CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez Fizli 03 wrz 2014, 16:37
beladin, Nie oczywiście że nie... ale chodzi o to że jak jest już dobrze i widzę poprawę potem dzieje się coś co powoduje kolejny spad na dno
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez beladin 03 wrz 2014, 16:48
Fizli, Chyba chodzi o Twoją reakcję na coś. Z czasem kiedy będziesz doświadczał więcej, staniesz się coraz silniejszy ..wyrobisz w sobie bardziej stabilne lub adekwatne do sytuacji reakcje wewnętrzne.
beladin
Offline

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez goodluck 03 wrz 2014, 16:49
Ja jestem normalny... na swój sposób :D
"Rodzimy się, krótko żyjemy i umieramy. Tak się dzieje od dawna" by Steve Jobs
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
27 lip 2014, 00:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez Fizli 03 wrz 2014, 16:52
beladin, jeśli dożyje tego czasu...
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez 0logic 03 wrz 2014, 17:19
Fizli napisał(a):beladin, Nie oczywiście że nie... ale chodzi o to że jak jest już dobrze i widzę poprawę potem dzieje się coś co powoduje kolejny spad na dno




W takich chwilach warto przypomnieć sobie osoby na wózkach, ślepe, upośledzone umysłowo....
Co one mają powiedziec... na jakim dnie są /musiały być niejednego dnia..

ja zawszę, gdy mam kryzys myślę, że przecież widzę... mogę chodzić... biec... wyjść z domu i przesiedzieć gdzieś pół dnia w parku... jestem wolna, nie muszę nikogo wołać żeby zmienił mi pampersa lub wywiózł na dwór...

Bądźmy wdzięczni za to co dostaliśmy... bo mogliśmy dostać o wiele mniej...

:)
0logic
Offline

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez ona1993 03 wrz 2014, 17:24
zaupełna racja.Niektórzy nawet nie doceniają tego co mają.
ona1993
Offline

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez Osa1 03 wrz 2014, 17:42
szczerze , to pewnie większośc spedza czas... :D
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
26 lis 2013, 19:47
Lokalizacja
W krainie marzen...

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez Follow_ 03 wrz 2014, 17:48
Niedocenianie nie wynika z tego, że ma się złe chęci...
ale też choroba i wmawianie sobie pewnych rzeczy w złym nastroju powoduje, że utrwalamy w sobie pewien sposób patrzenia na świat - przez depresyjne okulary, które mogą zasłaniać te wartościowe i dobre osoby, które są niedaleko nas.

Czasami też skupieni na cierpieniu, przyglądamy się tylko sobie... i ciężko jest też zobaczyć drugiego człowieka i mieć siłę nawiązywać kontakt.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez beladin 03 wrz 2014, 17:53
follow_the_reaper, Dokładnie. Trudno jest dostrzec piękno tego świata, kiedy człowiek jest skupiony wyłącznie na sobie.
beladin
Offline

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez Fizli 03 wrz 2014, 18:05
Niemoge jezdzic na rowerze biegac chodzic po gorach bo jestem po porazeniu mozgowym. nie patrze tylko na siebie....
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

przez ladywind 03 wrz 2014, 18:08
beladin napisał(a):follow_the_reaper, Dokładnie. Trudno jest dostrzec piękno tego świata, kiedy człowiek jest skupiony wyłącznie na sobie.


Niewątpliwie tez sie z tym zgadzam. A co gorsza w złych stanach nawet miłe rzeczy nie sprawiaja przyjemnosci a od złych stanów tak cięzko jest się oderwac.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez Follow_ 03 wrz 2014, 18:18
Fizli napisał(a):Niemoge jezdzic na rowerze biegac chodzic po gorach bo jestem po porazeniu mozgowym. nie patrze tylko na siebie....


Chodziło mi oto, że choroba sprawia, że człowiek skupia się na swoim cierpieniu.
Jak kogoś boli wątroba tak, że nie może chodzić, to też się na tym skupia i ciężko mu siedzieć i imprezować z ludźmi...
Z bólem psychicznym jest podobnie.
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez Fizli 03 wrz 2014, 18:20
i tak /cenzura/ teraz uwazam ze juz totalnie nie mam tej pierdolonej sily by zyc rzygam juz kurwatym zajebanym zasranym falszywym zyciem
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

CZY JEST TU KTOŚ REALNY?

Avatar użytkownika
przez mark123 03 wrz 2014, 18:37
0logic napisał(a):W takich chwilach warto przypomnieć sobie osoby na wózkach, ślepe, upośledzone umysłowo....
Co one mają powiedziec... na jakim dnie są /musiały być niejednego dnia..

ja zawszę, gdy mam kryzys myślę, że przecież widzę... mogę chodzić... biec... wyjść z domu i przesiedzieć gdzieś pół dnia w parku... jestem wolna, nie muszę nikogo wołać żeby zmienił mi pampersa lub wywiózł na dwór...

Bądźmy wdzięczni za to co dostaliśmy... bo mogliśmy dostać o wiele mniej...

:)

Tekst trochę bez sensu, świadomość, że inni mają gorzej zazwyczaj niczego nie zmienia.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do