parę słów o sobie.

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 paź 2014, 06:30
Witamy wśród Nas. Mam nadzieję, że czas spędzony na Forum okaże się pomocny ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Witam - pozwolę sobie powiedzieć parę słów o sobie.

Avatar użytkownika
przez srodarano 15 paź 2014, 11:39
Cześć, jestem nowa więc zanim uda mi się znaleźć odpowiednie miejsce na forum może się przedstawię.
Mam 26 lat, mieszkam w Warszawie, i póki co to tyle o mnie bo jednak wolę zostać anonimowa. Szerzej napiszę o swoim problemie, jestem tu by znaleźć pomoc, zrozumienie i odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. W zasadzie problem nie dotyczy bezpośrednio mnie a mojego męża, od 2 lat (nie wiem czy to dokładny okres, pewnie nie) pije, jest alkoholikiem. Niczego mu w życiu nie brakuje tzn. pod względem materialnym, ma też kochającą go dużą rodzinę, mamy dziecko, jest naszym oczkiem w głowie od chwil narodzin, mąż wspaniale się nią zajmuje - jak jest trzeźwy. Dlaczego pije? Nie wiem, czasem chyba wynajduje powody do tego, owszem niedawno przyznał się do problemu, zrozumiał że go ma, doszło nawet do tego że wylądował w zakładzie psychiatrycznym bo ten alkohol to chyba skutek uboczny jego depresji? nerwicy? trudno mi to odpowiednio nazwać. W zakładzie zamkniętym był 3 tygodnie mimo że już po tygodniu mógł wyjść na własne żądanie. Lekarze uznali że wyjdzie z tego, że da radę ale musi chodzić na spotkania z psychiatrą. Bierze też leki: escitalopram actavis, tegretol i hydroksyzyna. No i tu się pojawia mój problem, bo te leki chyba mają na niego dziwny wpływ, (przeczytałam dużo o skutkach ubocznych) już podejrzewałam że znowu zaczął pić i były ostre kłótnie.. wiem że źle robię ale mam problem - duży problem z opanowaniem własnych emocji :( nie pomagam mu wtedy.. dołuję go jeszcze bardziej.. chyba. Chciałabym się dowiedzieć więcej o działaniu tych leków ale nie z ulotki a na "żywym" przykładzie ludzi którzy je przyjmują, no i jak mam odczytywać zachowania męża, jak ja mam się zachowywać by mu pomóc a nie zaszkodzić. Nie będę tu pisać o tym co przeżywałam jak karetka go zabierała na oddział, jakie miewaliśmy kłótnie o to, co robił by się napić, jak kłamał bo zapewne dużo osób z was to rozumie.

Ok opisałam swój problem i idę szukać odpowiednich wątków, na razie mi się to nie udało więc jeżeli ktoś z czytających mój post jest w stanie podrzucić mi jakikolwiek link - byłabym BARDZO wdzięczna..
Czy ja bym się przypadkiem nie zanudziła na śmierć bez tych wszystkich problemów ?!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 paź 2014, 11:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do