potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

przez osada 27 lut 2014, 10:17
Witam
Jestem tu kompletnie nowy, zgodnie z tematem moja żona jest uzależniona od leków nasennych i ma silną nerwicę. Musimy coś z tym zrobić ponieważ za chwilę wszystko się rozsypie ja już nie daję rady nie wytrzymuję jej zmiany nastrojów nerwów w domu, to jakiś dramat. Potrzebuję podpowiedzi do kogo się udać może macie sprawdzonych lekarzy którzy wam pomogli lub poprostu jesteście w stanie kogoś polecić o kim słyszeliście że jest dobrym specjalistą.

Proszę o pomoc
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 lut 2014, 10:11

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 lut 2014, 20:52
osada, udaj sie do lekarza prowadzacego i zapytaj co jest jej dokladnie i jak z tym walczyc.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

Avatar użytkownika
przez khaleesi 01 mar 2014, 02:18
osada, do lekarza rodzinnego albo od razu bezpośrednio do psychiatry
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

przez ewa3700 01 mar 2014, 13:48
Witaj, sądzę, że musisz ja przekonać, aby na odwyk , poszła do najbliższego szpitala psychiatrycznego. Jeśli tego nie zrobi, zostanie z problemem i jej i już twoim. Ambulatoryjnie-nie wyjdzie sama z tego, bo uzależnienie od l. nasennych typu imovane, czy morfeo brane ponad m-c strasznie uzaleznia i pewnie żona bierze codziennie większe dawki, bo tolerka tez wzrosla. Tylko szpital-szansą NA POKONANIE UZALEŻNIENIA. pozdrawiam.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

przez uzytkownik 01 mar 2014, 15:39
ewa3700 napisał(a):Witaj, sądzę, że musisz ja przekonać, aby na odwyk , poszła do najbliższego szpitala psychiatrycznego. Jeśli tego nie zrobi, zostanie z problemem i jej i już twoim. Ambulatoryjnie-nie wyjdzie sama z tego, bo uzależnienie od l. nasennych typu imovane, czy morfeo brane ponad m-c strasznie uzaleznia i pewnie żona bierze codziennie większe dawki, bo tolerka tez wzrosla. Tylko szpital-szansą NA POKONANIE UZALEŻNIENIA. pozdrawiam.

Oczywiście, że ambulatoryjnie można. Bez większych problemów. Kwestia samozaparcia i dobrania dobrych leków ułatwiających odstawienie (np. mianseryna, mirtazapina, trazodon).
Sam odstawiałem nasenne jak i Xanax (2-3 mg) brany przez 1.5 roku. W 1.5 tygodnia dałem radę. Także nie wprowadzaj szumu, bo straszysz na wyrost!
sertralina 50 mg
metoprolol 100 mg
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
13 sty 2014, 13:45

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

przez ewa3700 05 mar 2014, 23:30
uzytkownik napisał(a):
ewa3700 napisał(a):Witaj, sądzę, że musisz ja przekonać, aby na odwyk , poszła do najbliższego szpitala psychiatrycznego. Jeśli tego nie zrobi, zostanie z problemem i jej i już twoim. Ambulatoryjnie-nie wyjdzie sama z tego, bo uzależnienie od l. nasennych typu imovane, czy morfeo brane ponad m-c strasznie uzaleznia i pewnie żona bierze codziennie większe dawki, bo tolerka tez wzrosla. Tylko szpital-szansą NA POKONANIE UZALEŻNIENIA. pozdrawiam.

Oczywiście, że ambulatoryjnie można. Bez większych problemów. Kwestia samozaparcia i dobrania dobrych leków ułatwiających odstawienie (np. mianseryna, mirtazapina, trazodon).
Sam odstawiałem nasenne jak i Xanax (2-3 mg) brany przez 1.5 roku. W 1.5 tygodnia dałem radę. Także nie wprowadzaj szumu, bo straszysz na wyrost!

Jesteś niegrzeczny i nieuprzejmy, atakujesz mnie bez powodu. Przynajmniej bys się przedstawil. Zachowujesz się jakbys wszystkie rozumy pozjadal. Troche skromności , ja tez przeszłam odwyk od benzodwudiazepin.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 mar 2014, 23:33
ewa3700, uzytkownik, Cię w żaden sposób nie zaatakował . Jakiego przedstawienia się dopominasz? :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

potrzebuję rady moja żona jest uzależniona i ma nerwicę

Avatar użytkownika
przez lucy1979 09 mar 2014, 20:22
ewa3700 napisał(a):Witaj, sądzę, że musisz ja przekonać, aby na odwyk , poszła do najbliższego szpitala psychiatrycznego. Jeśli tego nie zrobi, zostanie z problemem i jej i już twoim. Ambulatoryjnie-nie wyjdzie sama z tego, bo uzależnienie od l. nasennych typu imovane, czy morfeo brane ponad m-c strasznie uzaleznia i pewnie żona bierze codziennie większe dawki, bo tolerka tez wzrosla. Tylko szpital-szansą NA POKONANIE UZALEŻNIENIA. pozdrawiam.


Czemu wypisujesz takie głupoty, jaki odwyk w szpitalu?? Ludzie z heroiny z domu wychodzą, po co straszysz człowieka, on jest i tak przestraszony. Wydaje mi się ze głowny problem jego żony to nerwica i z tym trzeba zawalczyć, bez psychiatry się nie obejdzie, ale po co szpital?
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do