Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez mmebovary 15 maja 2014, 20:07
Witam,
dołączam do Was w oczekiwaniu na wizytę u lekarza. Od pewnego czasu dręczą mnie objawy, myśli, emocje, stany, z którymi sobie nie radzę. Pozwolicie, że zostanę z Wami kilka dni?
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
15 maja 2014, 15:35

Witam

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 maja 2014, 20:21
mmebovary, witaj na forum :papa:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Witam

Avatar użytkownika
przez tahela 15 maja 2014, 21:24
cześc witaj na forumie, mozesz bardziej opisać te stany co cie mecza?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10981
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

przez mmebovary 15 maja 2014, 21:56
Lęk i złość. Naprzemiennie. Schemat jest zawsze ten sam. Rośnie we mnie lęk. Przed czymś najczęściej odległym, albo czymś, co wcale nie powinno mnie stresować do tego stopnia. Zaczynam się trząść, wszystko się we mnie burzy. Coś się wydarza. Wykipi mleko. Kot zadrapie w drzwi. Uderzę się w palec i dostaję szału. Najchętniej zabiłabym kota. Albo chociaż uderzyła. Po czym żałuję okropnie swojego zachowania, opada złość, wraca stres, płacz, histeria.
Stresują mnie studia. Od pewnego czasu rzadko bywam na zajęciach. Wcale nie dlatego, że jestem głupia albo leniwa. Po prostu się ich boję. Omijałam tak w zeszłym semestrze jedne zajęcia, przez co facet, którego tak bardzo się bałam, zabronił mi czegokolwiek poprawiać i mam repetę. Moja siostra, która ze mną mieszka choruje na depresje. Odkąd mieszkamy razem, bardzo się nią opiekuję. Przejmuję na siebie wszystkie jej problemy, przedkładam to co jej, nad swoje. Niedawno siostra uległa małemu wypadkowi, przez co na krótko wylądowała w szpitalu. Wróciła i wszystko jest w porządku, ale ja od tego czasu nie mogę się uspokoić. Znowu nie pojawiam się na uczelni. Czuję się tak, jakby pod skórą drżały wszystkie moje organy. Denerwuje mnie wszystko. Włosy, które wpadają mi w oczy. Przeciąg, złamany paznokieć doprowadza mnie do furii.
+ zupełny brak akceptacji siebie. Od dzieciństwa rodzice powtarzali mi, że jestem gruba i muszę z tym walczyć. Choćbym ważyła 40 kg i tak zawsze czuję się tłuściochem. Nieatrakcyjnym tłuściochem.
+wstydliwy problem z...bardzo częstym oddawaniem moczu. Nie jeżdżę nigdzie dalej, bo muszę zatrzymywać autobus. Przed zaśnięciem biegam do toalety kilka razy, a często też w nocy. Jak tylko wyjdę z domu, od razu mogłabym biec do toalety.
Do lekarza umówiłam się na poniedziałek i...cała drżę. Boję się usłyszeć, że to wszystko urojone. Że w porównaniu z problemami innych, to tak naprawdę żaden problem...A ja już nie mogę ze sobą wytrzymać.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
15 maja 2014, 15:35

Witam

przez freda 16 maja 2014, 10:04
mmebovary, witaj,z tym sikaniem też tak kiedyś miałam,to objawy nerwicy, :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Witam

przez Maggda92 16 maja 2014, 11:06
mmebovary, :papa:
Maggda92
Offline

Witam

Avatar użytkownika
przez Progressive 16 maja 2014, 16:55
Czesc, tez sie balem bardzo lekarza, a nie byl to pierwszy raz, ale po wizycie chociaz na chwile poczulem spokoj, taka lekka nadzieje ze moze jednak cos da sie zrobic. Mam nadzieje, ze trafisz na dobrego lekarza, powodzenia Ci zycze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Witam

przez mmebovary 16 maja 2014, 19:40
Jak myślicie, co może powiedzieć mi lekarz?
Pani doktor jest sprawdzona, znajoma leczyła się u niej.

-- 17 maja 2014, 14:05 --

Hallo Kochani! Pomóżcie, wypowiedzcie się! Szukam wsparcia...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
15 maja 2014, 15:35

Witam

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 17 maja 2014, 18:13
Do lekarza umówiłam się na poniedziałek i...cała drżę. Boję się usłyszeć, że to wszystko urojone. Że w porównaniu z problemami innych, to tak naprawdę żaden problem...A ja już nie mogę ze sobą wytrzymać.

mmebovary, Twoje objawy nie są urojone. Przypominają objawy nerwicowe, ale na diagnozę poczekaj od lekarza, u którego będziesz. Mam nadzieję, że Pani doktor, do której się wybierasz, przeprowadzi solidny wywiad i wdroży odpowiednie leczenie. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Witam

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 19 maja 2014, 01:56
Witaj! :D I nie przejmuj się! lekarz, praktykujący psychiatra nie takie rzeczy widzi na co dzień..Jeśli jest to dobry fachowiec, profesjonalista, a nie nie jakiś konował od siedmiu boleści, to na pewno Cię nie wykpi, nie wyśmieje..Zaufaj mi, leczyłem się u kilku psychiatrów i żaden mnie nie wyśmiał (nie spotkałem się z tym) A jeśli nawet twoje objawy, to co czujesz było urojone to co?..przecież to też by o czymś świadczyło prawda? do psychiatry przychodzą bardzo często ludzie z różnymi urojeniami i też są na to leki..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Witam

Avatar użytkownika
przez Olmici 19 maja 2014, 10:59
Po wizycie na pewno poczujesz się lepiej. Jak sprawdzony lekarz to dobrze, zajmie się Twoimi problemami. I nie porównuj tego z innymi osobami/problemami, każdy odczuwa inaczej :) ma inną skale bólu/cierpienia .
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Witam

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 19 maja 2014, 16:12
mmebovary Dodam jeszcze od siebie, że chyba patrzysz na siebie krytycznymi oczami swoich rodziców i być może masz przekonanie (obawy) że usłyszysz od lekarza to samo, że twoje problemy są "wydumane", że "wmawiasz sobie", a twoje problemy w porównaniu z problemami innych są śmieszne..Powiem Ci,że nie raz słyszałem takie teksty od moich rodziców i uważałem,że wszyscy tak myślą, a to nie prawda.. :smile:
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Witam

przez mmebovary 19 maja 2014, 20:08
Byłam u pani doktor i F32 + efevelon.
I ogromny kamień z serca...mimo wszystko. Że to nic urojonego. To problem, który trzeba ogarnać po prostu.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
15 maja 2014, 15:35

Witam

Avatar użytkownika
przez Olmici 20 maja 2014, 10:48
To dobrze, że masz takie podejście. Od razu łatwiej co?
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: fiszer i 8 gości

Przeskocz do