Przywitanie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Przywitanie

przez Mic43 02 kwi 2014, 14:45
Cześć, nazywam się Michał.
Mam 29 lat i zrytą bańkę. Nie pracuje od 2 miesięcy (pracowałem jako programista/projektant w dużym banku - może niektórzy tutaj korzystają ze śmiesznej aplikacji na androida z literką m:) - maczałem w niej palce).
Budzę się o 10. Wstaje o 12 z dużą trudnością. Często czuję beznadzieję i pustkę. Czasem jest lepiej. Niektórzy znajomi (również z pracy) pytają o co chodzi, ale zazwyczaj unikam kontaktu. Mało kto rozumie człowieka w takiej sytuacji jeśli tego nie przeżył. Nie lubię też kontaktu z ludźmi z problemami takimi jak moje - w głębi wydają mi się żałośni a do tego skoro mają te same problemy to nie mogą mi pomóc.
Chodzę na kolejną terapię, biorę leki. Wcześniej chodziłem ze 1.5 roku na poznawczo-behawioralną i z 2 lata na grupową. Był też odział dzienny nerwic.
Poznawcza to jednak trochę szit - przynajmniej na mnie średnio działa takie leczenie. Zbyt płytkie i uproszczone.
Teraz od niedawna chodzę na terapię indyw. w nurcie integratywym - jest dużo głębsza, dopiero teraz widzę jakie mam dziwne rzeczy w głowie. A może dopiero teraz jestem gotowy na taką terapię i spojrzenie na siebie w prawdzie? Teraz nie udaję i pokazuje kim jestem na prawdę przed terapeutą, bo nie mam już wiele do stracenia. Wcześniej podświadomie skupiałem się na tym żeby zadowolić terapeutę i sobie udowodnić jaki jestem silny. A teraz wyładowuje swoją złość, przeklinam i drę ryja na terapii - do czego babka mnie nawet zachęca i wcale jej to jakoś nie przeraża. To jest dobre - nie analizowanie myśli i uczuć i wyszukiwanie myśli alternatywnych jak w P-B - to mam w małym palcu i nie wiele mi już daje. P-B jest dobre dla prostych problemów a nie zaburzeń osobowościowych. Człowiek jest trochę bardziej skomplikowany i nie wystarcza prosta zmiana zachowania siłą woli. To smutne, że terapeuci P-B mają nie wielką wiedzę i tempo stosują swoje algorytmy bez szerszego spojrzenia na antropologię człowieka.

Ogólnie najbardziej chyba przytłacza mnie fakt iż mam 29 lat a mam deficyty emocjonalne z lat dzieciństwa i młodości. I tyle rzeczy mogłem zrobić a ich nie zrobiłem. To przygnębiające, że nikt już mi tego życia nie wróci. Moi znajomi założyli rodziny, niektórzy mają kolejne dzieci. A ja w środku mam mix potrzeb 3-latka i nastolatka.

Jeśli dla kogoś to było za nudne by całe czytać to kit mu w oczy. W sumie sam też zazwyczaj nie czytam takich przydługich postów, więc rozumiem :)
Pozdrawiam.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 kwi 2009, 13:22
Lokalizacja
Wawa

Przywitanie

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 02 kwi 2014, 15:03
Cześć Michał. jestem od Ciebie młodszy o rok i tez mam zryty czerep.
Miłego korzystania z forum. : )
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Przywitanie

przez freda 02 kwi 2014, 17:39
Mic43, witaj :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do