Witajcie :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie :)

przez Maggda92 15 maja 2014, 12:35
niesmialaa9, :papa: witaj
Maggda92
Offline

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez niesmialaa9 15 maja 2014, 14:46
Olmici właśnie z takim zamiarem założyłam konto na tym forum, mam nadzieję, że choć trochę pomoże :)
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cho­lera jasna."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
13 maja 2014, 14:00

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Olmici 16 maja 2014, 11:46
To powodzenia życzę ;) może już coś się u Ciebie odmieniło na lepsze?
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez niesmialaa9 16 maja 2014, 12:57
Trochę się niby polepszyło, uświadomiłam sobie, że inni mają gorzej a dają sobie radę. Jednak patrząc na to jak mi poszły matury i jeszcze ten brak jakichkolwiek perspektyw na przyszłość sprawia, że moim największym marzeniem jest znów zejść jak najszybciej z tego świata
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cho­lera jasna."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
13 maja 2014, 14:00

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Progressive 16 maja 2014, 13:06
niesmialaa9, A moźe jest lepiej niż Ci się wydaje? Na jaki kierunek chciałabyś się wybrać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez niesmialaa9 16 maja 2014, 13:31
Nie wiem konkretnie, bardziej medyczne kierunki w stylu medycyna, analityka medyczna, farmacja czy dietetyka. Niestety wiem, że matura z biologii i chemii nie poszła mi zbyt dobrze, oczywiście musiałam spieprzyć wszystko, a żeby się dostać na taką medycynę czy farmację to trzeba mieć minimum 85%-90% z obu tych przedmiotów
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cho­lera jasna."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
13 maja 2014, 14:00

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Progressive 16 maja 2014, 13:40
Nic straconego, należy być dobrej myśli. Mam znajomego, który przy pierwszym podejściu nie dostał się na medycynę i się załamał, ale po pewnym czasie wziął się za siebie i mimo tego że cały rok przesiedział w domu, udało mu się poprawic maturę i dostać na wymarzone studia. Wierzę ze i Tobie się uda, trzymam za Ciebie kciuki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez niesmialaa9 16 maja 2014, 15:12
Progressive dziękuję :) też mam taką nadzieję :)
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cho­lera jasna."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
13 maja 2014, 14:00

Witajcie :)

przez mmebovary 16 maja 2014, 16:23
Witaj Maturzystko! Nie wiem, czy to pocieszające, ale moja siostra pisałam w tym roku, bo poprawiała w tym roku maturę. Ze względu na swoją depresję, rodzice pozwolili jej poczekać rok i napisać jeszcze raz. Rok miała na psychoterapię, na przemyślenia. To nie boli. To pomaga.
Tobie naturalnie, życzę doskonałych wyników bez poprawiania!
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
15 maja 2014, 15:35

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Olmici 17 maja 2014, 12:10
A może jakiś kierunek medyczny lub coś pokrewnego gdzie można dostać się z Twoją obecną maturą? Nie zawsze 1 wybór jest najlepszy. Czemu piszesz, że nie masz perspektyw? Mi też od chwili wkroczenia w pełnoletność nie idzie tam gdzie chce, ale nie poddaje się walcze. Ale szanse są małe ...
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez niesmialaa9 17 maja 2014, 12:42
mmebovary dziękuję ;) też się właśnie zastanawiam czy nie poprawiać tej matury za rok...

Olmici szczerze mówiąc nie widzę siebie w żadnym zawodzie (a przepatrzyłam wszystkie możliwe kierunki studiów), nic konkretnego mnie nie interesuje. Do tego ta nieśmiałość i brak pewności siebie potęgują przeczucie, że za nic w świecie nie poradzę sobie w jakiejkolwiek pracy, nie jestem odpowiedzialną osobą, przez co opuszcza mnie ochota do życia. Tamte kierunki to wybrałam na zasadzie najlepszych z najgorszych, patrząc na to co mogę po maturze z biologii i chemii studiować, bo w sumie to nie bardzo mnie interesują, no ale musiałam coś wybrać
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cho­lera jasna."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
13 maja 2014, 14:00

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Progressive 17 maja 2014, 12:43
niesmialaa9, a masz może jakąś pasję? Może z tym moznaby zwiazac swoja przyszlosc ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez niesmialaa9 17 maja 2014, 13:06
No właśnie chodzi o to, że nie mam żadnej pasji, nic mnie jakoś szczególnie nie interesuje, a jeśli coś już lubię to nie da się z tym wiązać przyszłości. Do tego jeszcze nie mam żadnego talentu, który by jakoś można wykorzystać, zawsze we wszystkim byłam przeciętna, jeśli nawet nie jedna z najgorszych
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cho­lera jasna."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
13 maja 2014, 14:00

Witajcie :)

Avatar użytkownika
przez Olmici 18 maja 2014, 12:23
Może po prostu jeszcze nie odkryłaś? Niektórzy wcześnie odkrywają do czego są powołani, innym zajmuje to więcej czasu :). Spokojnie wszystko po kolei. A nad nieśmiałością chyba już zaczęłaś pracować? Krok po kroku do przodu :)!
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do