Witam Was

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam Was

przez sylvia_pt 26 wrz 2014, 14:23
Cześć,
Mam na imię Sylwia. Od kilku lat walczę z nerwicą lękową. Jestem tu aby mieć dodatkowe wsparcie i tym samym pomagać innym. W grupie siła. :great: Mam nadzieję, że szybko się tutaj zadomowię.
Pozdrawiam Was serdecznie! ;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 14:18

Witam Was

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 wrz 2014, 15:14
Witaj Sylwio! Będziesz miała tu z kim pogadac o swoich problemach. Rozgośc się :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Witam Was

przez Makabra 26 wrz 2014, 16:00
Witaj :papa: Ile masz lat? :)
Makabra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam Was

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 26 wrz 2014, 16:57
Witaj sylvia_pt!

Od kilku lat walczę z nerwicą lękową.
W jaki sposób walczysz z chorobą?
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Witam Was

przez sylvia_pt 26 wrz 2014, 20:52
Mam 29 lat. Cieszę się, że ktoś się odezwał. Na to właśnie liczyłam. :smile:
A w jaki sposób walczę?? Hm...na samym początku, jak już stwierdzono u mnie tę przypadłość, oczywiście leki i psychoterapia choć muszę przyznać, że chyba trafiłam na złego psychologa. Po wizycie u niego czułam się jeszcze gorzej; po trzech spotkaniach zrezygnowałam. Jeśli chodzi o leki brałam afobam przez krótki okres czasu, później przeszłam na Mozarin 10 mg. Od czterech miesięcy biorę już tylko pół tabletki na noc. No i od niedawna się zaczęło. Syn czyt."mamincycek" ;) poszedł do przedszkola a mi choroba powróciła... Stwierdziłam, że tym razem się nie poddam, bo w końcu mam dla kogo żyć. Odrzucam od siebie głupie myśli, tłumaczę sobie że nic się nie dzieje, że to tylko moje wymysły i przede wszystkim staram się mieć cały czas kontakt z ludźmi. Bardzo pomaga mi mama. Często do niej dzwonię, odwiedzam, rozmowa z nią sprawia, że zapominam o tym co siedzi mi w głowie. Dodatkowo wymyślam sobie zajęcia, a to pracę w ogródku, a to zaproszę kogoś na kolację do siebie...
Dziewczyny a jak wy dajecie sobie radę?? Macie jakieś dobre sposoby??
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 14:18

Witam Was

przez hipochondryczka777 26 wrz 2014, 20:57
Witam serdecznie ja takze jestem tu nowa.mam to samo co ty...silna nerwice lekowa...teraz mam takie stadium ze najchetniej nie wychodzila bym z domu do tego hipochondria-okropne leki z ktorymi ja sobie niestety nie radze:( takze szukam wsparcia,pozytywnych ludzi...osob ktore porodzily sobie z tym problemem i mam nadzieje,ze tu dowiem sie jak to zrobiy.
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez cytrynka84 26 wrz 2014, 21:07
hipochondryczka777, Witamy Cie na forum :)
Mam depresje, nerwice, lęki .Hipochondrie tez mialam, ale antydepresanty mnie na nia pomogly.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Witam Was

przez hipochondryczka777 26 wrz 2014, 21:11
Cytrynka84 jak zyjesz z tymi dolegliwosciami?mi najbardziej w tej chwilki dokucza lek o wlasne zdrowie:(mam obolala pache i dla mnie to koniec swiata:) a co tobie w tej chwili najbardziej utrudnia zycie? Pozdrawiam cie serdecznie.
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 wrz 2014, 21:25
sylvia_pt, hipochondryczka777, można by napisac tu kilka stron, o tym jak sobie radzimy. Jednym ze sposobów jest zajęcie mózgu czymś innym niż myśleniem o swoich lękach. Dlatego w ramach terapii pogrzebcie na forum ;). Zobaczcie, gdzie się dobrze poczujecie i tam piszcie. Mi to w złej chwili choroby bardzo pomogło.
Sylwia,pójście do przedszkola małego uaktywniło dolegliwości, więc zapewne potrzebujesz zajęcia i to nie tylko w ogródku. Dla mnie wybawieniem było pójście do pracy. Każdy dzień jest wyzwaniem i wymaga ode mnie wiele wysiłku, ale funkcjonuję i staram się czerpac radośc z każdej dobrej chwili.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Witam Was

przez hipochondryczka777 26 wrz 2014, 21:31
Ja chyba jestem na skraju zalamania... glupie mysli probuje zabic jakims zajeciem ale i wtedy-robiac cos potrafie myslec o swoich wkretach...naczytalam sie duzo ksiazek typy ja pokonac lek,asertywnosc itp.od jakiegosc czasu wizyty u psychologa a od dluzszego czasu wizyty u psychiatry ale czasami mam wrazenie ze wszystko na nic...karmie swoj lek jak nie wymysle ze boje sie wojny...troche mi przeszlo to teraz pacha mnie boli i znow panika i tak mam w kolo nic do mnie nie dociera:(
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez cytrynka84 26 wrz 2014, 21:54
hipochondryczka777, rozumiem Cie bardzo dobrze, zanim zaczelam sie leczyc tez drzalam o kazda najmniejsza dolegliwosc fizyczna, do tego wtedy nikt mi nie wierzyl i sie ze mnie smiali wszyscy.Jak wyzej leki mi na hipochondrie pomogly.Natomiast na depresje i lęki tabletki jakos slabo dzialaja, czasem juz nie wiem , co mam robic, jak sobie radzic.Psychoterapii probowalam kilka razy u kilku psychologow, mnie osobiscie psychoterapia nic nie dala, oprócz chwilowej ulgi, wygadania sie przed kims.W teorii wszystko wiem , co i jak powinnam robic, zeby bylo lepiej.W praktyce tych rad psychologa nie potrafie wykorzystac.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Witam Was

przez hipochondryczka777 26 wrz 2014, 22:00
Mam to samo-wszystko wiem,teoretycznie wiem co powinnam zrobic ---ale leki u mnie wygrywaja jak do chwili obecnej nie potrafie z nimi wygrac...leki biore ale co z tego...rozumiem cie i bardzo ci wsolczuje bo wiem jak trudno z tym zyc.mam wrazenie,ze to u mnie posunelo sie za daleko czasami mam wrazenie ze zwariuje.jak zyc?
Posty
726
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 20:28

Witam Was

przez cytrynka84 26 wrz 2014, 22:48
hipochondryczka777, Witamy Cie na forum :)
Mam depresje, nerwice, lęki .Hipochondrie tez mialam, ale antydepresanty mnie na nia pomogly.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Witam Was

Avatar użytkownika
przez Semir 27 wrz 2014, 12:12
sylvia_pt, Witaj na forum :) Każdy/a sobie na swój sposób. Wiele tu się można nauczyć. Wystarczy zadać pytanie
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do