Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez jas600 15 mar 2014, 12:59
Witam mam na imie Jarek mam 17 lat czuje do siebie odraze za spieprzone życie zdecydowalem sie w koncu zarejestrowac i opisac swoja historię.
Moja trauma zaczeła sie od 6 klasy podstawowki, gdy przez bronienie kolegi sam zostałem obiektem drwin , z racji tego że zawsze byłem wrażliwy starałem sie opuszczac troche zajec lekcyjnych nie bylo tego duzo bo gdzies 12% z calego roku , mimo wszystko nie cała klasa sie odemnie odwrocila mialem 8 dobrych kolegów , mialem także w miare dobre stopnie średnia 4.2 jednak dla rodziców było to za mało , wczesniej miałem dwa razy pasek czekałem do końca roku licząc ze w gimnazjum już to sie nie powtórzy.
Sprawdzajac liste uczniow zauwarzylem że gnebiciele znalezli sie w innej klasie niz ja (ja byłem w C a oni w D)
Po pierwszym dniu pomysłałem ze bedzie duzo lepiej , niestety było dobrze tylko przez 1 semestr póżniej znowu mialem nieciekawa sytuacje , gnebiony byl rowniez drugi kolega w dodatku wychowawczyni niczego nie widziala w dodatku sama napuszczala ich czytajac moje glupie bledy np : w sprawdziane z polskiego z czego cala klasa miala polewke.
Zaczeły sie kłamstwa coraz częstsze opuszczanie zajęc , kombinowane itp.. Mimo wszystko gimnazjum zdałem z srednia kolo 3 za to świetnie napisalem egzamin gimnazjalny , udalo sie rowniez dostac do wymarzonej szkoly . Myslalem ze koszmar w koncu sie skonczy, niestety ja coraz mniej wierzylem w siebie.
Na domiar złego do mojej klasy został przyjety jeden nieprzychylny mi koles z gimnazjum.
Przez pierwsze miesiacę wszystko było ok jednak sytuacja sprzed miesiecy znow sie powtórzyła. Jednak najgorsze miało dopiero nadejsc...
Byłęm pierwszy raz w życiu zagrożony i to aż z 5 przedmiotow.. Naszczescie udalo sie z tego wyjsc.Niestety wtedy znalazlem reklame bet365......
Zacząłem grac na mame bez porozumienia z nia wzialem jej dowod i zrobilem screeny aby sie zweryfikowac z poczatku dobrze szlo wygralem 500 zl z 50 wplaconych.. Ten dreszczyk adrenaliny dużo mi dał jednak nic nie cieszylo mnie tak jak kiedys , dalej kłamałęm , manipulowałem żeby przeciagac pewne rzeczy w czasie potrafiłem juz kłamac bez wyrzutów sumienia , modliłem sie coraz rzadziej, mialem coraz wiecej mysli samobojczych jednak nie odwazylem sie nigdy na to.
Nadeszlo bierzmowanie dostałem okolo 1300 zl od calej rodziny , mama schowala te pieniadze , ja je ukradłęm i wszystko przegrałęm
Nie mogłem wytrzymac bez grania sprzedawałęm przedmioty których nie mam aby sie odegrac przez co mialem dlugi okolo 1200 zl
Ja tych ludzi nie chcialem oszukac , chcialem oddac jak sie odegra wystawilem ostatni przedmiot i jakos sie udalo ugralem 1900 zl oddalem wszystkie dlugi, kupiłem fife 14 to co mi zostalo przegrałęm
Postanowilem zamknac konto co zreszta zrobiłem , niestety ciag do hazardu pozostal otworzylem nowe konto na sportingbecie przegrywalem ta notorycznie duze sumy któe mialem a to na telewizor a to na ps4 po kazdej wiekszej porazce dochodzilem do siebie w ciagu 4-5 dni ale dalej chcialem grac.......
W odroznieniu od niektorych hazardzistow ja nigdy nie gralem ani to w ruletke ani to na automatach tylko obstawialem mecze za duza sume...
Jednak nie praktykowalem juz sprzedawania rzeczy których nie mam
Kłamałęm mamie ze mam pieniadze na lokacie podsylajac jej falszywe wyciagi z banków
Nie wydawalem pieneidzy na nic oprocz grania , poniewaz tylko ono dawalo mi przyjemnosc
Obecnie jestem w 2 klasie liceum na semestr mialem 2 jedynki mimo to w ogole nie ma checi do nauki , na nic nie mam checi
Czuje olbrzyia pustke ostatnio udalo mi sie ugrac 2 tysiace które pare dni temu przegralem nie moge sobie tego wciaz darować
Mam sny w których wszystkich zawodzę , chcialbym zeby mnie ktos zabil ,
Dwa miesiace temu chcialem sie powiesic jednak w ostatniej chwili zrezygnowalem.
Obecnie czuje sie jak wrak czlowieka , chce wszystkie dni spedzac sam , rodzice ciagle wypominaja mi błedy , albo z zaufanym przyjacielem, który o niczym nie wie
Pozamykalem juz wszystkie konta bukmacherskie jednak za 3 miesiace mam urodziny wiec pewnie znowu zaczne grac.
Zrobilem sie nerwowy byle co mnie denerwuje np: ostatnio przegrywajac 3 mecz w fife online rzuciłem ciezkim przedmiotem i zbilem szybe w drzwiach , kiedys takie zachowania u mnie bylyby nie do pomyslenia.
Nie wiem co robic dalej....
Pozdrawiam
Z poczatku dobrze sie zapowiadalem , jednak teraz mysle ze lepiej by bylo bezemnie na świecie
Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 mar 2014, 12:20

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do