Hola!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hola!

przez blah! 21 maja 2014, 22:29
Zdementuję "Wasze" podejrzenia, że jestem czyimś klonem - pierwszy raz na tym forum się rejestruję.
A co do moich stwierdzeń odnośnie "bana" - mam doświadczenia z innych tego typu forum więc zakładam, że prędzej czy później mnie to spotka.
Oczywście jest to specyficzne miejsce, gdzie różni ludzie bywają ale jest grono użytkowników wpierających pocieszając jak i wspierających "inaczej" - ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek". A skoro nie jestem osobą emanującą empatią to zapewne solidnie mi się za to oberwie ;).
blah!
Offline

Hola!

przez pająk 21 maja 2014, 22:30
blah! napisał(a):Zdementuję "Wasze" podejrzenia, że jestem czyimś klonem - pierwszy raz na tym forum się rejestruję.
A co do moich stwierdzeń odnośnie "bana" - mam doświadczenia z innych tego typu forum więc zakładam, że prędzej czy później mnie to spotka.
Oczywście jest to specyficzne miejsce, gdzie różni ludzie bywają ale jest grono użytkowników wpierających pocieszając jak i wspierających "inaczej" - ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek". A skoro nie jestem osobą emanującą empatią to zapewne solidnie mi się za to oberwie ;).

Jak na razie obiecanki cacanki i pitu pitu... 8)
pająk
Offline

Hola!

przez jolantka 21 maja 2014, 22:41
Czekamy na pjerdolnięcie.
jolantka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hola!

Avatar użytkownika
przez Nathallie 21 maja 2014, 22:47
blah!, czyli chcesz pomagać, ale nie umiesz? Jeśli to jest pomaganie, to raczej robisz to z nudów, a nie z dobrej woli. Ja tam nie czuję takiej potrzeby i nie umiem pomóc tutaj ludziom, więc się nie odzywam. A czasami nawet chciałabym coś napisać, właśnie z nudów, ale nie bardzo wiem (i mam) co, a nie chcę się wdawać w niepotrzebne kłótnie.
Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
375
Dołączył(a)
20 maja 2014, 00:54
Lokalizacja
Warszawa

Hola!

Avatar użytkownika
przez tahela 21 maja 2014, 22:54
No to teraz się wykaż i uprzykrzaj forumowe życie człeków.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Hola!

przez blah! 21 maja 2014, 22:57
Nathallie napisał(a):blah!, czyli chcesz pomagać, ale nie umiesz? Jeśli to jest pomaganie, to raczej robisz to z nudów, a nie z dobrej woli. Ja tam nie czuję takiej potrzeby i nie umiem pomóc tutaj ludziom, więc się nie odzywam. A czasami nawet chciałabym coś napisać, ale nie bardzo wiem (i mam) co :c

Jesus, czytanie ze zrozumieniem się kłania...w żadnym moim poście nie jest zawarte, że "nie umiem pomagać". Pomagać można na róznorakie sposoby - np. "siedzieć" obok, głaskać po głowie powtarzając, że wszystko będzie dobrze (nie będąc pewnym, że wszystko będzie dobrze), albo starać się dać człowiekowi "kopa", żeby się ruszył i fizycznie coś z tym życiem zrobił.
Ja należę do osób nie rozczulających się i nie demonizujących pewnych prozaicznych spraw - a ludzie taką tendencję mają - oczywiście jeśli ktoś na chama chce się taplać w błocie i użalać nad swoim losem to jego sprawa ale - po co?
W końcu w przyrodzie musi być równowaga, która również dzieli ludzie na bardziej i mniej empatycznych ;).
blah!
Offline

Hola!

przez pająk 21 maja 2014, 22:57
jak to napisała jolantka, :
Czekamy na pjerdolnięcie. :mrgreen:

-- 21 maja 2014, 22:00 --

blah! napisał(a):
Nathallie napisał(a):blah!, czyli chcesz pomagać, ale nie umiesz? Jeśli to jest pomaganie, to raczej robisz to z nudów, a nie z dobrej woli. Ja tam nie czuję takiej potrzeby i nie umiem pomóc tutaj ludziom, więc się nie odzywam. A czasami nawet chciałabym coś napisać, ale nie bardzo wiem (i mam) co :c

Jesus, czytanie ze zrozumieniem się kłania...w żadnym moim poście nie jest zawarte, że "nie umiem pomagać". Pomagać można na róznorakie sposoby - np. "siedzieć" obok, głaskać po głowie powtarzając, że wszystko będzie dobrze (nie będąc pewnym, że wszystko będzie dobrze), albo starać się dać człowiekowi "kopa", żeby się ruszył i fizycznie coś z tym życiem zrobił.
Ja należę do osób nie rozczulających się i nie demonizujących pewnych prozaicznych spraw - a ludzie taką tendencję mają - oczywiście jeśli ktoś na chama chce się taplać w błocie i użalać nad swoim losem to jego sprawa ale - po co?
W końcu w przyrodzie musi być równowaga, która również dzieli ludzie na bardziej i mniej empatycznych ;).

Ja też. Welcome zatem 8)
pająk
Offline

Hola!

Avatar użytkownika
przez mark123 21 maja 2014, 23:01
blah! napisał(a):ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek".

A ja uważam, że "kop w tyłek" czasami też do niczego dobrego nie prowadzi.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Hola!

przez pająk 21 maja 2014, 23:03
mark123 napisał(a):
blah! napisał(a):ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek".

A ja uważam, że "kop w tyłek" czasami też do niczego dobrego nie prowadzi.

Czasami wystarczy tylko mocniej klepnąć :mrgreen:
pająk
Offline

Hola!

Avatar użytkownika
przez papierowykot 21 maja 2014, 23:04
mark123 napisał(a):
blah! napisał(a):ja należę do tej drugiej grupy - uważającej, że użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi, a najlepszy jest ostry "kop w tyłek".

A ja uważam, że "kop w tyłek" czasami też do niczego dobrego nie prowadzi.


bo taka prawda, generalizowanie jest nielogiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Hola!

Avatar użytkownika
przez tahela 21 maja 2014, 23:05
blah!, problem w tym ,ze czasem mozna kogos tak zdołowac dajac mu kopa ,ze pójdzie i sie zabije w sensie dosłownym
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Hola!

przez kaffe_och_blod 21 maja 2014, 23:14
Nathallie, no. Jedna która chyba podobnie myśli do mnie. ; )


Wracając do dyskusji.
Prawda jest taka ..że jednemu potrzebny jest ten kop, a jednemu nawet te użalanie.
To tak jakby jedne i te same tabletki przepisywać na wszystkie choroby... ;)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Hola!

Avatar użytkownika
przez tahela 21 maja 2014, 23:16
kaffe_och_blod,
moim zdaniem kazdemu czasem jest potrzebny kop a czasem uzalanie, problem w tym,ze trzeba wyczuc co i kiedy bo jak źle sie zastosuje to mozna kogos zgnioc do końca
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Hola!

przez kaffe_och_blod 21 maja 2014, 23:18
tahela,
..to właśnie miałem na myśli.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do