Witam Was

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Was

przez sylvia_pt 27 wrz 2014, 16:09
hipohondryczka777, u mnie właśnie też się tak zaczynało. Strasznie bałam się, że umrę, nawet najzwyklejszy ból brzucha rodził w mojej głowie raka lub inną chorobę. Najgorzej jak szukałam w internecie i swoje dolegliwości googlowałam. Lekarz kazał mi nie czytać i tak też robię od dłuższego czasu. Natomiast ostatnio bardziej czuję wewnętrzny niepokój, tylko nie wiem z jakiego powodu tym razem. Mam tylko podejrzenia, że stresy się kumulują i po jakimś czasie wychodzą ze mnie ze zdwojoną siłą.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 14:18

Witam Was

przez hipochondryczka777 27 wrz 2014, 17:34
moja psycholog stwierdziła u mnie,że nauczyłam się żyć w lęku i zawsze znajdę punkt zaczepny aby w tym stałym lęku żyć...myślę,że u ciebie jest podobnie..jak nie jedna choroba to druga i tak beznadziejnie brniemy przez życie...ja dziś obudziłam się o 5 nad ranem i wyszukiwałam dalszych informacji w panice na temat swojej pachy...jestem nie do życia nic mi się nie chce robić...prace domowe..obiad...czy zjem...czy się napiję...nic mnie nie interesuje...od rana wydzwaniałam do lekarzy oby zapisac sie na usg piesi...i dopiełam swego (zapisałam się na dzień jutrzejszy)zobaczymy co wyjdzie-boję się strasznie...ale zarazem chce tej wizyty:(
a ty mówisz ,że odczuwasz niepokój-z jakiego powodu?myślałam nad tym?
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez cytrynka84 27 wrz 2014, 19:32
sylvia_pt, Witaj u nas :)
Jak, ja to dobrze znam, strach, ze umre, rak itp koszmar :( Czytanie w necie o chorobach, przypisywanie sobie objawow chorob , o ktorych czytalam.Lekarz zabronil mi czytac, ulotek od lekow, googlowac chorob.Niestety nie posłucham go i dalej szperalam w necie, bylo to silniejsze ode mnie.Do poki sie nie przelamalam i nie zaczelam brac lekow, po kilku miechach hipo zaczela odpuszczac i teraz bardzo rzadko mam lęki o wlasne zdrowie, niestety doszly inne lęki i problemy i czuje sie obecnie zle :( hipochondryczka777, pytalas na poprzedniej stronie, jak zyc?Nie znam niestety odpowiedzi na to pytanie, jakos trzeba przetrwać, choc to b. trudne, ale nie mamy innego wyjscia.Dobrze Cie rozumiem, choc nie wiem , co Tobie doradzic.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam Was

przez hipochondryczka777 28 wrz 2014, 22:02
Cytrynka ale dlaczego tak mamy,ze wiemy ze nie powinnismy czytac w necie o chorubskach a i tak to robimy-chyba wiekszosc hipochondrykow tak ma-w jakis sposob przegrywamy w momecie kiedy czytamy o chorubskach,wiemy ze zle robimy a zarazem nas to nie wiem..kreci? a wiec jest tak jak mowi moja psycholog karmimy swoj lek...
Mowisz,ze o zdrowie juz tak bardzo sie nie boisz w takim razie co ci w tej chwili najbardziej dokucza?
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez sylvia_pt 01 paź 2014, 10:43
hipohondryczka77, właśnie nie wiem co jest powodem mojego lęku....Czuję się tak jakby za chwilę miało zdarzyć się coś złego...W poniedziałek idę do swojego lekarza psychiatry, mam nadzieję, że wyjaśni mi dlaczego tak jest. Więc niby nie jestem w takim stanie jak n początku choroby, ale cały czas siedzi we mnie jakiś nieuzasadniony lęk.
A co do Twojej wizyty na usg-jestem przekonana, że rozwieje Twoje wątpliwości. Napisz jak było.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 14:18

Witam Was

przez hipochondryczka777 01 paź 2014, 14:23
sylvia-pt, ja mam podobnie do ciebie czyli wciąż żyję w nieustannym lęku,napięciu jest to okropny stan.w moim przypadku psychiatra wysłucha ale jego rolka to wypisanie leku:/ nie mówi dlaczego tak się dzieje...dlatego też od jakiegoś czasu korzystam z pomocy psychologa i wiąże z nim ogromne nadzieje-u jednej pani psycholog byłam dopiero na pierwszej wizycie ale obiecywała ,że dojdziemy do tego skąd ten lęk się bierze...Więc mam wątpliwości czy twój psychiatra odpowie na nurtujące cię pytanie:/ a czy u psychologa byłaś??
odnośnie usg piersi-a więc już byłam jest wszystko ok przynajmniej jak na chwilę obecną ale i to mnie nie uspokaja jak na hipochondryczkę przystało:) pacha nadal pobolewa i nurtuje mnie pytanie skąd ten ból????? a do tego wszystkiego mam anginę i zastrzyki...jest ciekawie:))
POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez visnia 01 paź 2014, 14:55
Będzie dobrze,pomalu,tez mam nerwice lękową ,damy rade
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 wrz 2014, 19:22

Witam Was

przez hipochondryczka777 01 paź 2014, 14:56
oby... jak żyć?
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez zaneta434 02 paź 2014, 19:44
witam serdecznie jestem pierwszy raz :)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
06 sty 2014, 20:29

Witam Was

przez hipochondryczka777 02 paź 2014, 21:45
zaneta434 napisał(a):witam serdecznie jestem pierwszy raz :)

Witam:) co cie sprowdza?
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do