Trudna sprawa

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Trudna sprawa

przez hmmhmm 25 maja 2014, 15:28
Jestem studentką III roku i powinnam pisać za miesiąc licencjat. Boję się jednak, że nie dam rady. Od marca do początku maja byłam na zwolnieniu lekarskim, ponieważ byłam cały czas chora. Miałam kolejno zapalenie oskrzeli z zapaleniem zatok, anginę i zapalenie oskrzeli. Mam tyle nieobecności na uczelni, że prawdopodobnie zostanę z niej wyrzucona chociaż na wszystkie swoje nieobecności mam zwolnienia lekarskie. Dziekan nie chce mi podpisać wniosku o dopuszczenie do zaliczenia przedmiotu na podstawie zwykłych zwolnień lekarskich i jestem pod tym względem bezradna. Ostatnio zmieniłam lekarza, ponieważ poprzedni faszerował mnie tylko antybiotykami. Mój obecny lekarz powiedział mi, że mam nerwice i to przez nią jestem cały czas chora. Czy lekarz psychiatra może mi od razu wydać zaświadczenie na uczelnię, że nie jestem wstanie psychicznie podejść do zaliczenia tej sesji? czy można na podstawie takiego zaświadczenia ubiegać się o urlop zdrowotny? generalnie chciałam wziąć urlop dziekański, ale on może być przyznany tylko w pierwszym tygodniu semestru, a ja przecież nie wiedziałam ile będę chorować. :( Jestem w naprawdę złym stanie i w tej chwili boję się nawet wyjść z domu. spotkanie z ludźmi napawa mnie wstrętem. co mogę zrobić? już od prawie miesiąca nie spałam normalnie, nie mogę się do niczego zabrać. chce mi się cały czas płakać i ciągle myślę o tym, że jestem strasznie beznadziejna.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 maja 2014, 15:08

Trudna sprawa

przez essprit 27 maja 2014, 21:07
Wiesz co ... lekarz psychiatra może wstecznie dać jakieś tam zwolnienie i pewnie da się to załatwić z twoim dziekanatem.

Jednak myślę, że ok - stres stresem - ale jak to odłożysz, to będziesz mieć to samo.
Lepiej, idź za ciosem - pisz cokolwiek i jakkolwiek ;) i choćbyś miała po 5 str słać promotorowi to już będzie coś. Najgorsze to zacząć - dlatego nie ma wybacz, siadasz i piszesz ;) A że to licencjat, to tutaj na prawdę nie ma za wiele roboty i czasowo zdążysz spokojnie. Zresztą pracę możesz składać do końca września. Osobiście znam takich, co mgr pisali w 2 tyg, z pełnym sukcesem.

Dobra, teraz doczytałam jeszcze że głównym problemem to zaliczenia - to tutaj lepiej pogadaj osobiście z każdym prowadzącym.
Poczytaj może regulamin studiów jakie są możliwości w twoim przypadku, ewentualnie skieruj kroki po pomoc do ... nie pamiętam tej nazwy - parlamentu ? studenckiego - taki twór na uczelni ;) złożony z samych studentów,który pomaga właśnie w takich sprawach.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do