Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

Avatar użytkownika
przez gusia85 27 sie 2014, 11:09
Witam
Mam na imię Agata i mam 29 lat, od listopada zeszłego roku staram uporać się z moim lękiem przed śmiercią, kontrolowaniem serca, oddechu i czego tylko się da. Żeby wszystkiego było mało to gratis dostałam jeszcze bóle chyba somatyczne głowy, klatki piersiowej, jamy brzusznej, podbrzusza, kręgosłupa etc, obowiązkowo gula w gardle, szybkie męczenie się i zaburzenia wzroku. Mogłaby tak jeszcze pisać i pisać. Nigdy w życiu nie pomyślałabym że mnie coś takiego dopadnie, zawsze byłam motorem do każdego działania. Fakt jest jeden miałam dość stresowe życie przez 10 lat, miałam męża alkoholika, który mnie bił, zastraszał, miał próby samobójcze pod wpływem alkoholu och itd. W końcu zostałam wdową z dwójką dzieci...jeśli jest tu ktoś kto a ochotę mnie wysłuchać i porozmawiać będę wdzięczna. Byłam u lekarza przepisał mi citalopram ale boję się brać cokolwiek, bo boję się że mi bardziej zaszkodzi niż pomoże :( ratunku
Pozdrawiam
Nie chcę się zagubić szukając siebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
27 sie 2014, 09:11

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

przez Druid 27 sie 2014, 11:15
Witaj, gusia85. Myślisz, że dasz radę wyjść z piekła bez profesjonalnej psychoterapii?
Druid
Offline

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

Avatar użytkownika
przez gusia85 27 sie 2014, 11:20
Nie mam bladego pojęcia...jestem zagranicą i profesjonalna polska pomoc psychologiczna to też nie taka prosta sprawa :(

-- 27 sie 2014, 11:24 --

Mam też nadzieję że rozmowa z kimś kto jest w podobnej sytuacji da jakiś rezultat :cry:
Nie chcę się zagubić szukając siebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
27 sie 2014, 09:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

przez Druid 27 sie 2014, 11:36
Co się stało w listopadzie ubiegłego roku? Zostałaś wtedy wdową?

-- 27 sie 2014, 11:51 --

Kochałaś męża mimo jego okrucieństwa? Zmierzam do tego, czy przeżyłaś żałobę, czy np. odsunęłaś od siebie emocje.

Dzieci są pod Twoją wyłączną opieką?
Druid
Offline

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

Avatar użytkownika
przez gusia85 27 sie 2014, 11:53
No właśnie nic takiego, wręcz przeciwnie moje życie się ustabilizowało i uspokoiło, już nie musiałam być ciągle na wysokich obrotach i masz w bonusie dostałam zwierzątko o nazwie NERWICA...wdową zostałam w lipcu 2011

-- 27 sie 2014, 11:59 --

Tak dzieci są ze mną i moim obecnym partnerem. Czy kochałam męża hmmm trudno powiedzieć, chyba już nie mogę powiedzieć że przepił to co do niego czułam. Jeśli chodzi o żałobę przeszłam ją na swój sposób tak mi się wydaje.

-- 27 sie 2014, 14:19 --

Błagam o to żeby znalazł się ktoś kto ze mną porozmawia...
Nie chcę się zagubić szukając siebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
27 sie 2014, 09:11

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

przez Druid 27 sie 2014, 14:40
w dziale "depresja" jest wątek "jęczarnia" :mrgreen: jak coś...
Druid
Offline

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

Avatar użytkownika
przez gusia85 27 sie 2014, 14:57
Właśnie problem w tym, że ja nie chcę jęczeć i użalać się nad sobą tylko porozmawiać, najlepiej może nawet na skypie...
pozdrawiam
Nie chcę się zagubić szukając siebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
27 sie 2014, 09:11

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

Avatar użytkownika
przez Olmici 29 sie 2014, 12:16
Witaj

Czasami trzeba z siebie wyrzucić aby poczuć się lepiej. Jak chcesz możesz napisać na PW jeżeli Ci to pomoże, od jakiegoś czasu zgłębiam temat śmierci w wymiarze duchowym jak i cielesnym ...

Pozdrawiam1
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Witam. Jestem z potrzeby rozmawiania z kimś kto to rozumie

przez ajana 07 wrz 2014, 20:21
Witaj:)cos pęka w człowieku w momencie najmniej spodziewanym...objawy o których piszesz sa norma w takim stanie:( ja też jestem na zewnątrz uśmiechnięta osoba ale w środku wszystko się tłumi...w zeszłym roku wybuchło i skończyło się silna nerwica
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
21 gru 2013, 11:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do