Nie wiem od czego zacząć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Nie wiem od czego zacząć

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 30 lis 2006, 11:32
I tak jak w temacie nie wiem od czego zacząć.Może od tego, że mam 20 lat, a w zasadzie czuję się dwa razy starsza? Może od tego, że na to forum wchodzę juz prawie rok i dopiero po tych kilkku miesiącach odważyłam się cokolwiek tu napisać.? A może napiszę wprost, że po prostu miałam ogromną potrzebę,by tu napisać, bo ze swoimi lękami i smutkiem jestem sama, sama się z tym borykam. Wszystko zaczęło się w zasadzie nie wiem dokładnie kiedy, nerwica chyba komulowała się we mnie od dłużeszgo czasu, aby dopiero teraz się ujawnić. Moje życie wygląda w sumie normalnie, studiuję tam gdzie chciałam, jestem zakochana, mam kochających rodziców..ale może to wszystko wygladą tak pieknie a w rzeczywistosci jest inne, gorsze.Bo po tej drugiej stronie tego mojego normalnego życia stawiam - śmierć brata, który zabił się 5 lat temu, potwornie niskie poczucie własnej wartości, strach przed ludźmi, nadwrażliwość, ciagły strach i lęk i ciągła walka o to,zeby myslec pozytywnie i nie łamać sie, może to,że ubzdurało mi się gdzieś w środku,ze mussze byc idealna, albo to samo ubzdurało sie moim rodzicom. Wszystkie swoje obawy "upycham" w podswiadomości, a potem ona nie wytrzymuje i bach, mam, to co mam cholerną nerwicę...Był psycholog, był psychiatra, były tabletki, było lepiej, apotem był okres przerwy i wszystko powróciło ze zdwojoną siłą.Czuję,ze moje otoczenie mnie nie rozumie. Więc moze piszę tu po to,żeby podbudować się i nabrać jakies siły,żeby powalczyc z nerwicą jeszcze raz.Napisałam to wszystko dość chaotycznie, ale to wszystko jak zwykle pod wpływem emocji, normalka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

Avatar użytkownika
przez didado1 30 lis 2006, 11:39
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 16:24 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Lusi 30 lis 2006, 11:53
Witaj!
Pisz, czytaj - na pewno poczujesz się lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gusia 30 lis 2006, 11:55
Hello Wesnaa :P
Mam nadzieję że forum pozwoli Ci pozbyc się choc części negatywnych emocji.
Pozdrawiam.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 30 lis 2006, 12:46
Ja też witam!!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Magda-27 30 lis 2006, 13:09
Witaj :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez lidka1980 30 lis 2006, 18:54
Witaj :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
24 lis 2006, 22:27
Lokalizacja
Düsseldorf, Deutschland

przez adamus 30 lis 2006, 23:03
Witaj! Ta choroba ma to do siebie, że kiedy wydaje nam się, że jest już wszystko dobrze i odpuszczamy sobie ona atakuje jakby zapomniała, że przecież my i tak potrafimy dać sobie z nią radę. Mój przypadek jest podobny, też po raz drugi walczę z depresją i nerwicą lękową i tym razem nie zamierzam się wycofać aż nie wyleczę się do końca jeżeli jest to tylko możliwe. Co do ludzi z otoczenia to wydaje mi się,że zawsze "inność" przynosi niezrozumienie i strac, bo ci ludzie tak naprawdę boją się dowiedzieć prawdy o nas "wybranych", wolą śmiać się, omijać i nie zdają sobie sprawy, że ten problem w każdej chwili może dotknąć także ich samych. poza tym wydaje mi się, że dążenie do doskonałości jest naszym świętym obowiązkiem, więc nie wyrzucaj sobie udoskonalania siebie samej. Pamiętaj, że po każdej nocy zawsze przychodzi dzień! Pozdrawiam.
Ps. Jeszcze dwa miesiące temu stać mnie było tylko na to, żeby napisać, że jestem chory i nie mam siły dalej walczyć. Ty znalazłaś o wiele więcej siły ode mnie, zatem głowa do góry, uśmiech na twarz i pokaż światu, że jesteś godna stąpać po tej ziemi.

[ Dodano: Czw Lis 30, 2006 10:07 pm ]
Przepraszam za błędy-to z pośpiechu. I kto tam wstawił tyle"że"?!
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
26 wrz 2006, 21:21

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 02 gru 2006, 15:55
Hmm, miło jest poczytac o ludziach z podobnymi problemami, wtedy czuje sie, ze człowiek nie jest sam, bo chyba bycie samemu kiedy ma sie emocjonalne problemy to chyba jedna z najgorszych rzeczy. Ciesze sie ze tu do Was trafiłam, lżej troche ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

przez LINA 04 gru 2006, 10:14
Witam serdecznie :D
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
14 paź 2005, 09:55
Lokalizacja
okolice Wrocławia

przez tomek01 04 gru 2006, 12:18
Witaj
Ja też dopiero dzisiaj tak jakby odważyłem się tutaj napisać.
Mam depresję. Problemy jak to u młodego wrażliwego człowieka zaczynaja się nawarstwiać, a otaczajace społeczeństwo i świat nierozumiejący problemów zagubionej jednostki to pogłebia. w moim przypadku kropkę nad i postawiła śmierć mojego ojca w wypadku tego lata. Załamałem się i psychika tego nie wytrzymała.
Depresja przyszła bez pukania do mojego życia..........
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2006, 11:16
Lokalizacja
dom

Avatar użytkownika
przez Róża 04 gru 2006, 12:31
Witaj Weesna,widzę,że więcej jest tu osób po traumatycznych przeżyciach.Ja noszę ciagle jeszcze to wszystko w sobie i chyba nie odważę się opowiedzieć.Totalny blok.ale razem bedzie raźniej.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 10 gru 2006, 01:14
Róża napisał(a):Witaj Weesna,widzę,że więcej jest tu osób po traumatycznych przeżyciach.Ja noszę ciagle jeszcze to wszystko w sobie i chyba nie odważę się opowiedzieć.Totalny blok.ale razem bedzie raźniej.


ja bardzo długo udawałam,ze wszystko jest ok, ze ja jestem silna i sobie dałam rade z ta cała tragedia.Przez te 5 lat nie mowiłam o tym nikomu, tylko najblizsi, przyjaciólka,chłopak- dla reszty jestem jedynaczka, tak wybrałam,ale tez wiem,ze to wszystko przyczynia sie do mojego stanu teraz..
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

przez karol288 10 gru 2006, 13:38
Chciałem cos mądrego napisac ale nie dam rady , powiem tylko witam , i wielki buziak na powitanie ,walcz o siebie , dasz rade :D
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
05 gru 2006, 21:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do