dobry wieczór wszystkim!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 27 lip 2014, 17:38
Witam Was serdecznie! Jestem nowa, ale śledzę forum już prawie miesiąc, od kiedy siedzę w domu. Cierpię na zaburzenia lękowe z agorafobią.Leczyłam się już 5 lat temu, ale wtedy bardziej z depresji. Udało się szybciutko dzięki lekom i dużej pracy własnej. Wydawało mi się, że sprawę załatwiłam, a tu bach!, powtórka z rozrywki, ale przede wszystkim problemy lękowe. Osłabiłam czujnośc, wpadłam w rutynę, zgnuśniałam, no i masz... Poleciałam do psychiatry, gdy już lęk nie ustępował praktycznie w ogóle, a ataki paniki zagęściły sę. Niestety nie udało nam się dobrac leków tym razem i siedzę uziemiona. Po 3 tygodniach leczenia ( citabax+ trittico+ dołączony z czasem cloranxen) musiałam odstawic citabax, bo było coraz gorzej. A doktor na urlopie do sierpnia, a mailem to mi raczej recepty nie wystawi. Więc jadę tylko na cloranxen 1\2 +1\2 i trittico na noc. Chciałbym już ten benzo odstawic, bo jest okropny i będzie niedługo miesiąc, ale kazał mailowo brac.
Nie chcę tylko narzekac, więc chciałabym polecic parę moich sposobów, dzięki którym wytrwałam ten miesiąc.
Gdy sprawa się zaczęła, miałam bardzo podwyższony puls i mój lekarz rodzinny wysłał mnie na kardiologię. Broniłam się rękoma i nogami( tydzień w szpitalu z lękami i napadami paniki - okropne), ale był to strzał w dziesiątkę. Zrobili mi wszystkie badania i przynajmniej wiem, że jak czuję się fatalnie, to zaraz nie zejdę. Staram się codziennie postawic sobie malutkie wyzwania - wyjście rano z psem, gdy nie jest jeszcze duszno, wyskoczyc po fajki do pobliskiego sklepu( z klimą). Gdy mam siłę, czytam jak najwięcej o chorobie, dzwoniłam do gabinetu psychoterapii, by dowiedziec się o warunki( bełkotałam, ale chyba są do tego przyzwyczajeni, nie?). Staram się codziennie z kimś pogadac przez telefon, na spotkania osobiste się nie nadaje, bo szybko robię się drażliwa i niespokojna. No i piszę teraz na tym forum. Trzymajcie za mnie kciuki, żeby starczyło mi pomysłów na przetrwanie.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez ktosia1976 27 lip 2014, 17:44
hej możemy sobie ręce podac też wymyślam sposoby na przetrwanie ostatnio sciągłam sobie gre żeby się czymś zając i nie myslec troche pomaga.Też leżałam na kardiologi z takim efektem jak Ty ze nic mi nie jest i nie zejde na zawał.I mój lekarz też jest na urlopie hehe a przydałby mi się teraz .Pozdrawiam
sympramol 50mg 2-0-2
lokren 20mg 1-0-0

+ dużo fajek
6 lat walki z nerwicą(zaburzenia somatopodobne)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
21 lip 2014, 13:19
Lokalizacja
śląsk

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 27 lip 2014, 19:05
Ktosia 1976, to mi raźniej. Mój doktor właśnie odpisał na maila, że mam sobie załatwic receptę na sulpiryd, no niby, że jak? No ale przynajmniej muszę pogłówkowac, więc znowu trochę zajęcia...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dobry wieczór wszystkim!

przez Czarny Kot Biały Kot 28 lip 2014, 14:29
Cześć,
jestem tu pierwszy raz oficjalnie, jako czarna/biała kotka, ale forum śledze od roku, odkąd zachorowałam na depresję.
Czytanie Waszych postów to jedyna rzecz, która jeszcze daje mi jakieś siły do życia. "Użalanie" nie jest złe, bo pomaga innym wyrazić swoje uczucia (patrz ja).
Pozdrawiam wszystkich i wszystkim zyczę zdrowia, tak jak życzę go sobie.
Rzeczy po prostu dzieją się
Posty
1
Dołączył(a)
28 lip 2014, 14:11

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 lip 2014, 16:02
Bardzo mi miło, że ujawniłaś się pod moim postem. Masz rację, czasami poużalac się też trzeba. Ale ja mam akurat dużo czasu, siedząc najczęściej sama w domu, żeby to robic do lustra, że tak jak dziś, mam sama już siebie dośc. Dzisiaj nie znalazłam tej iskierki... Ale Czarny Kot Biały Kot (świetny film swoją drogą), możesz się poużalac, na pewno przeczytam twoje posty. W słuchaniu innych jestem tak dobra, że zapomniałam że oprócz tego trzeba też wysłuchac siebie. Jak ktoś powiedział - codziennie zrób coś dobrego dla innych, codziennie zrób też coś dobrego dla siebie.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

dobry wieczór wszystkim!

przez Makabra 28 lip 2014, 19:34
Hej :papa: A nie masz kogoś, z kim mogła byś wyjść? Kogoś, komu ufasz i do kogo jesteś przyzwyczajona, wtedy byłoby Ci łatwiej :)
Makabra
Offline

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 lip 2014, 20:25
Dzięki Makabra, to jest dobry sposób, ale problem ostatnich dni jest taki, że jest duszno, a to dla lękowców nie fajnie, więc wychodzic da się tylko rano (no to idę z psem na małe kółko), a wieczorem to jestem tak zmulona, że chodzę spac z kurami. Czekam z utęsknieniem na niskie temperatury. Ale Makabra podpowiadaj, podpowiadaj, bo widzę ,że znasz się na rzeczy... Dziś akurat byłam na mieście, bo pojechałam do innego psychiatry po receptę, to nie tylko zmienił mi leki, to jeszcze do zaburzeń lękowych dołożył depresję. Jestem teraz już w ogóle w kropce, zmieniac, nie zmieniac...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

dobry wieczór wszystkim!

przez Makabra 28 lip 2014, 20:54
Ja na zewnątrz wyjść się nie boję, ale boję się spotkać ludzi, a w szczególności rówieśników. Co najlepsze jadąc gdzieś w obce miejsce, np. do miasta, mam gdzieś ludzi, boję się tych "znajomych", z okolic. Próbowałaś słuchawek w uszach?
Makabra
Offline

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 lip 2014, 21:54
Jeszcze nie próbowałam, bo mimo,że zawsze lubiłam słuchac muzyki, to ostatnio mnie drażniła. Myślę,że to efekt uboczny jakiegoś leku, więc już może minął, zobaczę. Dzięki Makabra. Dobry plan na jutro - sprawdzic, jak reaguję na muzykę. Żałuję, że nie mogę odwdzięczyc ci się jakimś pomysłem, ale ja z nieśmiałości i strachu przed ludźmi wyleczyłam się na studiach, bo życie towarzyskie było zbyt fajne, żeby z niego nie korzystac. Ech, rozmarzyłam się, wspominając... To też dzięki tobie Makabra, widzisz jakim jesteś terapeutą :D .
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

dobry wieczór wszystkim!

przez Makabra 28 lip 2014, 21:59
Szkoda tylko, że nie jestem dobrą terapeutką dla siebie :roll:
Makabra
Offline

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 lip 2014, 22:41
To jak większośc z nas... Ale sam fakt, że mi chciałaś jakoś pomóc, już świadczy o tym, że lubisz ludzi ,jesteś empatyczna, nie daj temu potencjałowi się zmarnowac. Potem się dziwic, że jakieś egoistyczne narcystyczne buce wokół nas, jak tacy jak ty się nie ujawniają.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 lip 2014, 22:58
Tak dobrze by nie było, zeby po tych objawach zejsc ( ;) kiepski zart :mrgreen: ) natomiast wiesz ze nic Ci nie jest, to tylko nerwica. Tak bywa czasami ze wracaja objawy ale trzeba sie leczyc(farmakologia, terapia), a w koncu sie poprawi.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

dobry wieczór wszystkim!

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 lip 2014, 23:14
Tak,ale istotą sprawy jest znaleźc siłę, aby codziennie sobie powtarzac, że będzie lepiej. A nie jest to proste, gdy wieczorem trochę odpuściło, a rano znów budzisz sę w piekle.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7420
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

dobry wieczór wszystkim!

przez Makabra 28 lip 2014, 23:27
kosmostrada napisał(a):To jak większośc z nas... Ale sam fakt, że mi chciałaś jakoś pomóc, już świadczy o tym, że lubisz ludzi ,jesteś empatyczna, nie daj temu potencjałowi się zmarnowac. Potem się dziwic, że jakieś egoistyczne narcystyczne buce wokół nas, jak tacy jak ty się nie ujawniają.


Nie rozumiem tego, już tyle razy ludzie mi dokopali i to porządnie, a ja nadal do nich lgnę... :roll:
Makabra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do