Dobry wieczór

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dobry wieczór

przez Julijka82 18 lut 2014, 00:18
Chciałabym opisać mój problem tylko nie wiem czy uda mi się bo moja historia z moją depresją jest poplątana.Początki mojej depresji zaczęły się w czerwcu 2009 roku.Poszłam wtedy do lekarza który przepisał mi lek którego nazwy niestety nie pamiętam już.Brałam go może z tydzień i przezstałam.Później było chyba rok przerwy.W 2010 roku objawy ponownie powróciły.Poszłam do lekarza który przepisał mi Rexetin 20 mg.który biorę do dnia dzisiejszego tylko w dawce 30 mg.Jak idę do lekarza to nie wiem dlaczego ale zawsze mówię mu że dobrze czuję się a tak nie jest.Nic mi się nie chce,nie mam siły na nic,nie mam chęci życia.Może dla Kogoś wyda się to dziwne ale przyczyną mojej depresji jest moje dziecko.Jest dzieckiem bardzo niegrzecznym,bardzo absorbującym,nie słucha mnie nic,wyzywa mnie,robi mi na złość,nie zajmie się niczym,non stop marudzi.Ma dopiero 6 lat.Mam wrażenie jakby mi przeszkadzało.Miałam chodzić na terapię ale co mam iść to odmawiam.Proszę pomóżcie mi jakoś bo nie chcę tak żyć,co mam zrobić?.Odp.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lut 2014, 00:01

Dobry wieczór

Avatar użytkownika
przez hania33 18 lut 2014, 08:12
Julijka82, witaj , idz na terapie, przekonasz sie czy pomoze. Nie odwlekaj tego, pozdrawiam.
Co do dziecka nie wiem co napisac, moze na terapii ten problem by sie wyjasnil.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Dobry wieczór

przez madfrog 18 lut 2014, 11:02
może nie terapia a konsultacje wychowawcze z terapeutą?
madfrog
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dobry wieczór

przez Julijka82 18 lut 2014, 17:43
26 lutego idę do lekarza a 12 marca do psychologa.Boję się tylko żeby mi coś nie uderzyło do głowy i nie wykręciła się nie idąc na te wizyty.Czy Ktoś z Was brał lek Paroxinor bo go teraz biorę a wcześniej brałam Rexetin?.Kocham moje dziecko ale mam wrażenie jakbym była uczulona na Jego punkcie oczywiście negatywnie :(.Jak tu normalnie żyć?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 lut 2014, 00:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do