Witam...miło byc na stronie gdzie ktoś mnie zrozumie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam...miło byc na stronie gdzie ktoś mnie zrozumie

przez miko8383 28 lut 2014, 22:37
Witam! Mam problem który niszczy moje życie.Może cos o sobie na początek. Mam 30 lat i jestem wrażlowym facetem. W wieku 4 lat bardzo potłuklem sobie głowe i stwierdzono potem u mnie padaczke tylko że nie miałem u mnie ataków. W szkole z nauka bylo u mnie cieżko dzieciaki nasmiewały sie ze mnie że jestem mały,rudy i ogolnie w stresie ciezko mi bylo sie skoncentrowac. Zawsze bardzo to przezywalem jak ktos sie ze mnie nasmiewał bralem i dalej biore to do serca. Na padaczke aż do 17roku zycia zazywałem leki regularnie i nie spozywałem alkoholu. Ale potem sie zaczelo koedy zaczolem chodzic na imprezy....glowny powod spozycia alkoholu bylo zawsze to ze nie radzilem sobie w towarzyskich sytuacjach bo sie zawsze spinalem. Alkohol az do teraz spozywam tylko w weeekndy na imprezach ale w duzych ilosciach( w weekendy nie zazywam leków) koedy mialem 21 lat zauwarzylem ze po ktoryms imprezowym weekendzie scierpnela mi twarz...myslalem ze to przejdzie i pioem dalej az w koncu prawie stracilem czucie na calym ciele...ono jest ale jest bardzo słabe. Zrobilm potem przerwie ze strachu i chyba nie pilem przez pol roku ale potm nie moglem wytrzy,ac bo zauwazylem ze kiedy nie wypije to nie moge poznqc zadnej dziewczyny i znowu sie zaczelo i tak juz jest do teraz. W wieku 25 lat przeprowadzioem sie do krk i zaczolem sie coraz gorzej czuc psychitrznie tzn. Wysilek fizyczny i koncentracja z tym zwiazana strasznie mnie meczyly psychitrznie,zaczolem czuc usisk na glowie byc jeszcze bardziej spiety przez ro np koedy wracalem z pracy to widzialem ze ludzi zaczeli sie na mnie dziwnie patrzec,niektorzy obgadywac inni smoac przez to z kolejnymi latami dostalem lęków,zaczolem omijac te moejsca gdzie widzialem ze byli Ci ludzie którzy tak na mnie zle działali.Po 3,5 roku wyprowadzielm sie w koncu z krk. Pobglem na wsi 2,5 roku i znowu wrócilem do krk wynajolem sobie pokój na moje nieszczescie byli tam studenci mlodzi i ciagle imprzeujacy....slysze przez drzwi (miedzy naszymi pokojami sa dzrzwi) ze mnie obgaduja i nazywaja od mułów i wogóle. Czuje sie podle.....nie wiem co dalej bedzie ale chyba nic dobrego...:(Co te objawy oznaczja nerwice,depresje? Co mam robic....nienawidze sie ze taki jestem :(Jestem prystojny a nawet przez to nie mam dziewczyny:( To niczczy mi zycie. Prosze o pomoc bo wiem ze nie potrzebnie pije ale inaczej nie potrafie funkcjonowac....przynajmnoej w weekend jestem szczesliwy. Z gory przepraszam że tak zle skladam zdania ale juz nawet to mi nie wychodzi....:(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 lut 2014, 22:26

Witam...miło byc na stronie gdzie ktoś mnie zrozumie

przez essprit 28 lut 2014, 23:19
Jeśli dobrze zrozumiałam, to dalej mieszkasz w Krakowie ?
Jeśli tak - to w Krakowie, masz możliwość korzystać z psychoterapii na NFZ.

Bo jak nic, psychoterapia Tobie się przyda.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Witam...miło byc na stronie gdzie ktoś mnie zrozumie

przez miko8383 28 lut 2014, 23:45
Tak mieszkam teraz w krk od moesiamie. Myslalem nad tym ale nie wiem czy dam rade sie przestawic i zrezygnowac z alkoholu a co za tym idzie z imprez...jestem cholernym spietasem i i ciezko mi opanowywac nerwyi leki masakra :/ po drogie nie wiem czy to tak naprawde pompze bo psychoterapia raczej twgo noe zmieni że sie przestane meczyc psychitrznie a jest to dla mnoe sto razy bardziej uciazliwe noz zmeczenoe fizyczne :/
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 lut 2014, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do