Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez Loopy'7 21 sie 2014, 17:59
Możliwe, że faktycznie źle zacząłem swoją przygodę na forum. Zatem postanowiłem się jakoś poprawić i coś wam o sobie opowiedzieć, to może mnie lepiej zrozumiecie.

Tak, mam 32 lata, jestem początkującym prawnikiem, póki co pracuję w takiej dość dużej kancelarii adwokackiej ;) chociaż nie uważam, żeby miało to jakiś związek z poszukiwaniem dziewczyny. Piszecie, że się pogrążam, opowiadając różne "kacapoły", jak to jeden kolega ładnie ujął ( swoją drogą pierwszy raz słyszę takie określenie, ale nieważne ). Moje podejście do płci przeciwnej i kwestia bycia prawiczkiem wynikają niejako z moich młodzieńczych planów na życie. Otóż przez długi czas zamierzałem iść do seminarium, bo dziewczyny nigdy nie zwracały mojej uwagi, a dodatkowo cały ten świat wydawał mi się dziwny :roll: Tylko w pewnym momencie, na szczęście, zrozumiałem, że to nie byłoby moje powołanie tylko ucieczka przed życiem. Wtedy właśnie zaliczyłem epizod depresyjny, o którym już chyba wspominałem. Jakoś udało mi się z tego wygrzebać, a nawet wykrzesać w sobie siły do podjęcia studiów. Niestety po drodze okazało się, że jednak dziewczyny zaczynają mi się podobać, a ja byłem tym coraz bardziej przerażony. Miałem nawet taki okres, w którym obsesyjnie myślałem o dziewczynach, ale tu was muszę roczarować ... nie w kontekście seksualnym. Obawiam się, że jak każdy facet w końcu zacznę na kobiety patrzeć też inaczej, a tego bym nie chciał. Dlatego napisałem, że wolałbym dziewczynę, która się nie maluje, nie ubiera ładnie, żeby mnie kiedyś za bardzo nie podnieciła, bo nie bardzo wiem, jak w takiej sytuacji miałbym się zachować. Przecież kiedyś myślałem o życiu w celibacie. Ale z drugiej strony czuję, że nie chcę być całe życie sam założony stosami akt i innych papierów. Sam już nie wiem, co mam mysleć o sobie, o swoim życiu ... a wy mi wcale tego nie ułatwiacie.


Mateusz Lutosław vel Loopy się kłania i o przychylność prosi :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
139
Dołączył(a)
19 sie 2014, 13:22

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez Fizli 21 sie 2014, 18:02
Witam cię Loopi :P, na pewno znajdziesz tu kogoś kto ci pomoże, a czytając twój post i dochodząc do słowa Prawnik miałem retrospekcje z serialu Prawo Agaty -.- :)
Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.
Albert Einstein
Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

>>http://www.youtube.com/watch?v=xNJUWFOTDDM<<
Avatar użytkownika
Offline
Posty
778
Dołączył(a)
20 maja 2013, 11:49

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 21 sie 2014, 19:18
Witaj Mateusz
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 sie 2014, 19:51
Obawiam się, że jak każdy facet w końcu zacznę na kobiety patrzeć też inaczej, a tego bym nie chciał. Dlatego napisałem, że wolałbym dziewczynę, która się nie maluje, nie ubiera ładnie, żeby mnie kiedyś za bardzo nie podnieciła, bo nie bardzo wiem, jak w takiej sytuacji miałbym się zachować.

:hide:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 sie 2014, 00:42
Loopy'7... myślałeś o psychoterapii?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

przez Nicholas1981 22 sie 2014, 08:50
Loopy'7 napisał(a):Miałem nawet taki okres, w którym obsesyjnie myślałem o dziewczynach, ale tu was muszę roczarować ... nie w kontekście seksualnym. Obawiam się, że jak każdy facet w końcu zacznę na kobiety patrzeć też inaczej, a tego bym nie chciał. Dlatego napisałem, że wolałbym dziewczynę, która się nie maluje, nie ubiera ładnie, żeby mnie kiedyś za bardzo nie podnieciła, bo nie bardzo wiem, jak w takiej sytuacji miałbym się zachować. Przecież kiedyś myślałem o życiu w celibacie. Ale z drugiej strony czuję, że nie chcę być całe życie sam założony stosami akt i innych papierów. Sam już nie wiem, co mam mysleć o sobie, o swoim życiu ... a wy mi wcale tego nie ułatwiacie.

Chyba nie bardzo rozumiem Kolegę. A może rozumiem - chcesz poznać dziewczynę dla rozmów intelektualnych tylko i wyłącznie? No mnie się wydaje, że jak się kogoś kocha, to sfera fizyczna prędzej czy później da o sobie znać. Po prostu chcę się tę drugą osobę przytulić, nie mówiąc już o zbliżeniu fizycznym. Mnie Twoje wynurzenia przypomniały taką starą komedię "Miłość ma dwie twarze". Polecam jak Ci się uda to gdzieś znaleźć. Główny bohater ma podobny problem, ale ostatecznie kończy się normalnie, czyli w łóżku he he. No ok, ostatecznie możesz też poszukać partnerki w forumowym wątku "Zero seksu". Może tam znajdziesz jakąś bratnią duszyczkę :twisted:
Nicholas1981
Offline

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez Pieprz 22 sie 2014, 09:57
Miałem nawet taki okres, w którym obsesyjnie myślałem o dziewczynach, ale tu was muszę roczarować ... nie w kontekście seksualnym.

Tak się zaczynam zastanawiać, czy kolega jest narcyzem czy tylko egocentrykiem.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

przez izaa 22 sie 2014, 10:33
Loopy my nie ułatwimy ci podjęcia wyborów. Cóż mogę powiedzieć, kiedyś też sie poświęciłam książkom, ale tak naprawdę to było tylko chowanie się przed życiem, przed ludźmi, jestem raczej introwertyczką. Wytrzymałam 3,5 roku w kompletnej samotności ale ileż można? Może póki co nie mysl gorączkowo o kobietach, tylko poznawaj ludzi, niezależnie od płci. Zauważysz które cechy ludzi są dla ciebie do przyjęcia, które nie.
Co do kobiet- jak będziesz miał z nimi spory kontakt, to zaczniesz więcej wiedzieć o swoich potrzebach, czy cie pociągają, co cie w nich pociąga, czy jest to charakter czy wygląd.
Psychoterapia nie jest ci niezbędna, ale ułatwi ci pogląd na siebie i własne oczekiwania.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez Loopy'7 31 sie 2014, 15:27
Kolejna samotna niedziela ... chyba powoli przywykam do samotności :? Ale póki co nie poddaję się.
Aczkolwiek ciągle we mnie więcej pytań niż odpowiedzi na nie :mrgreen: Pozdrawiam. Loopy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
139
Dołączył(a)
19 sie 2014, 13:22

Trochę o sobie - Loopy'7 się kłania

Avatar użytkownika
przez lucy1979 31 sie 2014, 15:31
No widzisz jak ładnie się przedstawiłeś, jak chcesz to potrafisz :D

Trzeba było tak od razu.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do