czesc

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

czesc

Avatar użytkownika
przez Progressive 06 maja 2014, 18:21
Czesc, nazywam sie Piotrek.

Chyba jestem DDA. W obecnej chwili tacie udało sie wyjsc z nalogu, ale cale dziecinstwo nie wygladalo, bez wdawania sie w szczegoly, zbyt kolorowo. Nie radze sobie z zyciem. Poltora roku temu psychiatra zdiagnozowala u mnie depresje, byly zmiany lekow, ale po niedlugim czasie zrezygnowalem z nich bojac sie uzaleznienia. Jakos udawalo sie zyc, chociaz zamknalem sie na wszystko wokol. Chyba wlasnie w ten sposob doprowadzilem do tego ze teraz jestem kompletnie sam. Wszystko siadlo. Nie mam motywacji do czegokolwiek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

czesc

przez freda 06 maja 2014, 18:28
Progressive, witaj,nowoczesne leki nie uzależniają.sama biorę paroksetynę od półtora roku i właśnie odstawiam.bardzo mi pomogła,teraz spróbuję trochę dać coś z siebie :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

czesc

Avatar użytkownika
przez Progressive 06 maja 2014, 18:33
freda, boje sie nie tylko uzaleznienia fizycznego, lecz bardziej psychicznego. Nie mam odwagi by w jakikolwiek sposob sobie pomoc, jednoczesnie wiem, ze jestem na dobrej drodze do zmarnowania sobie zycia, przy okazji raniac najblizsze osoby.

Tobie szczerze zycze powodzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czesc

przez freda 06 maja 2014, 18:43
Progressive, ja biorę leki i leczę się od 10 lat.bez leków nie dałabym rady,biorę potem odstawiam i czekam co będzie.nerwica wraca,ale w międzyczasie wyszłam za mąż,urodziłam dzieci.czyli nie jest źle,a szkoda życia na chorobę.dlatego pomyśl o psychiatrze i leczeniu,bo z tego da się wyjść,a leki mają nam pomagać.a co brałeś?
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

czesc

Avatar użytkownika
przez Progressive 06 maja 2014, 18:51
freda, chcialbym znalezc w sobie sile do chociaz jakiejs proby dzialania. Nie pamietam dokladnie co bralem, chyba 3 lub 4 rozne leki, dodatkowo jakies uspokajajace. Jedyne po ktorym mi zostalo pudelko to Seronil.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

czesc

przez freda 06 maja 2014, 18:57
Progressive, póki twój stan się nie poprawi nie będziesz miał siły na działanie.leki ci pomogą to osiągnąć.potem można pomyśleć o psychoterapii,bo teraz nie masz na to siły i ochoty.leki mają nam pomóc przetrwać to najgorsze,kiedy zaczniesz czuć się lepiej przyjdzie i siła do działania :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

czesc

Avatar użytkownika
przez Progressive 06 maja 2014, 20:46
freda, u mnie chyba problemem jest to w jaki sposób sam się dołuje i nakręcam, wiec pewnie bez terapii sie nie obejdzie, chociaz nie mam do tego odwagi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

czesc

przez freda 07 maja 2014, 09:58
Progressive, pierwsze kroki już powziąłeś.wiesz,że masz problem i trafiłeś na to forum :D nawet nie wiesz ile masz w sobie siły by zawalczyć o lepsze życie.powiem tak-marsz szybciutko do lekarza.dzięki lekom i terapii wyjdziesz z tego :great:
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

czesc

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 maja 2014, 16:21
witam :papa:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

czesc

Avatar użytkownika
przez Raffuss 27 maja 2014, 16:40
Progressive napisał(a):freda, u mnie chyba problemem jest to w jaki sposób sam się dołuje i nakręcam, wiec pewnie bez terapii sie nie obejdzie, chociaz nie mam do tego odwagi.

Dobra terapia postawi Cię na nogi, choć skoro już się zamknąłeś, boisz się to pewnie bez jakiegoś leku się nie obędzie.
Najważniejsze to zdać sobie sprawę z powagi i wielkości swojej choroby.. później jest już łatwiej.. :)
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

czesc

Avatar użytkownika
przez Progressive 27 maja 2014, 18:07
Poki co o terapii nie ma mowy, przynajmniej to zrozumialem z tego co powiedzial lekarz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

czesc

przez freda 27 maja 2014, 18:41
Progressive, bo na początek najlepsze są leki,terapia to potem jak poczujesz się lepiej i będziesz mógł wysiedzieć na fotelu u psychologa, :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do